Dodaj do ulubionych

Ksiazki dla 19latki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 23:02
Witam,jestem dziewietnastolatka, ktora wlasnie zdala mature, zalatwila juz
wsyztskie sprawy zwiazane z dalsza edukaacja i teraz ma czas tylko dla
siebie. Przez najblizsze dwa miesiace chcialabym sie ,ze tak brzydko powiem,
odchamic, wrocic do tak kochanego przeze mnie kiedys, a zupelnie zapomnianego
teraz swiata ksiazek.Wczesniej potrafilam nie spac cala noc, byleby tylko
doczytac jakas ksiazke...Jednak przyszlo liceum, klasa mat-fiz, wiec j.polski
i literatura zeszla na drugi plan. A ja tesknie za tym swiatem z ksiazek.
Tylko tearz kompletnie nie orientuje sie, jakie ksiazki powinnam przeczytac.
Nie chce tracic czasu i pieniedzy na liche ksiazeczki...Wiec zapytam: Co
polecilibyscie mi dziewietnastolatce lubiacej ksiazki dajace do myslenia,
zaskakujace,o prawdziwym zyciu,ale tez zabawne i lekkie? Nie toleruje tylko
SF. Są tez ksiazki ktore "wypada znac".Jak myslicie , co powinnam znac ja?Z
gory dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam cieplo wszytskich FOrumowiczow.
Obserwuj wątek
    • Gość: zaba-agata Re: Ksiazki dla 19latki IP: *.gorzow.mm.pl 28.07.07, 11:37
      Nie ma książek, które wypada znać, tak samo jak nie ma obowiązku czytania.
      Skoro do tej pory nie czytałaś, może wcale nie polubisz tej czynności. Ale
      zawsze spróbować warto - lekki kaliber to powieści Fanny Flagg, możesz
      przeczytać Dumę i uprzedzenie Jane Austen, na pewno Przeminęło z wiatrem
      Ja osobiści lubię powieści Barbary Kosmowskiej zwłaszcza Niebieski autobus i
      Gobelin.
      Zawsze wracam do W poszukiwaniu straconego czasu i Dostojewskiego.
      Powodzenia
      • yavanna86 Re: Ksiazki dla 19latki 28.07.07, 13:28
        Możesz przyjechać do mnie do domu i brać książkę za książką z półki.
        Wg mnie rzeczy,które bardzo warto przeczytać...
        Mistrz i Małgorzata
        Paragraf 22
        trylogia Tolkiena
        praktycznie cały Dostojewski
        i już masz co robić na wakacje;)
        Pytanie jest takie-jakie masz zaległości i jakie miałaś upodobania?Bo 19 lat to
        taki wiek,że już raczej nie ma ograniczeń wiekowych,najwyżej ograniczenia
        intelektualne czy inne (nie chcę tu nikogo obrażać oczywiście;)ale np.nie
        wszyscy są dojrzali do Brunona Schulza czy Prousta;))
        PS A Przeminęło z wiatrem nie skończyłam,jako jednej z nielicznych z książek,nie
        zmogłam,dla mnie pretensjonalne,przeterminowane nudziarstwo.Jeśli Jane Austen,to
        także siostry Bronte!!
        powodzenia
        PPS i nie licz na to,że na studiach będziesz mieć więcej czasu na czytanie niż w
        LO,chyba że pójdziesz na kierunek zmuszający do czytania-i będziesz czytać
        lektury- albo na zarządzanie humanistyczno-informatyczno-językowo-turystyczne
        zaoczne w Małej Dolnej...
    • Gość: marlena Re: Ksiazki dla 19latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 14:00
      Dziekuje za odpowiedzi. Ja czytac uwielbiam, tylko kompletnie do tej pory nie
      mialam na to czasu. Przeminelo z wiatrem czytalam w pod koniec gimnazjum i
      bylam zachywcona...Najbardziej lubie ksiazki ktore mowia o zyciu, ktore
      potrafia zmienic nawet swiatopoglad, lubie tez poczytac cos, czego autor ma
      niekoniecznie tradycjne poglady ... Nawet nie łudze sie tym , ze na studiach
      bede miala wiecej czasu na czytanie, ale jednak mysle, ze bede miala wieksze
      mozliwosci, bo jestem z malej miescinki, ktorej biblioteka nie ma nic ciekawego
      w swojej ofercie.Jak dotad kazda ksiazke ktora przeczytalam musialam albo
      wyszperac w domowej biblioteczce albo kupic. A jak wiadomo ksiazki do tancih
      nie naleza. Mysle ze w krk latwiej bedzie o dobra biblioteke czy nawet zakup
      tanszej ksiazki.
      • Gość: EWa Re: Ksiazki dla 19latki IP: *.CNet.Gawex.PL 29.07.07, 10:41
        Ach, ach, w miasteczkowej bibliotece nie ma niczego ciekawego dla
        nieczytającej dotąd pannicy. Jak czytam takie coś, to mi się wątroba lasuje.
        • Gość: marlena Ewo-czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 12:10
          To, ze w LO nie czytalam prawie niczego poza lekurami, nie znaczy ze
          jestem "nieczytającą dotąd pannica"W mojej bibliotece spedzilam pare ladnych
          dni, kiedy pisalam prezentacje maturalna, chcialam sie od razu rozejrzec za
          czyms dla siebie- co znalazlam? Duuuzo ksiazek- lektury od samej podstawowoki
          do LO, a ksiazki niebedace lekturami to ksiazki ktore juz znam, slwoniki albo
          takie,ktore na pewno by mnie nie zainteresowaly. Przykro mi ze dostarczam Ci
          problemow z wątrobą, ale ja chcialam tylko uslyszcec odpowiedz an moje pytanie-
          Ty tylko mnie zjechalas ale bez zadnego uzasadnienia- bo w mojej bibliotece na
          pewno nie bylas.
          • ben-oni Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem 29.07.07, 12:46
            W każdej, newt wiejskiej bibliotece są (bo komuniści drukowali tego na
            kilogramy), Flaubert (Pani Bovary np.), Maupassant, Dostojewski, Tołstoj (Lew i
            Aleksy), Mann, Hesse, Faulkner, czy Balzak. Przeczytaj sobie "Pożegnanie z
            Matiorą" Rasputina, "Ptaki" Vesaasa, "Lolitę" Nabokova. Albo coś innego.
            Conrad, Greene, Cortazar, Fuentes, Calvino... cokolwiek, bo liczy sie czytanie,
            rozeznanie przychodzi z czasem.
            • Gość: EWa Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem IP: *.CNet.Gawex.PL 29.07.07, 13:07
              Owszem, przeczytałam ze zrozumieniem i podtrzymuję to, co powiedziałam. Popatrz
              też na wpis mojego poprzednika i może jednak wybierz się do biblioteki,
              niekoniecznie oceniając jej zbiory pod kątem przydatności do prezentacji
              maturalnej. Powodzenia.
              • yavanna86 Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem 29.07.07, 13:48
                Kilka dni spędziłaś w bibliotece przygotowując prezentację?Ych,czytając takie
                teksty dochodzę do wniosku,że jestem wybitnym frajerem,bo siedziałam nad moją
                prezentacją pół roku,przeczytałam z 10 pozycji spoza kanonu lektur,potem
                wybrałam najciekawsze,potem szukałam literatury przedmiotu...i dostałam 19 pkt
                na 20,bo jeszcze wtedy nauczyciele się nie zorientowali,że należy wszystkim
                stawiać od 15 wzwyż,bo wszyscy inni też tak robią :P

                I powtórzę się,na studiach,zwłaszcza na UJ,nie będziesz miała więcej czasu niż w
                LO...w LO jest masa czasu wolnego :P
                • Gość: ... Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 13:54
                  ej, nie słuchaj tych co mówią, że nie będziesz miała czasu :P jeśli się
                  zorganizujesz to będziesz. mniej neta i tv, a na wszystko znajdzie się czas :)
                  powodzenia. przeczytaj braci karamazow dostojewskiego - to podstawa!:)
                  • Gość: marlena Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:54
                    Dziekuje ponownie za wszystkie symaptcyzne odpowiedzi na temat:) Dlaczego
                    mialabym spedzic w bibliotece pol roku robiac prezentacje? skoro wybralam film,
                    2wiersze , na ktorych temat nic w bibliotece nie znalazlam...i Dziady , ale to
                    ebz komentarza.
                    • yavanna86 Re: Ewo-czytaj ze zrozumieniem 30.07.07, 08:20
                      Never mind.
                      To było tylko takie westchnięcie sobie a muzom :P
                      *
                      Jasne że czas na studiach JEST,ale jeśli ktoś nie miał go już w LO,to
                      przynajmniej musi przeorganizować sobie dzień;)
    • kitara1 Re: Ksiazki dla 19latki 31.07.07, 22:10
      Ja mogę Ci polecic ostatnio przeczytaną przeze mnie książkę mianowicie-
      Cukiereczki Mian Mian. Dużo o niej czytałam na inych forach i w końcu kupiłam.
      Nie żałuję. Myślę,że skoro mi się podobała a mam 20 lat to i Tobie powinna:)
    • zemfiroczka Re: Ksiazki dla 19latki 01.08.07, 14:17
      Wilhelm Dichter- "Koń Pana Boga" i "Szkoła bezbożników"-polecam.

      A co do kupowania książek- Allegro i tym podobne serwisy aukcyjne są świetną alternatywą ksiegarń i bibliotek.
    • Gość: konwaliowa_ja Re: Ksiazki dla 19latki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 01:41
      Według mnie istnieje coś takiego jak czas wolny na studiach i ma się całkiem
      dobrze :) Ja od początku roku przeczytałam ponad 30 książek a studiuję na bardzo
      obciążającym czasowo kierunku ... ale od czego są weekendy/późne wieczory i
      noce/wakacje/ferie/dojazd autobusem (2h dziennie)/nudne wykłady itp. jest tyle
      możliwości, żeby czytać, jeśli chcesz zawsze znajdziesz czas.
      W LO też czytałam, ale znacznie mniej, może kwestia organizacji

      Pytasz, co "wypada" znać... przyznam, że też myślę (choć już coraz rzadziej)
      tymi kategoriami - czasu mało i nie warto tracić go na beznadziejne tytuły.
      Napiszę może, co wg mnie należy do pewnego rodzaju "mojego własnego kanonu
      współczesnego":

      te książki przeczytałam (mam 22 lata, więc może trafię w Twój gust):
      -"Lolita" Nabokova
      -"Świat wg Garpa" Irvinga
      -"Pornorafia", "Opętani", "Opowiadania.Bakakaj", ogólnie cały Dostojewski
      -"Imperium" (barwny reportaż z podróży po krajach bloku wschodniego)(albo coś
      innego) Kapuścińskiego - wybitnego reportażysty
      -"Akta wiary" Segala - problem wiary i religii
      -"Czekając na Godota" Becketta
      -"Jadąc do Babadag" Stasiuka - reportaż z podróży



      do tego zamierzam sięgnąć:
      -Vonnegut
      -Cortazar "Gra w klasy" (to będzie 2. próba - trudna książka)
      -Haller "Paragraf 22"
      -Gide "Lochy Watykanu"
      -"Baśnie tysiąca i jednej nocy"
      -"Bóg rzeczy małych"
      -"Czarodziejska góra"
      -"W poszukiwaniu straconego czasu"
      -"Lot nad kukułczym gniazdem"
      -"Nieznośna lekkość bytu"
      -"Ubik"

      moim zdaniem te książki (2. lista) stanowią pewnego rodzaju klasykę i warto je
      przeczytać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka