Dodaj do ulubionych

Książki, które wykończyły was psychicznie

    • ka-dwa Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 29.10.08, 23:35
      Historyk - już od dwóch lat próbuje ją przeczytać ale jakoś nie wychodzi. Jest jeden plus, sięgam po nią gdy nie mogę zasnąć, po kilkunasty stronach już nie można mnie dobudzić...
    • Gość: tom Beckett: "Molloy" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 10.05.09, 19:10
    • Gość: Yota Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.chello.pl 10.05.09, 21:08
      Ostatnimi czasami mam szczęście do takich książek. I choć leżą obok
      takie, o których wiem, że pochłonełabym je w mgnieniu oka, to męcze
      się nad czytanym ;-)
      Były i są to:

      Natsuo Kirino "Groteska" - ezystencjonalny smutek w japońskim wydaniu

      Enrique de Heriz "Kłamstwa" - gdyby nie wątki antropologiczne na
      temat zwyczajów plemiennych oraz rytuałów pogrzebowych gwatemalskich
      Indian, narracja dwóch kobiet - bohaterek książki - byłaby nie do
      strawienia dla mnie.
      • jk3377 G.G.Marquez "Jesien patriarchy"......... 11.05.09, 15:43
        ciezki jezyk,ciezka akcja,brak kropek przecinkow prawie,jakby jedno
        zdanie przez cala ksiazke...ufffffff
        • Gość: kleks Re: brzydkie kaczatko i inne basnie Andersena IP: *.pools.arcor-ip.net 11.05.09, 22:12
          Przyczynily sie do wypaczenia mojego charakteru. Depresja i
          uzaleznienia wieku dzieciecego z powiklaniami i przerzutami na
          dorosle zycie. Czytanie/sluchanie wymuszone przez doroslych.
          • sukiennica Re: brzydkie kaczatko i inne basnie Andersena 11.10.09, 21:34
            Proust "W poszukiwaniu straconego czasu".
            Przeczytane do konca dla zasady.
            Najnudniejszy miesiac mojego zycia :)
            • Gość: DeKoster "Malowany Ptak" to nic przy "Pieśniach Maldorora" IP: *.centertel.pl 11.10.09, 22:57
              Lautreamont'a. Jedna z najbardziej okrutnych, chorych, psychodelicznych,
              bluźnierczych i nihilistycznych książek. Ludzka wyobraźnia na dnie i szczycie.
              Potworne i niesamowite.

              Markiz De Sade- większość. Dziwne, że nikt go wcześniej nie wymienił. Naprawdę
              Was nie wykańczają opisy gwałtów zakonnic, dokonywane przy pomocy tępych kołków
              i wydarzenia tego typu?

              Burroughs- "Ćpun" i "Nagi Lunch"- generalnie to samo co przy Lautreamont'cie,
              tyle, że lżej i bardziej naturalistycznie.

              Baudelaire-Paryski Splin -wyobraźnia na wyżynach, Rimbaud-Sezon w Piekle,
              Iluminacje- to samo przy czym zniewala i spie...

              Schopenhauer- czytany w młodości wywołuje mdłości. Do dziś chodzę zemdlony.

              Większość dobrej literatury to książki druzgocące neurony i pozwalające się im
              zrastać na nowo. Formuła pisarz- chory, czytelnik- pielęgniarka to jedna z
              najwłaściwszych(jedyna właściwa?).


      • Gość: croyance Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: 87.115.129.* 12.10.09, 16:45
        O, a ja uwielbiam Groteske, i czytalam ja juz z 5 razy. Tak samo lubie
        'Out' tej samej autorki, chociaz 'The Real World' mniej mi sie podoba.
    • kawa_malinowa Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 12.10.09, 21:07
      "Zapiski z nocnych dyżurów" Jacka Baczaka

      Literatura dobra, ale gdybym nie musiała doczytać jej na zajęcia, to pewnie po
      30 stronie bym sobie dała spokój.
    • dala.tata Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 13.10.09, 00:10
      Saramago, Blindness. nie skonczylem.
      • Gość: beata Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 22:39
        "Pachnidło" Suskinda. Po przeczytaniu zamknęłam ją z ulgą, podziwem dla autora i
        postanowieniem, że nie chcę czytać niczego więcej co napisał. Wyjątkowo
        przemówił mi do wyobraźni. Wspaniałe - okropne opisy.

        Poza tym sporo już wymienianych, ale wg mnie chłamów totalnych: Samotność w
        sieci (po przeczytaniu zapamietałam swoje wrażenie:byłam ZDZIWIONA: to miała być
        super książka?), Dom nad rozlewiskiem, cały Coelho.
    • zaba66-pl Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 25.10.09, 16:17
      Kazuo Ishiguro "Nie opuszczaj mnie"
    • Gość: amarulka Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.102.48.60.wmu01-home.tm.net.my 02.11.09, 08:52
      Odnoszę wrażenie, że większość z Was pisze o książkach marnych i nudnych.
      Tymczasem dla mnie książki wykańczające psychicznie to te, których treść
      poruszyła mnie do głębi, zawładnęła, przynajmniej na jakiś czas, moją psychiką,
      których, mimo upływu lat nie mogę, i często nie chcę, zapomnieć, choć
      niekoniecznie chcę do nich wracać. To książki, po których czułam się odurzona,
      oderwana od rzeczywistości, o których nie mogłam przestać mysleć przez kilka dni
      po skończeniu lektury.

      Dla mnie są to m.in. "Moje drzewko pomarańczowe" José Vasconcelosa, przeczytane
      w wieku 11 lat oraz "Czarodziejska góra", pochłonięta w dekadenckim okresie
      dojrzewania około 17stki.
      • agaszaw Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 02.11.09, 19:48
        "Gra w klasy" Cortazara.
        "American Psycho" nie pamiętam autora,
        "Dom nad rozlewiskiem"
        • Gość: Olgaga Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: 195.117.34.* 24.11.09, 08:42
          "Zapach Cedru" Ann-Marie MacDonald. W tej książce nie ma nawet jednego optymistycznego wydarzenia. Nieszczęścia rodziny opisane na ponad 500 stronach.
    • wespuczi Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 02.11.09, 22:03
      bezapelacyjnie dzuma camusa - dol i meczarnia
    • kelly1981 Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 07.11.09, 13:29
      "Dymy nad Birkenau" Szmaglewskiej oraz "Zbrodnia i kara"
      Dostojewskiego. Po przeczytaniu jednej i drugiej pozycji długo
      miałam senne koszmary i nie mogłam się pozbierać. Obecnie jestem
      w trakcie czytania "Archipelagu Gułag" Sołżenicyna. Im dalej się
      w to zagłębiam tym bardziej jestem wstrząśnięta. Nie wiem czy dam
      radę dobrnąć do końca... Nie jestem w stanie czytać tej książki
      wieczorami, bo po prostu nie mogę potem zasnąć tak jestem
      wewnętrznie rozdygotana.
    • Gość: licho Olewnik. Śmierć za 300 tysięcy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.09, 20:35
      Na końcu książki jest informacja, że to dla osób o mocnych nerwach.
      Niestety przeczytałam to na końcu, jak już sama doszłam do tego
      wniosku.
      Po lekturze dwa tygodnie ciężkiej depresji. A i tak niektóre
      fragmenty książki pominęłam.
    • stoerungsquelle Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 08.11.09, 23:16
      Kafka. Thomas Mann. I Faust II od Goethego. W oryginale.
      nie dalo sie czytac, odlozylam.




      ----
      Amalia ANGELLINNI Lovefool - Czytaj za darmo fragmenty książki po polsku
      www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=119
      „Zamówiłam i przeczytałam. Chyba z przekory, bo nie wierzyłam, że można napisać
      coś podobnego do Zmierzchu, a mimo wszystko tak innego. A jednak Amalia
      stworzyła coś, czego się nie spodziewałam. Zamówiłam, dostałam, zaczęłam czytać
      i nie oderwałam się, póki nie doczytałam do końca.“
      • Gość: orliczanka Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.09, 15:10
        "Tylko Beatrycze" Parnickiego - jesli ktos przeczytal, a do tego mu sie
        podobalo, to zazdroszcze i podziwiam... Ja nie bylam nawet w stanie przebrnac
        jej do konca, choc przygotowujac sie do egzaminow na studiach mialam zwyczaj
        czytac uczciwie wszystko...
        "General Barcz" Kaden-Bandrowskiego - zero, doslownie zero umiejetnosci
        wzbudzenia mojego zainteresowania. Losy bohaterow byly mi kompletnie obojetne -
        przeczytalam bo musialam.
    • aurelia-k Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 25.11.09, 18:55
      o matko ten cały pozytywizm, nadnienmia, lalki...
      szklane domy i te inne:), fuj, chociaż rozdziobią nas kruki i wrony mnie zorały
      psychicznie, a wierna rzeka z kolei była atrakcyjna bo jakaś erotyka skalała
      mistrzów:)
      granica była nie do przejścia, nuda,
      stara baśń

      nie przeszłam Freud by płakał, nie pamiętam autorki, Ukrainka, nie jest kiepska,
      ale nie trafiła do mnie

      Alchemiki i Weroniki postanawiające umrzeć

      z racji zawodu wykonywanego i ulubionego nie wytrzymuję pseudopsychologicznego
      bełkotu w stylu odkryj w sobie kobiecość i 1000 ćwiczeń na intuicję, pokonaj
      bulimię w 5 dni itd...straszne, nie wiem, co co ludzie to kupują...

      za to pozytywnie, w sensie wrażenia to nowa książka Syrwid Zaplecze, genialna i
      podobna tematyka Nothomb Higiena mordercy - wbrew atakom, że to przerost formy
      nad treścią - takie właśnie ciągi myślowe można usłyszeć od pacjentów.


    • Gość: bethan Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 23:03
      Chyba wyjątkowo mnie wymiętoliło "Pachnidło". Masakra.
    • aleks652 Bez mojej zgody 30.03.10, 10:14
      Ostatnio Bez
      mojej zgody
      Jodi Picoult. Po pierwsze irytujący w najgorszy możliwy sposób
      postać matki, a po drugie dobry, przejmujący temat zupełnie zmarnowany przez
      pisarkę. Książka jest zła i stylistycznie i fabularnie.
    • Gość: martella Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 19:44
      Metody badań pedagogicznych Tadeusza Pilcha
      • miraflores5 Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 29.03.15, 04:45
        Z lektur w liceum-"Lalka", "Potop", -z powodu długości i fabuły, oraz "Ferdydurke"-w podstawówce miałam fragmenty i już wtedy robiło mi się słabo, w liceum trzeba było przeczytać całą-nie tknęłam, wiedziałam, że nie dam rady... Ktoś tu wymienił "Pięć lat kacetu" i z dziecięcych"O psie, który jeździł koleją- nie zgodzę się! Za to z lektur podstawówkowych do wykańczających psychicznie dorzuciłabym "Akademię Pana Kleksa"
    • moleslaw Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 15.05.15, 23:53
      Kąkolewski Krzysztof "Co u pana słychać?"
    • Gość: Margo Re: Książki, które wykończyły was psychicznie IP: *.centertel.pl 05.07.15, 18:17
      W dzieciństwie - "Dzieci z Bullerbyn", później "Mały książę"
      • angazetka Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 05.07.15, 18:44
        Opowiedz więcej o tym, jak "Dzieci z Bullerbyn" wykańczają psychicznie ;)
    • gopio1 Re: Książki, które wykończyły was psychicznie 16.07.15, 22:01
      Maja - Gaardera. Czytałam ją przez rok ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka