Dodaj do ulubionych

pierwszy raz...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.03, 19:05
...o cos takiego tu proszę. Pomóżcie mi znależć książkę, po przeczytaniu
której będę tęsknił za bohaterami.....
dziekuję....
Obserwuj wątek
    • Gość: gava Re: pierwszy raz... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 19:29
      Ciezko doradzic. To w koncu jak z przyjaznia. W kazdym badz razie dla mnie
      takim bohaterem jest Artur Sammler z Planety Pana Sammlera Saula Bellowa.
      Strasznie zaluje, ze nie moge go spotkac w rzeczywistosci :( Choc
      niewykluczone, ze wcale bysmy sie nie polubili.
      Pzdr.
      • magdusia8 Re: pierwszy raz... 28.05.03, 09:07
        To zależy od wielu czynników (wiek, płeć, wykształcenie, stopień oczytania
        itd.). Zakładam, że jesteś młodą osobą, więc w ciemno - dla dziewczynek Ania z
        Zielonego Wzgórza - autor Lucy M.Montgomery, dla dziewczynek i chłopców - W
        pustyni i w puszczy - autor Henryk Sienkiewicz, kolejne tomy przygód Tomka
        Wilmowskiego - autor Alfred Szklarski. Potem człowiek czyta już, co popadnie, i
        sam sobie wybiera bohaterów literackich.
        • Gość: fanta9 Re: pierwszy raz... IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 09:38
          Cóż...jestem mlodym człowiekiem...26 lat, skończony polonista....Twoje
          propozycja raczej już nie są dla mnie...Sorry
          • Gość: magdusia8 Re: pierwszy raz... IP: 212.69.77.* 28.05.03, 09:58
            Gość portalu: fanta9 napisał(a):

            > Cóż...jestem mlodym człowiekiem...26 lat, skończony polonista....Twoje
            > propozycja raczej już nie są dla mnie...Sorry
            To ja też przepraszam :(((
            W takim razie może "W poszukiwaniu ...?" Jest tam kilku bohaterów (nie licząc
            Narratora), w których można się zakochać, zwłaszcza baron Charlus. Postać tak
            pełnokrwista, że wydaje się bardziej realny od niektórych znajomych.
            Z innej beczki: Geralt, postać stworzona przez Sapkowskiego. Bardzo dowcipna i
            inteligentna lektura.
            Swoją drogą, Ania Shirley do dziś jest moją ulubioną bohaterką ...
          • reptar Re: pierwszy raz... 28.05.03, 10:08
            A niech tam, powtórzę się:
            czytaj Alessandra Baricco "City" i "Ocean morze";
            czytaj Kurta Vonneguta "Syreny z Tytana";
            czytaj Larsa Saabye Christensena "Jubel".
    • Gość: myszkin Re: pierwszy raz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.03, 10:43
      ha ha, ania shirley! w pustyni i w puszczy! a jak jestes chlopcem to tomki!
      czytaj, czytaj, jak ci radza. bylam przekonana, ze cos z ta porada jest nie
      tak - skad ta niezbita pewnosc o twoim wieku? ale w pustyni i w puszczy to w
      koncu wielka literatura, wpisana z kanon lektur dla podstawowki.
    • przemsw Re: pierwszy raz... 29.05.03, 17:04
      Gość portalu: fanta9 napisał(a):

      > ...o cos takiego tu proszę. Pomóżcie mi znależć książkę, po przeczytaniu
      > której będę tęsknił za bohaterami.....
      > dziekuję....

      "Dzieci z Bullerbyn" chociażby (i nie jest to żart, choć mam dziś 28 lat.
      Pozdrawiam
      PrzemS
      • mika_1 Re: pierwszy raz... 01.06.03, 10:40
        przemsw napisał:

        >
        > "Dzieci z Bullerbyn" chociażby (i nie jest to żart, choć mam dziś 28 lat.

        Ja mam tyle samo lat i też mogę powiedzieć, że "Dzieci z Bullerbyn" - najwspanialsza ksiązka dzieciństwa. Do tego dorzuciłabym "Mikołajka" i "Winnetou":)
      • m.agnieszka Re: pierwszy raz... 01.06.03, 19:40
        przemsw napisał:

        > "Dzieci z Bullerbyn" chociażby (i nie jest to żart, choć mam dziś 28 lat.
        > Pozdrawiam
        > PrzemS
        >
        --------------
        również jestem za "Dzieci z Bullerbyn" - mimo że mam 26 lat, książka do której
        zawsze będę wracała z wielkim sentymentem, beztroskie, proste życie bohaterów
        wioski w Szwecji; nawet na stare lata postanowiłam sobie ją kupić :)

        pozdr.

    • agrafek Re: pierwszy raz... 29.05.03, 17:33
      A ja nigdy nie potrafiłem przestać wracać do "Trzech muszkieterów".
      • Gość: ae Re: pierwszy raz... IP: *.acn.pl 29.05.03, 18:31
        A ja do "Hrabiego Monte-Christo"...
        • Gość: ula Re: pierwszy raz... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.03, 19:07
          A mnie ciągnie do "Władcy pierscieni"
    • flynn Re: pierwszy raz... 01.06.03, 11:58
      Trylogia Philipa Pullmana "His Dark Materials" - po polsku wyszedł tom 1 i 2.
      Książka dla dzieci, która nie jest dla dzieci. Tom I - Northern Lights, tom
      II - The Subtle Knife, tom III - The Amber Spyglass. Z dumą mogę powiedzieć,
      że krąg znajomych, uzależnionych od tej trylogii, wciąż się powiększa.
    • Gość: noida Re: pierwszy raz... IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 22:11
      Może, że tęsknię za tym bohaterem to za dużo powiedziane, ale niewątpliwie
      zrobił na mnie wrażenie i chyba go lubię, choć jest wredny. Mam na myśli
      Hlynura Bjorna ze 101 Reykjawik. Ostatnio też duże wrażenie zrobiła na
      mnie "Ulica marzycieli" i muszę się przyznać, że trochę tęsknię za głównym
      bohaterem ale niejasno podejrzewam, że jako mężczyzna nie będziesz podzielał
      mojej tęsknoty ;-)
    • Gość: Bataille Re: pierwszy raz... IP: 212.33.87.* 02.06.03, 11:17

      Bohaterowie tej książki zarysują fragment świata bardzo niecodziennnego,pokażą
      małą miniaturę rzeczywistości , którą będziesz chciała poznać dopisując swój
      fragmentarychny ułamek .Wciąg czaruje,uwodzi zarówno słowo jak i twarze
      bohaterów pojawiające się na Twoim dziedzińcu wyobraźni,namiętnie i liryczno-
      dramatyczne. "Moja matka" George Bataille.
    • Gość: ziutek Re: pierwszy raz... IP: *.chello.pl 05.06.03, 00:22
      jak dla mnie - dostojewski.
      wszyscy jego bohaterowie sa z rodzaju tych, co to sie do nich teskni.
      rogozyn i raskolnikow, to postacie tak niezwykle i tak realne, ze czesto wydaje
      mi sie, ze ich mijam na ulicy.
      oj ile bym dal za znalezienie sie teraz w petersburgu... jakbym chcial przejsc
      sie prospektem newskim i natrafic na straszne dzieci mistrza dostojewskiego...
      • Gość: Wojtek Re: pierwszy raz... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.06.03, 01:11
        Niezrownanym, nieporownywalnym z nikim jest bohater opowiastki:
        "Jak Wojtek zostal strazakiem"
        do grobowej deski bede czytal toto trzy razy dzienie, po kazdym posilku.
        • noida do Wojtka 05.06.03, 14:25
          Tak? To w takim razie jak został?
    • jmx Re: pierwszy raz... 06.06.03, 02:36
      Polecam książki Rearque'a - zawsze mi było żal, że to już koniec....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka