Dodaj do ulubionych

Ulubione słowo w tytule ;-)

01.04.03, 08:38
Jakoś tak się złożyło, że szczególnie działają mi na wyobraźnię tytuły
zaczynające się od słowa "ulica". To może być "Ulica szarlatanów", "Ulica
Sezamkowa" czy "Ulica marzycieli". Ulica musi być podmiotem. Takie tytuły
jak "Koszmar z ulicy Wiązów" czy "Piątka z ulicy Barskiej" - to już nie to :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiktualia uliczniku! IP: *.ds16.agh.edu.pl / 192.168.16.* 01.04.03, 10:48
      A "Ulica szarlatanów" Gałczyńskiego? Kiedy byłam młodsza, bałam się tego
      wiersza (:-0
    • Gość: Druss Re: Ulubione słowo w tytule ;-) IP: 81.210.23.* 01.04.03, 14:09
      Ha, ciekawe w takim razie co byś powiedział o książce "Ulica"????
      Autorem jest chyba Daniel Odija (ale nie cytuj mnie, bo memoria fragilis
      est...). Pewne jest to, że książkę wydało Wydawnictwo Czarne :-))
      Ukłony,
      Druss
      • Gość: Wiktualia ulicznica IP: *.ds16.agh.edu.pl / 192.168.16.* 01.04.03, 14:31
        A ja właśnie słucham Turnauowego "Wzdłuż ulic". Piosenki też się liczą?
        • Gość: Druss Re: ulicznica IP: 81.210.23.* 01.04.03, 14:34
          Gość portalu: Wiktualia napisał(a):

          > A ja właśnie słucham Turnauowego "Wzdłuż ulic". Piosenki też się liczą?

          ech...
          Wzdłuż ulic, jak wzdłuż snów
          migocą światła blade.

          A to chyba tekst Brzechwy???
          Ukłony,
          Druss
          • reptar Ulica Słowicza 01.04.03, 14:50
            Gość portalu: Druss napisał(a):

            > A to chyba tekst Brzechwy???


            O, jak Brzechwa to i od razu ulica Słowicza z jej obłąkanym architektem, ech.
            Szkoda, że tytuł nie jest według mojego ulubionego wzorca (bo jest "NA ulicy
            Słowiczej" :-(   ; "Ulica Słowicza" byłoby 100 razy lepiej!).

            A sama "Ulica"...? Niee, temu tytułowi zdecydowanie czegoś brakuje...
            "110 ulicom" też.
            Ma być "Ulica jakaś-tam" i już.

            Mógłbym się ewentualnie zastanowić nad "Ulicami San Francisco" i "Zaułkiem
            łgarza".

            Taak, "Zaułek łgarza" chyba mógłby być...
    • Gość: basia 110 ulic? IP: *.chello.pl 01.04.03, 14:35
      Wystarczy? Wydawnictwo Akapit Press. Autorka Małgorzata Gutowska-Adamczyk.
      Powieść nie tylko dla młodzieży. Sympatyczna lektura. Pzdr.
      • Gość: Kawka Re: 110 ulic? IP: *.avamex.krakow.pl 01.04.03, 19:27
        Witam.Podaję swoje typy :"Ulica Nadbrzeżna" -John Steinbeck
        "Ulica Żółwiego Strumienia" Aleksandra Ziółkowska-Boehm
        "Ulica Ciemnych Sklepików"-Patrick Modiano
        "Ulica Rajskich Dziewic"-Barbara Wood
        "Ulica Czarnych Ptaków" _Iain Banks(chyba)
        Pozdr.
        • kicia7 Ulica Miła 01.04.03, 21:43
          Ulica Miła wcale nie jest miła,
          Ulicą Miłą nie chodź moja miła...
    • ada08 Re: Ulubione słowo w tytule ;-) 02.04.03, 07:31
      ''Ulica krokodyli'' Bruno Schulz
    • martolka Re: Ulubione słowo w tytule ;-) 02.04.03, 09:55
      Uliczkę znam w Barcelonie... :-), kurcze, jakoś nic mi nie przychodzi do głowy.
      A dlaczego akurat ulica i podmiotowo na pierwszym miejscu? Jakaś nadzieja na
      zaskakujące, miłe, dziwne, tajemnicze zdarzenia? Przeczucie, że spotka cię na
      tej ulicy coś bardzo interesującego? To jest takie pociągające? :-)
      • ada08 Portret.... lubię w tytule :-) 02.04.03, 11:50
        ''Portret artysty z czasów młodości'' J. Joyce
        ''Portret damy'' H. James
        ''Portret damy'' T.S.Eliot
        ''Portret Doriana Graya'' O. Wilde
        ....

        a.
        • ada08 Re: Portret.... lubię w tytule :-) 02.04.03, 11:51
          Zapomniałam:
          ''Portret rodzinny we wnętrzu'' - film Viscontiego

          a.
          • Gość: Druss A mnie fascynują wieże w tytułach... IP: 81.210.23.* 02.04.03, 12:21
            No bo tych tytułów także jest sporo: "Wieża" osamotniona bez przydawki
            występuje u Goldinga i Herlinga-Grudzińskiego. Jest też "Hebanowa wieża"
            Fowlesa.
            A prawdziwą "kopalnią" wież są tytuły fantasy... Proszę bardzo - "Czarna
            wieża" Jordana, "Mroczna wieża" Kinga, "Wieża czarów" Eddingsa, "Wieża
            Zielonego Anioła" Williamsa, "Wieża w kamiennym lesie" MacKillipp, "Wieża
            jaskółki" Sapkowskiego, no i oczywiście "Dwie wieże"...
            • martolka Re: A mnie fascynują wieże w tytułach... 02.04.03, 12:50
              Tak, ulice i portrety są pociągające, wieże jakoś mniej. Swoją drogą możnaby
              jakąś teorię psychologiczną tu wysnuć...
              Muszę przyjrzeć się w domu tytułom swoich książek i sprawdzić czego jest
              najwięcej :-)))
              • Gość: Druss magia tytułów IP: 81.210.23.* 02.04.03, 13:12
                martolka napisała:

                > Tak, ulice i portrety są pociągające, wieże jakoś mniej. Swoją drogą możnaby
                > jakąś teorię psychologiczną tu wysnuć...
                > Muszę przyjrzeć się w domu tytułom swoich książek i sprawdzić czego jest
                > najwięcej :-)))

                To ja chyba napiszę opowiadanie pt. "Ulica portretów". Myślałem o "Wieży przy
                Ulicy Portretów", ale skoro brzmi to mniej pociagająco... :-))))
                W tytułach tkwi wielki potencjał, ale czasami jest on niestety marnotrawiony -
                znacie książki, których tytuł fascynował, lecz zawartość niestety nie
                dorastała do tego poziomu? Przychodzą mi do głowy niektóre produkcje
                J.Carrolla...
                Druss
                • martolka Re: magia tytułów 02.04.03, 13:40
                  Gość portalu: Druss napisał(a):

                  > To ja chyba napiszę opowiadanie pt. "Ulica portretów". Myślałem o "Wieży przy
                  > Ulicy Portretów", ale skoro brzmi to mniej pociagająco... :-))))
                  > W tytułach tkwi wielki potencjał, ale czasami jest on niestety marnotrawiony -

                  > znacie książki, których tytuł fascynował, lecz zawartość niestety nie
                  > dorastała do tego poziomu? Przychodzą mi do głowy niektóre produkcje
                  > J.Carrolla...

                  Podpuszczasz mnie, ha? A ja się zgodzę tym razem, bo tytuły to Carroll ma,
                  owszem, bardzo ładne i zachęcające. Tym większe rozczarowanie. Całkiem możliwe,
                  że i Ulicę Portretów będzie można zakwalifikować do tej kategorii ;-PPP
                  • Gość: Druss Re: magia tytułów IP: 81.210.23.* 02.04.03, 13:50
                    martolka napisała:

                    >
                    > Podpuszczasz mnie, ha? A ja się zgodzę tym razem, bo tytuły to Carroll ma,
                    > owszem, bardzo ładne i zachęcające. Tym większe rozczarowanie. Całkiem
                    możliwe, że i Ulicę Portretów będzie można zakwalifikować do tej kategorii ;-
                    PPP

                    Po obiecujących początkach kariera pisarska pana JC "troszku podupadła"... Nie
                    jestem zagorzałym miłośnikiem jego twórczości , więc i podpucha była tylko
                    taka leciutka ;-))) Ale żal mi tych pierwszych powieści, które naprawdę
                    polubiłem i nie chcę, aby oceniać je przez pryzmat ostatnich "dokonań"
                    pisarza...
                    Ukłony,
                    Druss
          • Gość: ae Re: Portret.... lubię w tytule :-) IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:48
            "Portret rodzinny" - Andric
            "Portret wenecki" - Herling-Grudzinski

            :-)
    • reptar Ulice i wieże, ciekawe, co by na to powiedział... 02.04.03, 14:06
      Ulice i wieże, ciekawe, co by na to powiedział Sigmund Freud, hi hi.

      Zaraz by skombinował jakiś głęboki PORTRET.   ;-)

      • ada08 Re: Ulice i wieże, ciekawe, co by na to powiedzia 02.04.03, 19:50
        reptar napisał:

        > Ulice i wieże, ciekawe, co by na to powiedział Sigmund Freud, hi hi.
        >
        > Zaraz by skombinował jakiś głęboki PORTRET.   ;-)
        >

        Portret czytelników :-)
        Na pewno.
        U mnie np. słowo ''wieża'' wywołuje zawsze jakiś odruch niechęci.

        ''Ulica'' - zależy jaka....

        A ''portret'' biorę w ciemno :-)
        a.
        • Gość: Druss Re: Ulice i wieże, ciekawe, co by na to powiedzia IP: 81.210.23.* 03.04.03, 11:00
          A zostawiając Freuda w spokoju, to wieża symbolizuje przecież jakieś dązenie
          do absolutu, czasem bohaterskie (jak w bajce o szklanej wieży), czasem
          obarczone grezchem pychy (Wieża Babel). Może dlatego to słowo wywołuje dziwne
          obawy... ;-)))
          Ukłony,
          Druss
          • reptar skoro zostawiamy Freuda na boku, to... 03.04.03, 11:18
            No to skoro zostawiamy Freuda na boku (tylko pod tym warunkiem!), to się
            przyznam, że mam na półkach kilka książek z wieżami na okładce. "Tytusa Groana"
            Peake'a. "Śpiąc w płomieniu" Carrolla.
    • martolka Ulubiony temat w tytule ;-) 04.04.03, 07:35
      Oprócz niektórych pojedynczych słów podobają mi się tytuły zgrupowane pod jakąś
      wspólną ideą czy o podobnej tematyce, jak np.:

      Śniadanie u Tiffany'ego
      Śniadanie Mistrzów
      Uczta Babette
      Czekolada
      Piknik pod Wiszącą Skałą
      Przygody Poziomki
      Pyza na Polskich Dróżkach

      bardzo smakowite tytuły :-))))

      Białych Jabłek nie zakwalifikuję, bo raz książka poniżej średniej, a dwa (co
      ważniejsze jeśli chodzi o tytuł) nie przepadam za jabłkami :-))
      • ada08 Re: Ulubiony temat w tytule ;-) 04.04.03, 17:09
        Nie są to , co prawda, tytuły powieści :

        Fizjologia smaku - Brillat-Savarin
        Uczta - Platon :-)))
        Śniadanie na trawie - Manet :-)))
        a.
    • ada08 Muzyczne ... lubię :-) 04.04.03, 17:12
      ''Sonata kreutzerowska' - L. Tołstoj
      ''Koncert barokowy'' - A. Carpentier
      ''Kontrabasista'' - P. Suskind
      ''Symfonia pastoralna'' (film, nie pamiętam czyj :-))

      a.
      • Gość: ae Re: Muzyczne ... lubię :-) IP: *.acn.pl 04.04.03, 18:01
        "Symfonia pastoralna"... mnie z kolei kojarzy sie z tym tytulem
        nowela Gide'a :)
      • Gość: sullivan Pan - bardzo polskie slowo w tytule IP: *.abo.wanadoo.fr 04.04.03, 18:02
        Pan Tadeusz
        Pan Wolodyjowski
        Pan Cogito

        nie ma az tak wielu przykladow, ale wszystkie bardzo typowe
        • reptar Re: Pan - bardzo polskie slowo w tytule 30.05.03, 16:16
          Konopnicka:
                      „Pan Balcer w Brazylii”

          Brzechwa:
                      „Pan Soczewka na księżycu”
                      „Pan Soczewka na dnie oceanu”
                      „Pan Drops i jego trupa”
                      „Pan Kleks”

          Bahdaj:
                      „Pan Piramido z trzynastego piętra”

          Tuwim:
                      „Pan Maluśkiewicz i wieloryb”

          Perzyński:
                      „Pan Rozpędek”

          Bliziński:
                      „Pan Damazy”

          Fredro:
                      „Pan Jowialski”


          itd.


          No i „Pan raczy żartować, panie Feynman”!
      • Gość: dorotka Re: Muzyczne ... lubię :-) IP: *.chello.pl 05.04.03, 22:27
        A może "Operetka" Gombrowicza
        • ada08 Re: Muzyczne ... lubię :-) 06.04.03, 07:46
          Gość portalu: dorotka napisał(a):

          > A może "Operetka" Gombrowicza

          Albo opera :-)

          ''Opera za 3 grosze'' Brechta.

          a.
    • Gość: ae 'ksiega' - lubie to :) IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:19
      "Ksiega przyjaciol" - H. von Hofmannsthal
      "Ksiega niepokoju" - F. Pessoa
      "Ksiega piasku" - J. L. Borges
      "Ksiega poczatku" - A. Nasilowska
      • ada08 Re: Człowiek (podmiot)... lubię... :-) 04.04.03, 19:24
        'Człowiek bez właściwości'' - Musil
        'Człowiek, który był czwartkiem' - Chesterton
        'Nasz człowiek w Hawanie' - Greene

        :-)

        a.
        • Gość: ae Re: Człowiek (podmiot)... lubię... :-) IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:26
          ..."Zywot czlowieka poczciwego" :-)
        • Gość: ae Re: Człowiek (podmiot)... lubię... :-) IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:35
          "Stary czlowiek i morze" - Hemingway
          "Czlowiek zbuntowany" - Camus (kupiony, lecz nie do konca przeczytany:-))
          • ada08 Re: Człowiek (podmiot)... lubię... :-) 04.04.03, 19:38
            Nie w podmiocie:

            'Dola człowiecza' - Malraux
            a.
      • ada08 Re: 'ksiega' - lubie to :) 04.04.03, 19:40
        'Podróż ludzi księgi' - Tokarczuk :-)
        • reptar Re: 'ksiega' - lubie to :) 05.04.03, 22:57
          Księga to też fantastyczny samograj tytułowy. Z książek Niziurskiego najbardziej
          lubię „Księgę urwisów”. Gorzej było z „Księgą strachów”, bo wcale jej
          najbardziej nie lubiłem z Panów Samochodzików. Inne wolałem, ale bez wielkiego
          zawzięcia. Sentyment do księgi jednak zdołał się wytworzyć. Po wielu latach
          trafiła mi się np. „Księga Straszliwej Niegrzeczności”, która weszła nam do
          Kanonu kuchennymi drzwiami. Lubię tę księgę, choć wolałbym, żeby do Kanonu
          trafiła bez takiego efekciarsko-kumoterskiego entrée.

          Nie lubię słowa Kanon, brrr...
    • ada08 Re: Pies :-) 04.04.03, 19:34
      'Pan i jego pies' - T. Mann
      'Psie serce' - Bułhakow
      ' Czterej panowie w łódce i pies' - (zapomniałam autora:-))
      'Miasto i psy' - Vargas Llosa
      'Dama z pieskiem' - Czechow

      a.

      PS Jak tak dalej pójdzie to usystematyzujemy twórczo całą
      literaturę światową :-)))

      a.
      • Gość: good son Re: Pies :-) IP: *.jaist.ac.jp 07.04.03, 07:06
        > ' Czterej panowie w łódce i pies' - (zapomniałam autora:-))

        Jerome K. Jerome, o ile dobrze pamiętam.
        Ja to najbardziej lubię "Straw Dogs" i "Reservoir Dogs", ale to nie ksiązki.
        8O :D
      • Gość: good son zaraz... IP: *.jaist.ac.jp 07.04.03, 07:20
        ada08 napisała:
        > ' Czterej panowie w łódce i pies' - (zapomniałam autora:-))

        zaraz, czy w ogóle taka książka istnieje? Chodzi Ci najprawdopodobniej o
        Przymanowskiego i Czterech Pancernych. W czołgu. Plus pies.
        Masz chyba na myśli "TRZECH panów w łódce NIE LICZĄC psa". Ale ten pies został
        w ogóle dodany w polskim tłumaczeniu. Czy w ogóle mówicie o oryginalnych
        tytułach, czy o tytułach, pod którymi książki pojawiły się u nas?
        • ada08 Re: zaraz... 07.04.03, 09:45
          Gość portalu: good son napisał(a):

          > ada08 napisała:
          > > ' Czterej panowie w łódce i pies' - (zapomniałam autora:-))
          >
          > zaraz, czy w ogóle taka książka istnieje? Chodzi Ci najprawdopodobniej o
          > Przymanowskiego i Czterech Pancernych. W czołgu. Plus pies.
          > Masz chyba na myśli "TRZECH panów w łódce NIE LICZĄC psa".

          :-)))

          Strasznie zatłoczyłam te łódkę :-)))

          Pewnie chodziło mi o Czterech Pancernych i psa faktycznie :-)))

          > Ale ten pies został
          > w ogóle dodany w polskim tłumaczeniu. Czy w ogóle mówicie o oryginalnych
          > tytułach, czy o tytułach, pod którymi książki pojawiły się u nas?

          Ja mówię o polskich.
          a.
          • martolka Re: zaraz... 07.04.03, 11:22
            ada08 napisała:

            > Ja mówię o polskich.

            ja też
            • martolka zresztą... 07.04.03, 14:00
              czy inno-języczne tytuły nie działają zachęcająco w trochę inny sposób?
              Bardziej dźwiękowo, na skojarzenia, zależnie też od tego czy się język lubi czy
              nie (po niemiecku mało co mnie zachęci ;-)). Tytuł taki np. jak The Pit and The
              Pendelum bardziej mi się podoba niż nasz Studnia i Wachadło, albo Washington's
              Square jest całkiem w porządku, podczas gdy Skwer Waszyngtona już jakiś
              zupełnie nieciekawy.
              Natomiast z portretami ciągle działa tak samo: Portrait of a Lady, P. of Dorian
              Grey, P. of the Artist as a Young Man - interesujące.
              A po grecku wszystko jest piekne :-)))).
    • Gość: ae podroz... IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:39
      • ada08 Re: podroz... 04.04.03, 19:42
        'Podróże z moją ciotką' - Greene
        'Podróż do kresu nocy' - Celine
        'Podróż do źródeł czasu' - Carpentier
        ' Cudowna podróż' - Lagerleff
        :-)
        a.
      • Gość: ae Re: podroz... IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:42
        "Podroz sentymentalna" - Sterne
        "Moja podroz do Rosji" - Slonimski

        Podoba mi sie jeszcze podroz "do zrodel czasu" albo "do zrodel nocy", ale coz,
        nie czytalam!

        :-)
        • ada08 Re: podroz... 04.04.03, 19:44
          'Podróż' - St. Dygat
          :-)
          • martolka troszkę dalsze podróże też 04.04.03, 21:46
            Gwiezdny pył
            Wszechświat w Chusteczce
            Kometa nad Doliną Muminków
            Wokół Księżyca
            Dzienniki Gwiazdowe
            Awantury Kosmiczne
            no i Gwiezdne Wojny w wersji książkowej :-)))
        • Gość: juna Re: do ae IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.03, 22:00
          Gość portalu: ae napisał(a):

          > "Podroz sentymentalna" - Sterne
          > "Moja podroz do Rosji" - Slonimski
          >
          > Podoba mi sie jeszcze podroz "do zrodel czasu" albo "do zrodel nocy", ale
          coz,
          > nie czytalam!
          >
          > :-)

          Hey!

          Przypomniałaś mi "Podróż do źrodel czasu" - czytałam strasznie dawno lecz
          pamiętam, że byłam urzeczona językiem; fabuły niestety nie pamiętam w ogóle,
          myślę wszak, że dla języka warto. A z ciekawostek - czytałam gdzieś, że
          oryginalny tytuł jest zupełnie inny (coś o zagubionych krokach zdaje się), a
          polski został wymyślony przez tłumaczkę (Kalinę Wojciechowską???) i co
          najlepsze, Carpentierowi dużo bardziej spodobał się ten nowy!!!
          pzdr!
          • Gość: ae do juny IP: *.acn.pl 31.05.03, 01:50
            Gość portalu: juna napisał(a):

            > Przypomniałaś mi "Podróż do źrodel czasu" - czytałam strasznie dawno lecz
            > pamiętam, że byłam urzeczona językiem; fabuły niestety nie pamiętam w ogóle,
            > myślę wszak, że dla języka warto.

            Oj, tak! (Wlasnie ja zdjelam z polki, troche otrzepalam z kurzu
            i zajrzalam do srodka...) Chyba odnalazlam swoje 'zagubione kroki'
            do tej ksiazki :-)

            > A z ciekawostek - czytałam gdzieś, że oryginalny tytuł jest zupełnie inny
            > (coś o zagubionych krokach zdaje się)


            Pozdrawiam!
    • Gość: ae dziennik, wyznania, zapiski, notatki, pamietnik... IP: *.acn.pl 04.04.03, 19:52
      ...w ksiegarni od razu biegne do takiej ksiazki :)
      • ada08 Re: dziennik, wyznania, zapiski, notatki, pamietn 04.04.03, 20:28
        Gość portalu: ae napisał(a):

        > ...w ksiegarni od razu biegne do takiej ksiazki :)

        Ja też :-)))

        I jeszcze listy....
        Mam dużo listów , wspomnień , dzienników itd ...
        to mój ulubiony gatunek :-)
        Większość kupowana w antykwariatach.

        Ale lepiej nie wymieniajmy autorów , bo przyjdzie
        autor wątku - reptar i wy... (gon)...i nas z lasu :-))))
        Za to, ze nie na temat gadamy :-)

        Pozdrawiam :-)
        a.
        • Gość: ae Re: dziennik, wyznania, zapiski, notatki, pamietn IP: *.acn.pl 04.04.03, 22:44
          ada08 napisała:

          > Ale lepiej nie wymieniajmy autorów , bo przyjdzie
          > autor wątku - reptar i wy... (gon)...i nas z lasu :-))))
          > Za to, ze nie na temat gadamy :-)

          No wlasnie, dlatego tylko po cichu (zeby nikt nie slyszal) powiem, ze listy
          tez bardzo lubie...

          Pozdrowienia :-)
        • reptar Las? Ktoś powiedział "Las"? 05.04.03, 22:51
          ada08 napisała:

          > Ale lepiej nie wymieniajmy autorów , bo przyjdzie
          > autor wątku - reptar i wy... (gon)...i nas z lasu :-))))



          Też bardzo ładne słowo w tytule, np. „Las Duncton” Williama Horwooda. Ale za to
          się już nie zabrałem. Wystarczyło mi „Wodnikowe Wzgórze" - o jakie ładne słowo
          to wzgórze, a właściwie Wzgórze, przez W duże.


          Nikogo z lasu nie będę wyganiał. Z Lasu Strasznolasu. Czarnolasu. Rzaholeckiego,
          Zakazanego ani żadnego innego. Ewentualnie chętnie bym ponaganiał. Na Forum
          Szaradziarstwo bym ponaganiał, he he ;-)
          • ada08 Re: Las? Ktoś powiedział 'Las'? 06.04.03, 07:42
            Las w tytule nie...

            Podobnie jak wieża.

            Spotęgowanie nastroju:

            wieża w lesie

            las wież

            Wiesz ? :-)

            a.
            • ada08 Re: Las? Ktoś powiedział 'Las'? 06.04.03, 07:45
              Chyba że las - tak:

              Zbigniew Herbert

              LAS

              Ścieżka biegnie boso do lasu. W lesie jest dużo drzew, kukułka, Jaś
              i Małgosia i inne małe zwierzątka. Tylko krasnoludków nie ma, bo
              wyszły. Jak się ściemni, sowa zamyka las dużym kluczem, bo jakby
              się tam zakradł kot, toby dopiero narobił szkody.

              :-)
    • Gość: ae Re: Ulubione słowo w tytule ;-) IP: *.acn.pl 04.04.03, 22:50
      Hm, a moze byc 'ulica' w domysle?...
      "Nowy Swiat i okolice" Konwickiego :-)
    • Gość: Kamil Samotność.. IP: 209.25.165.* 31.05.03, 13:52
      Zauważyliście jak często pojawia się "samotność" w tytule. Nie tylko książek..

      - Wynaleźć samotność - Paul Auster
      - Samotność Bogów - Dorota Terakowska
      - Zbyt głośna samotność - Bohumil Hrabal
      - Samotność w Sieci - Janusz Leon Wiśniewski

      Pozdrawiam
      K.
      • Gość: juna Re: Samotność.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 14:00
        Gość portalu: Kamil napisał(a):

        > Zauważyliście jak często pojawia się "samotność" w tytule. Nie tylko książek..
        >
        > - Wynaleźć samotność - Paul Auster
        > - Samotność Bogów - Dorota Terakowska
        > - Zbyt głośna samotność - Bohumil Hrabal
        > - Samotność w Sieci - Janusz Leon Wiśniewski
        >
        > Pozdrawiam
        > K.

        Samotność długodystansowca - Alan Silit(t)oe
        (nie w mianowniku):
        Sto lat samotności
        (nie w rzeczowniku):
        Samotny biały żagiel
        (film hiszpański):
        Samotne
        (czy był film czeski, czy coś mi się poplątało???):
        Samotni

        • reptar Samotári 31.05.03, 14:26
          Gość portalu: juna napisał(a):

          > (czy był film czeski, czy coś mi się poplątało???): Samotni


          Tak, był, puszczali go w polskich kinach.
          Więcej tu: us.imdb.com/Title?0219288
          • Gość: xiontz magia tytułów IP: 193.0.75.* 02.06.03, 12:37
            A co z domami, dom to podstawa, fundament, opoka..
            Oto lista tytułów:

            Dom wschodzącego słońca
            Długa droga do domu
            Domek na prerri
            Wojna domowa
            Domowe przepisy na cztery pory roku

            Ps. :0 ...czyżby już po zabawie....
            x.
            • Gość: tajemnicza tajemnica IP: *.client.attbi.com 03.06.03, 08:35
              A ja lubie tajemnice, np.
              Tajemnica zielonej pieczeci
              Tajemnica sandomierskich wiez
              Tajemnica szyfru marabuta
              Karaibska tajemnica
              Tajemnica tajemnic

              ale takze:
              Tajemniczy ogrod
              Tajemniczy opiekun
            • Gość: juna Re: magia tytułów IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 10:04
              Dom dzienny dom nocny (Tokarczuk)


              Gość portalu: xiontz napisał(a):

              > A co z domami, dom to podstawa, fundament, opoka..
              > Oto lista tytułów:
              >
              > Dom wschodzącego słońca
              > Długa droga do domu
              > Domek na prerri
              > Wojna domowa
              > Domowe przepisy na cztery pory roku
              >
              > Ps. :0 ...czyżby już po zabawie....
              > x.
            • Gość: ae Re: magia tytułów IP: *.acn.pl 03.06.03, 10:29
              Gość portalu: xiontz napisał(a):

              > Ps. :0 ...czyżby już po zabawie....

              Chyba znowu sie zaczyna :-)


              > A co z domami, dom to podstawa, fundament, opoka..

              "Domek na prerii"(!) - bardzo lubie :)

              Co jeszcze?
              - "Dom lalki" - Strindberg
              - "Nora (Dom lalki)" - Ibsen
              - "Malenka pani wielkiego domu" - London

    • Gość: ae Roza IP: *.acn.pl 03.06.03, 10:31
      "Imie rozy"...
      "Skromna roza" - Iris Murdoch
      "A Rose for Emily" - Faulkner
      • Gość: juna Re: Roza IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 10:35
        Gość portalu: ae napisał(a):

        > "Imie rozy"...
        > "Skromna roza" - Iris Murdoch
        > "A Rose for Emily" - Faulkner
        "Pierscien i roza" Thackeray
        • Gość: ae Re: Roza IP: *.acn.pl 03.06.03, 10:39
          Gość portalu: juna napisał(a):

          > "Pierscien i roza" Thackeray

          "Zolta roza", "Roza Paracelsa" (Borges)
          • Gość: emcia Re: Roza IP: *.icpnet.pl 04.06.03, 13:34
            "Róża" Żeromski
            "Powieść o róży"
            "Tygrys i Róża" Musierowicz ;-))
            • Gość: Druss Re: Roza IP: 81.210.23.* 09.06.03, 13:05
              "Róża dla Eklezjasty" Roger Zelazny
              Ukłony,
              Druss
              • reptar Re: Róża 09.06.03, 13:11
                „Rasmus, rycerz Białej Róży” Astrid Lindgren
                „Przepiórki w płatkach róży” Laury Esquivel
                „Godzina pąsowej róży” Marii Krüger
    • Gość: ryża małpa Dom i pochodne.... IP: *.lublin.mm.pl 03.06.03, 10:31
      "Dwór" Singera, " Dom dzienny , dom nocny" , "Dom duchów" , "Zamek",
      • Gość: xiontz Re: Dom i pochodne.... IP: 193.0.75.* 09.06.03, 12:54
        Zamek to jednak nie to samo co dom, choć w jednym i drugim można mieszkać. Poza
        tym mieszkać można na dworcu, w stodole, w budzie dla psa, w mieszkaniu z
        betonu, w przytułku itd... A teraz znajdżcie mi tytuły z tym wszystkim
        • Gość: Druss Zwłaszcza pochodne... IP: 81.210.23.* 09.06.03, 13:13
          Gość portalu: xiontz napisał(a):

          > Zamek to jednak nie to samo co dom, choć w jednym i drugim można mieszkać.
          Poza
          >
          > tym mieszkać można na dworcu, w stodole, w budzie dla psa, w mieszkaniu z
          > betonu, w przytułku itd... A teraz znajdżcie mi tytuły z tym wszystkim

          Hmmm.... "Dworzec dla dwojga", "Płonąca stodoła".... "W domach z
          betonu".....Buda hmmm... - może "Pod Budą", no i "Przytułek" L. Staffa...
          (chyba tylko ostatni przykład się kwalifikuje...) ;-)))
          Ukłony,
          Druss
    • Gość: jimka Re: Ulubione słowo w tytule ;-) IP: *.bracka.pl 09.06.03, 21:01
      w moim przypadku te słowa klucze to
      TEATR
      GOMBROWICZ
    • vulture Re: Ulubione słowo w tytule ;-) 10.06.03, 05:58
      Heh, zwykle są to po prostu imiona i/lub nazwiska bohaterów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka