jazzfoxy 27.11.06, 20:29 Niedawno przeczytalam "Rzeczy" - swietna ksiazka. Teraz zaczelam czytac "Zycie - instrukcja obslugi". Poczatek troche pogmatwany, roznorodny, chaotyczny. Prosze napiszcie czy was wciagnela i zachwycila? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ana Re: Georges Perec IP: *.chello.pl 27.11.06, 21:01 mnie tak, choć wymaga cierpliwości i całkowitego oddania (dużo szczegółów i zależności). szkoda, że tak trudno ją zdobyć... chętnie bym jeszcze raz przeczytała... Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Georges Perec 27.11.06, 21:04 Wciągnęła, zachwyciła, rozwaliła, przemieliła, wzruszyła, wqrwiła, zadziwiła, zszokowała, rozczarowała, pozostawiła zgwałconym i spragnionym. Książka pokroju Ulissesa, do rpzeczytania kilkadziesiąt razy w ciagu całego życia. Jak Rzeczy wzbudzają we mnie niezmienny zachwyt i jest to książka, którą wręczą w prezencie prawie wszystkim znajomym, tak Życie-Instrukcja jest tekstem wybitnie intymnym i cięzko podzielić się z kimkolwiek wrażeniami, jakie wzbudza ta opowieść. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: Georges Perec 27.11.06, 21:20 Tej jeszcze nie czytalam, czytalam natomiast "Czlowiek, ktory spi" i kompletnie mi nie podeszla. Mimo, ze czytajac ja, bylam akurat w podobnym nastroju co bohater, to jednak cos bylo nie tak... Za dluga mimo swoich stu kilkunastu/- dziesieciu stron. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Georges Perec 27.11.06, 22:24 człowiek nie jest zły, ale tez nie jest to tekst od którego najlepiej zaczynać romans z Perekiem. Tak jak Gabinet Kolekcjonera, jest to duzo bardziej gra, niz opowieść. Gabinet był grą z historia malarstwa i z niektórymi cytatami z Życia - Instrukcji a Człowiek, to opowieść przede wszystkim o literaturze, na cytatach literackich zbudowana i oparta. Jesli wierzyć legendzie, w cąłym tekście Cżłowieka, sa tylko dwa zdania wymyslone przez Pereca, cała reszta to wypisy z dzieł innych autorów. Szkoda, że po polsku tego nie widać, ale, że pewnie nie znasz francuskiego, jak i ja, to zupełnie inaczej odbieramy tę knigę od ząłożeń autorskich:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: Georges Perec 27.11.06, 22:28 No wlasnie :( Z tym francuskim to kicha, trzeba sie bedzie kiedys nauczyc... Na szczescie mlodzi jestesmy i mamy jeszcze czas... Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: Georges Perec 28.11.06, 00:14 Dodam, że w Życiu... jest wątek z Człowieka, a raczej silne (auto)odniesienie do tej fabuły. Nie bede zdradzać szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: Georges Perec 28.11.06, 16:43 To prawda, z człowiekiem lepiej się zapoznać na samym końcu. Ja miałem szczęście, ze zacząłem od 'życia', dzięki czemu mogłem wejść w perecowski świat z impetem. Impet ów został podtrzymany przez 'rzeczy' i nawet 'człowiek' nie był w stanie go wyhamować. Z tym większą przyjemnością rzuciłem się na resztę oulipowej grupy i poległem dopiero na Italo Calvino, już po tym jak przeleciałem (hm, hm) większość wydanego po polsku Queneau. Siła rażenia oulipiaków zaiste jest ogromna :-) m, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brebre Re: Georges Perec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 22:54 To ta książka wyszła po polsku??? Czytałam fragment w LnŚ - i zostałam powalona na kolana i łopatki. Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: Georges Perec 28.11.06, 16:37 No, raczej trudno czytać ją na spokojnie. Cały czas boleję nad tym, ze Perec jest tak trudno przekładalny i że mamy tylko trzy dzieła do cieszenia się nimi w naszym ojczystym języku. Też uwielbiam "rzeczy", w dodatku pracuję w badaniach rynku, co dodaje tylko tej lekturze uroku :-) "Życie" jest jedną z tych książek, które wciągnęły mnie do środka i nie chciały wypuścić. Nie mówiąc o tym, ze to najobszerniejsza książka o ułamku sekundy jaką czytałem. :-) Świetna i zachwycająca. Ot co. m, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Georges Perec 28.11.06, 20:57 cztery: Rzeczy (dwa wydania)- seria koliber i wznowienie w latch 90 Życie-Instrukcja Człowiek, który spi (2 wydania)- którys z LeSiów i wydanie ksiązkowe Gabinet Kolekcjonera. Perekreacja. - KR. Tekst drugi to esej Markowskiego, który zawyża cenę ksiązki, nic do niej tak własciwie nie wnosząc. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Georges Perec 28.11.06, 21:04 a i jeszcze numer 11/12 "Literatury na Świecie" z 1995 roku full Perecowski i Nowa Trylogia Enki Bilala, ta od Snu Potwora i 32 Grudnia, bo w całości jest homażem pour perecowskie Pamiętam. I to chyba tyle obecności autora w Polsce:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
ydorius Re: Georges Perec 29.11.06, 16:03 U Bilala to Perec nawet na ścianie wisi w jednym miejscu :-) A Markowskiego nie liczę. Lesiów też nie, choć to akurat błąd, bo powinienem. BTW, wiesz, że wyszedł trzeci tom tetralogii o doktorze Warhole'u / Holerawie po polsku? m, .y. Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: Georges Perec 27.11.06, 21:40 Życie instrucja obsługi jest niezapomniana ksiązka. Sam pomysł, tyle historyjek, tyle miejsc które odwiedza się podazając za bohaterami, tyle dziwnych przedmiotów i zbiegów okolicznosci... Mysle, ze warto tez przeczytac, jak zostala obmyslana metoda "składania" (w którejś LnŚ), w kazdym razie dla mnie to byla dodatkowa przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
jazzfoxy Re: Georges Perec 28.11.06, 19:32 Dzieki wielkie. Czytam dalej, probuje poskladac te puzzle, na razie mam rozsypane :) Odpowiedz Link Zgłoś
aganiolek Re: Georges Perec 28.11.06, 22:13 A ja od dawna marzę by przeczytać "Życie...". Niestety, w Łodzi (w końcu nie najmniejszym mieście) jedyny egzemplarz, który udało mi się namierzyć, jest w bibiotece uniwersyteckiej - "tylko na miejscu". Nie mam jeszcze tyle samozaparcia by czytać tą cegiełkę siedząc po parę godzin dziennie na niewygodnym krzesełku, pośród ludzi, którzy bynajmniej cicho się nie zachowują. Ale podejrzewam, że za kilka lat, o ile nie zdobędę książki innym sposobem, będę już wystarczająco zdeterminowana. Jedyne szczęście to fakt, iż w łódzkich bibliotekach jest całkiem sporo książek, które mogą mnie tymczasowo pocieszyć. Pozdrawiam i życzę miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Georges Perec IP: *.chello.pl 28.11.06, 22:26 Ja wawie namierzyłam Życie w Buwie, dostępnej mi wówczas. "Czas oczekiwania" - pół roku. Wytrzymałam, przeczytałam i teraz choruję na posiadanie jej na własność bo jeden raz to za mało, bo jak się raz przeczyta, to chce się przeczytać jeszcze raz i jeszcze, i znowu... Życzę Ci wytrawałości i szczęścia. P.S. Na Allegro, jedyne dotąd, polskie wydanie osiąga kosmiczne dla mnie ceny - trochę poniżej 200 złotych! Mam nadzieję, że biorąc to pod uwagę wydawnictow (Literatura na Świecie chyba) weźmie się za wydanie drugie;-) Odpowiedz Link Zgłoś