Dodaj do ulubionych

Brain, coś dla Ciebie:))

20.04.07, 15:20
www.gandalf.com.pl/b/slonce-ekstazy-noc-melancholii-rzecz-o/
Miałam napisać na TWA, ale tutaj moze zainteresuje też kogoś więcej:)
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 20.04.07, 15:50
      gracjas, zamówiłem:)

      P:)
    • Gość: Małgorzata Re: Brain, coś dla Ciebie:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 16:29
      Może i zainteresuje..Ale gdyby ktoś o nowym nicku rzucił tak tą linką to dopiero
      zaczęłyby się sypać gromy, że to reklama.
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 20.04.07, 17:51
      Dlaczego tylko tylko Brain, a ja to co? Nikt tu już o mnie nie myśli, nie
      pamięta, nie kocha? Tak po prawdzie, to Locus Solus, z pięknym obrazkiem
      Delvaux na okładce, stoi u mnie na półce, nie tknięty, od jakichś pięciu lat.
      AAAA! Jak to było? Ars longa i coś tam.
      • braineater Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 20.04.07, 17:58
        Tykaj Yarpenie jak najszybciej, bo to cudo jest, magia i religia w jednym. Mało jest książek, któe by mi zrobiły taką krzywdę w głowę i wypaczyły obraz świata na amen. Idź w ciepły dzień do parku, lasu czy jakiejś innej przyrody z drzewami, siądź i nie wracaj zanim nie skończysz.
        Całkiem serio.

        P:)
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 20.04.07, 20:26
          Przeczytam w ten weekend, już postanowione. Ale z tym Zigrinem, to o co się
          rozchodzi, Opiekunie Szanowny? Właśnie mnie poinformowano, że to "krasnal od
          Sapka". Krasnale lubię i cenię, Sapka mniej. Ale ja krasnalem? Z moimi 188 cm i
          prawie 100 kg tzw. żywej wagi?
          • braineater Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 20.04.07, 20:33
            Gdy ty jeszce na muchę tapta, to po prostu jedna z pierwszych kwestii, która Zigrin wygłasza w Granicy mozliwości, a dokładniej odnosi się to do chwili kiedy zaczął zabijać smoki. I tak mi się juz na ament greps skojarzył z postacią, jedną z fajniejszych zresztą z całej sagi:) No i zdecydowanie jest krócej:)

            P:)
            • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 21.04.07, 05:13
              A no chyba, że tak. To ja powiem, jak było.
              Czas: jakieś pół roku temu, noc. Miejsce: kuchnia u Bidonów.
              BIDON (kolega mój): Hehe, ja laski rwałem, gdy ty jeszcze na stojąco pod stół
              wchodziłeś.
              Zdrowie!
              JA: Zdrowie! Ale nie rozśmieszaj mnie, bo mi zajady pękają. Ja pierwszy browar
              obaliłem, gdy ty jeszcze byłeś w worku u taty. Zdrowie!
              BIDON: No patrz, dobre sobie. A ja dżointy jarałem, gdy ty jeszcze na muchę pta
              pta wołałeś.
              Zdrowie!
              JA: Zdrowie!
              Wtem do kuchni wkracza KAŚKA (ślubna Bidona). Widać, że lekko w nerwach.
              KAŚKA: No dobra chłopaki, mordy w kubeł. Dzieci się pobudziły przez
              was.

              I po imprezie. Kurtyna
              I stąd mój nick - pierwsze, co mi przyszło do głowy, gdy się obudziłem
              nazajutrz i chciałem się zalogować w Wyborczej, a okazało się, że moich
              imienników jest jak psów. No i widać, że Bidon czytuje Sapka. Dobre i to.
    • wiksadyba1 Re: Brain, coś dla Ciebie:)) 23.04.07, 23:48
      Roussela warto pokochać. Tyle że Boski Banasiak bywa niekiedy ledwie czytalny,
      tak we własnych esejach, jak w przekładach (zwłaszcza)- no chyba że coś się
      diametralnie zmieniło, odkąd dałem sobie z nim spokój:)- w takim razie zwracam
      honor.

      "Ryzyko to nie datuje się dniem wczorajszym"
      "Jeżeli Nietzsche chciał coś powiedzieć, to czy właśnie nie tę granicę"- cyt. Za
      M.P. Markowski "Przy ryzyku, że będzie to zaskoczeniem. Uwagi o tłumaczeniu
      Derridy" - Literatrura na Świecie11-12/98.

      :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka