red_45
24.06.03, 09:38
Rany ! Co to za kicha !!! Kupilem, nie bede ukrywal, w taniej ksiegarni,
skuszony cena [13pln], objetoscia [600stron] i tematyka [sredniowiecze].
Lubie grube ksiegi, w ktorych mozna sie zatracic na dlugi czas, szczegolnie
jesli dotycza ulubionego okresu historycznego. A tu taka porazka... Ta
ksiazka jest o niczym. Niby to powiesc drogi, niby cos tam w niej o etyce,
ale... To jakas gorsza odmiana Alchemika [jakby Alchemik byl dobry...],
nieudolnie napisana, z dluzyznami, z naginaniem i sztukowaniem akcji do tezy
autora. W dodatku obraz sredniowiecza w tej ksiazce to cos w stylu
serialowej, amerykanskiej adaptacji Robin Hooda. Brrrrrrrrrrr... zawod
totalny. Tym gorzej, ze jestem swiezo po lekturze 'Jesieni Sredniowiecza'.
Pewnie, ze nie ma co porownywac ksiazki historyczno-naukowej z beletrystyka,
ale w tym przypadku wiecej jest akcji i pieknego jezyka w Jesieni niz w
Medicusie...
A jeszcze ze zdumieniem przeczytalem, ze to swiatowy bestseller i autor
wytworzyl iles tam dalszych czesci... Dziekuje, jutro ide ja sprzedac w
antykwariacie.