Dodaj do ulubionych

Gantenbein

27.08.07, 17:49
przypomnijcie mi, czy to w "Powiedzmy Gantenbein"
jest ta wspaniala opowiesc o niewidomej kochance,
czy gdzie indziej u M.F.?
zadna podpucha, po prostu zapomnialem,
wiedzacej lub wiedzacemu dzieki z gory
Obserwuj wątek
    • brun_11 Gantenbein jeszcze raz 27.08.07, 18:17
      a moze to on byl niewidomy?
      jakas "pasterska" to byla opowiesc,
      no, zacma kompletna, zacma
      • broch Re: Gantenbein jeszcze raz 27.08.07, 18:44
        glowny bohater byl "niewidomy"
        faktyczie zas widzial, tyle ze postanowil bardziej "czuc" i pewnego dnia zalozyl
        ciemne okulary oraz zaczal sie poslugiwac laska dla niewidomych. Slepota
        pozwalala rowniez obserwowac prawdziwe reakcje innych.

        Czytane ~30 lat temu, wiecej szczegolow moze podadza inni.
    • brun_11 Re: Gantenbein 30.08.07, 15:26
      juz wiem - to opowiesc o Alim i Alil,
      dobrze w polowie ksiazki,
      sentymentalna, owszem,
      rzecz jasna w "Gantenbein",
      ale przypomniec opowiastke moge chyba tylko brochowi,
      jesli zechce, rzecz jasna,
      tylko on jeden mial odwage
      powiedziec, ze 30 lat temu tez cos czytal,
      30 lat to szmat czasu, uklony;
      • broch Re: Gantenbein 30.08.07, 16:20
        nie mam pojecia czemu przyznanie sie do czytania Frischa 30 temu mialoby byc
        odwaga. Na pewno, na powtorne czytanie nie mialbym ochoty ze strachu iz podobnie
        jak Camus, Gide, Sartre, Boll i wielu innych nie wytrzymably proby czasu
        powtornego czytania. Lepiej zostawic mile wspomnienia w spokoju, nawet jesli
        sporo juz ulecialo. Niewiele jest ksiazek ktore czytane kolejny raz po wielu
        latach zachowuja swiezosc pierwszego czytania i pozwalaja zobaczyc cos nowego.
        • brun_11 Re: Gantenbein 30.08.07, 18:23
          ja wiem, ze dla Ciebie to zaden problem,
          dla mnie tez,
          ale chodzi o te lata,
          nam obu tez sie czasem cos ckni (?????),
          a co maja Damy powiedziec?
          i o to mi szlo;
          bardziej serio - czytam "G" teraz nie w polskim tlumaczeniu
          i nawet taka odmiennosc dawniejszej swiezosci nie przywraca
          (swiezosci naszych wrazen, prawde mowiac),
          ale jednak jest jakas przygoda;
          uklony
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka