Gość: valis
IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl
30.06.03, 15:05
Unger to klasyczna już ikona konformizmu i oportunizmu. Jego
kariera składa się głównie z umizgów i całowania pańskich
klamek. Jak wypada na sędziwą i doświadczoną burdelmamę,
usłużnie obsłuży każdego zasobnego klienta. Do tego manifestując
wszem i wobec swoje żydowskie pochodzenie, zgrabnie uniknąć może
jakiejkolwiek krytyki ( ta ostatnia podpadałaby pod
antysemityzm ). Teraz widzę kolejnmy wymiar nagonki na Żydów z
1968r. - opuściły Polskę zarówno wybitne, odważne umysły jak
jeden z najwybitniejszych współczesnych socjologów, prof. Bauman
jak i moralne zera pokroju Leopolda Ungera. Zestawanianie ich
obu byłoby po prtostu kalumnią. Nie chciałbym, aby oprócz mojego
żydowskiego pochodzenia, cokolwiek łaczyło mnie z tą
kanalią.