Minette Walters - znacie?

IP: 195.216.116.* 05.09.03, 10:20
Niedawno skończyłam czytać powieśc M. Walters pt. Echo. Ksiązkę wydało
Wydawnictwo Literackie i na okładce sklasyfikowano jako thriller
psychologiczny. Bardzo mnie ta ksiązka poruszyła. jest to połaczenie
kryminały, powieści psychologicznej, obyczajowej i troche może faktycznie
thrilleru bo napięcie wraz z rozwojem akcji jest spore. Wiem że dwie powieści
tej autorki wydał też Rebis (Rzexbiarka, Lodownia) ale jeszcze ich nie
czytałam. Czy znacie jej pisarstwo, lubicie, czytaliście coś jeszcze, wiecie
o innych tytułach wydanych po polsku?
Pozdrawiam!:)
    • mowawe Re: Minette Walters - znacie? 05.09.03, 17:29
      Znamy !!

      Czytałam wspomniane przez Ciebie Echo..... ale także Wędzidło sekutnicy,
      Lodownię. Wiem, że została w Polsce wydana także Rzeźbiarka. Niestety nie
      miałam okazji przeczytać.To wszystkie tytuły jakie znam. Ksiązki są świetne,
      trzymają w napięciu. Przednia intryga i ciekawe zakończenia. Czyta sie jednym
      tchem.

      pozdrawiam
      • Gość: monika_kot Re: Minette Walters - znacie? IP: 195.216.116.* 08.09.03, 09:37
        A kto wydał Wędzidło sekutnicy? dawno się ukazało? Miło poczytać, że Tobie
        także podobają się te powieści. Pozdrawiam!:)))
        • Gość: Druss Re: Minette Walters - znacie? IP: 81.210.22.* 08.09.03, 10:43
          Moniko :-))
          Wędzidło sekutnicy również wydał REBIS - wyszukiwarka na ich stronie nie
          odnajduje tego tytułu, ale mozna się do niego dostać przez link - np. w
          ostatnim zdaniu opisu "Lodowni"
          Ukłony,
          Druss
          • Gość: monika_kot Re: Minette Walters - znacie? IP: 195.216.116.* 08.09.03, 12:43
            Druss!!!:)))
            dziękuję za wyjaśnienie - już podążam do opisu Lodowni:) Pozdrawiam!
        • mowawe Re: Minette Walters - znacie? 08.09.03, 16:06
          Niestety nie pamiętam, Wędzidło pożyczyłam z biblioteki. Wydaje mi się, że
          wydał je Rebis. Okładka ksiązki miała podobny schemat jak Lodownia czy
          Rzeźbiarka.
          także pozdrawiam, najserdeczniej



    • Gość: iwi Re: Minette Walters - znacie? IP: *.pppool.de 05.09.03, 18:07
      ja przeczytalam jakies cztery lata temu "echo" (po niemiecku)i nie moge
      niestety podzielic waszej opini, mnie sie w ogole nie podobala i szczerze
      musze powiedziec, ze dzis juz niewiem o czym ona byla....czyli nie zrobila na
      mnie wrarzenia.
      pozdrawiam
      iwi
      • misia72 Re: Minette Walters - znacie? 08.09.03, 19:00
        Ja tez czytam po niemiecku, przynosze z bibliotek co rusz cos nowego majac
        nadzieje, ze tym razem uda mi sie zrozumiec,czemu ta pani jest taka popularna...
        Wybaczcie, jeszcze jak do tej pory mi sie nie udalo!
        Czytam,no niby sie nie nudze,ale juz po paru dniach zupelnie nie pamietam o
        czym ksiazka byla:-(((
        Uwierzcie, jest tyle lepszych i ciekawszych pisarzy,uprawiajacych ten sam
        gatunek co pani Walters.
        • mowawe Re: Minette Walters - znacie? 09.09.03, 06:15
          A mogłabyś podać tych lepszych i ciekawszych ? Z chęcią poznam kto to.

          pozdrawiam
          • misia72 Re: Minette Walters - znacie? 09.09.03, 08:17
            Bardzo lubie literature skandynawska, a szczegolnie ta o charakterze
            kryminalnym:-))! Z ciekawszych autorow to: Henning Mankell, Hakan Nesser, Ake
            Edwardson oraz panie: Karin Fossum i Anne Holt!
            Bardzo milo wspominam tez ksiazki amerykanki Elisabeth George,cala serie o
            inspektorze Lynley! To w charakterze podobne do ksiazek Walters,ale moim
            skromnym zdaniem o niebo lepsze i sprawniej napisane!
            Ale to kwestia gustu! Minette Walters nie bez powodu cieszy sie takim
            powodzeniem i laduje na listach bestsellerow ksiazkowych!
            Pzd!
            • Gość: monika_kot Re: Minette Walters - znacie? IP: 195.216.116.* 09.09.03, 09:34
              Hej! Fajnie że podałaś przykłady z literatury skandynawskiej. na pewno nie jest
              ona tak popularna i człowiek nie wie po co sięgnąc. Ale czy powieści
              wymienionych przez ciebie pisarzy były wydane po polsku? Pozdrawiam!
              • misia72 Re: Minette Walters - znacie? 11.09.03, 10:27
                Uwielbiam literature skandynawska a szczegolnie wlasnie ich kryminaly! Z tego
                co sie orientuje,to w Polsce przymierzano sie do Henninga Mankella. O reszcie
                nic nie wiem :-((( Szkoda by bylo gdyby nikt sie tym nie zajal! Duzo Was ominie!
                A moze czujecie sie na sile przeczytac cos po niemiecku, albo po szwedzku???
                Chetnie moge pomoc w wyborze!
            • mowawe Re: Minette Walters - znacie? 09.09.03, 16:36
              Dzięki za podanie nazwisk autorów. Spróbuję poszperać w bibliotece i do nich
              sięgnąć. Posmakuję, ocenię :)
              Wielkie dzięki

              pozdrawiam
            • mowawe Re: Minette Walters - znacie? 24.09.03, 19:52
              W Polsce na pewno ukazały się ksiażki Fossum. Odpisałam sobie autorów
              polecanych przez Ciebie i poszperałam w bibliotece. Efektem tego jest ksiażka
              Oko Ewy leżąca przy moim łóżku. Potwierdzam opinie : książka dobra, mroczna,
              nastrojowa. Wątek dopiero się rozwija. Jaki będzie efekt końcowy ??

              pozdrawiam i wielkie dzięki
              • Gość: monika_kot Re: Minette Walters - znacie? IP: 195.216.116.* 25.09.03, 11:29
                Witaj!
                Jak skończysz tą powieśc to napisz cos więcej. jestem ciekawa wymienionych tu
                przez Forumowiczów pisarzy. Pozdrawiam!
                • mowawe Fossum - Oko Ewy 29.09.03, 17:06
                  Przeczytałam.....
                  Ciężko porównywać Oko Ewy do książek Walters.
                  Ksiażki Walters znacznie bardziej rozbudowane, wątki skomplikowane.
                  Oko Ewy to raczej powieść kryminalna, nie tak bardzo rozbudowana ale dobra.
                  Na plus jest to, że zakończenie wydaje się proste a jednak takie nie jest.
                  ( nie chcę zdradzać co i jak.)
                  Oczywiście moje wrażenia są jak najbardziej subiektywne. Walters czytałam
                  kilka ksiażek, Fossum tylko jedną.
                  Gdy tylko będe mieć możliwość sięgnę po inne książki tej autorki. Po Oko Ewy
                  warto siegnąć. Polecam!
                  • Gość: szpilka Re: Fossum - Oko Ewy IP: *.kv.net.pl 29.09.03, 18:31
                    Do tej pory nie slyszalam o Fossum,ale ostatnio-zauroczona prozą Walters-
                    bardzo mozliwe ze siegne po inne powiesci z tego gatunku..
                    Tymbardziej-ze Tak jak piszesz,Mowawe :) ksiazka ma niebanalne zakonczenie..a
                    takie lubie!!

                    Pozdrawiam i dzieki :))
                    • mowawe Re: Fossum - Oko Ewy 29.09.03, 18:55
                      Nie chciałabym wprowadzać Cię w błąd Szpiilko .
                      Rozwiązanie nie było niebanalne ale ........
                      Może od początku :)
                      Czytajac wydawało mi się, że wiem kto był MORDERCĄ. Pomyślałam sobie : Błe, tak
                      szybko ??? Aż tu potem PSIKUS. Ten, który nasuwał się wprost ( przez dedukcję)
                      i który był nasuniety ( przez autorkę ) okazał się NIE- MORDERCĄ.
                      Więcej nic nie napiszę !
                      Doceńcie prosze moje wysiłki zmierzajace do jak najbardziej dokładnego opisu a
                      mimo to nie prowadzącego do nadmiernego ujawniania treści i rozwiazań :)


                      pozdrawiam pogodnie
                      • Gość: szpilka Re: Fossum - Oko Ewy IP: *.kv.net.pl 30.09.03, 20:17
                        Mowawe dziekuje slicznie :)) Ale nie sądzisz..ze własnie to jest "niebanalne"
                        zakonczenie..? Mordercą okazuje sie ktos inny, fabula sie miesza i..ooo
                        wlasnie!

                        Pozdrawiam równie pogodnie :))
        • Gość: Inn Re: Minette Walters - znacie? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 08:41
          misia72 napisała:

          > Ja tez czytam po niemiecku, przynosze z bibliotek co rusz cos nowego majac
          > nadzieje, ze tym razem uda mi sie zrozumiec,czemu ta pani jest taka
          popularna..
          > .
          > Wybaczcie, jeszcze jak do tej pory mi sie nie udalo!
          > Czytam,no niby sie nie nudze,ale juz po paru dniach zupelnie nie pamietam o
          > czym ksiazka byla:-(((
          > Uwierzcie, jest tyle lepszych i ciekawszych pisarzy,uprawiajacych ten sam
          > gatunek co pani Walters.
          A możesz podać jakieś nazwiska?
          • misia72 Re: Minette Walters - znacie? 11.09.03, 10:24
            Juz podalam u gory!:-)))
            • Gość: szpilka znam i czytam :) IP: *.kv.net.pl 27.09.03, 08:26
              Słuchajcie jestem w połowie Lodowni..Wiem,ze to za wczesnie,zeby wyrazac
              cokolwiek na jej temat..ale po wczorajszym wieczorze spedzonym tete-a-tete :))
              z ksiązką jestem bardzo milo zaskoczona.Akcja w końcu rozwineła sie na tyle,ze
              pokazały sie-jak to bywa w kryminałach-swoiste tajemnicy i
              niejasnosci..Odetchnelam z ulgą,gdyz przez sam poczatek trudno bylo mi
              przebrnąć..moze ze względu na nowy styl pisarki ( jest to pierwsza ksiazka tej
              autorki ktorą czytam)
              Mimo wszystko pozdrawiam gorąco!!
    • Gość: truskawa Re: Minette Walters - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.03, 10:05
      a ja wczoraj wieczorkiem , wybierałam sie w długą podróż atobusem i wzięłam
      właśnie wypożyczoną z biblioteki książkę''Wędzidło sekutnicy'' , niestety nie
      dane jest mi ocenić książke z tak wkurzającego powodu że...
      Czytam , jestem na jakiejś 50 stronie a tu nagle.. tekst sie nie trzyma
      sensu... co jest myślę... a tu po stronie 50 str 68 , hmmm wkurzyłam sie ,
      przegladam książkę a tam tekst który czytaąłm , juz myślałam , że mi sie schiza
      robi:) a to po prostu kartki z tym samym tekstem się powtórzyły... No i jak
      widizcie , książka jest tak pomieszana , że nie da sie czytac:((Ale byłam zła..
      Zainteresowała mnie ,akcja się toczy a tu taki niefart...

      Ale jak to sie mogło stać , dlaczego tego nie sprawdzono w czasie drukowania ,
      składania itd..
      teraz musze czekać co najmniej do poniedziałku..:(
      pozdrówka
      • Gość: szpilka Re: Minette Walters - znacie? IP: *.kv.net.pl 28.09.03, 14:19
        o takk..najgorzej jest wówczas, gdy brakuje strony akurat ( o ironio losu!!) z
        rozwiązaniem zagadki kryminalnej..Kiedys tak mi sie zdarzylo i musialam czekac
        pare ladnych dni,zeby dowiedziec się...kto w końcu zabił.. ;) Istna "mordęga"-
        za przeproszeniem.

        Pozdrawiam
        • Gość: szpilka przygoda z Lodownią..moze przesadzam? IP: *.kv.net.pl 28.09.03, 22:32
          Witam "dobranocnie" :)

          Lodownia "zaliczona" :)) Jaka jest?Jedyne słowo,które nasuwa mi sie w tej
          chwili na mysl..adekwatne slowo..to "niesmowita".Tak! Niesamowita w swym
          zakończeniu (!)i niesamowita w fabule.Szybko,wartka akcja..na końcu wielkie
          tempo..niektóre fragmenty musialam czytac dwa razy,bo w pewnym momencie
          straciłam pewną "rachube",która (o dziwo!) pózniej okazała sie zamierzona!
          Jestem pod wielkim wrazeniem..tymbardziej,ze to pierwsza ksiązka tej autorki,z
          jaka miałam do czynienia.Teraz,pod namową Moniki Kot, poszukam Echa w tanich
          ksiazkach...moze mi sie uda:))

          Pozdrawiam..wcale nie "lodowato" :)


          PS.Część z Was może myslec, ze troszke przesadzam i wyolbrzymiam zalety tej
          ksiazki..ale dotychczas naprawde nie spotkalam sie z takim melanżem elementów
          czystego thilleru z fabułą zbeletryzowaną..po Agacie Christie to
          miły "przeskok"...dziękuję,ze poleciliscie tą pozycje tu, na forum.

    • Gość: truskawa Re: Minette Walters - znacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 09:48
      co do Echa , kupiłam ja juz dość dawno w taniej książce , bo zainteresował
      mnie właśnie dopisek thriller psychologiczny( uwielbiam taki gatunek powieści)
      , przeczytalam w czasie wakcji , bo wcześniej , cóż.. sesja itd.. I ... jakoś
      mnie nie urzekła... Przeczytałam , ale bez większych ''uniesień'' i wzlotów...
      Teraz tylko czekam aż znajdę w bibliotece, kompletne wydanie ''Wędzidłą
      sekutnicy'' a po przeczytaniu opiszę wrażenia:)
      pozdrówka
    • Gość: juna Re: Minette Walters - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 03:09
      Hello w gronie wielbicielek Minetty Walters. Znam i uwielbiam, uwazam, ze to
      pierwszorzedna wrecz literatura kryminalna, z elementami powiesci
      psychologicznej, przy okazji bardzo brytyjska, co przejawia sie wg mnie w
      ogolnym dystansie autorki do opisywanych faktow. Uwazam, ze "Lodownia" jest
      doskonala i nie dziwie sie zachwytom Szpilki. Przeczytalam wszystkie cztery
      powiesci wydane w Polsce i teskniac do jeszcze, korzystajac z bytnosci we
      Francji, kupilam kolejna powiesc "La lumiere noir" (tytul oryginalu "Dark
      Room"). Przeczytalam 1/3 i jest dobrze. Kolezanka (tez wielbicielka)
      wspominala, ze na stronie wydawnictwa brytyjskiego znalazla okolo 20 tytulow
      Minetty. Dla mnie to troszke zakrawa na produkcje masowa, a w moim odbiorze
      ilosc wplywa czasami negatywnie na jakosc, a przede wszystkim stresuje, bo
      lubie miec przeczytane wszystko danego autora (co nie znaczy, ze to robie).
      Pamietam np., ze w przypadku serii Dony Leon o komisarzu Brunettim, ktora tez
      bardzo mi sie podobala, po przeczytaniu pieciu czy szesciu nie bylam w stanie
      powiedziec, ktora ksiazka czego dotyczyla. Acz gdy sie zastanowie nad Minetta,
      to pamietam...Wiec moze bardziej zapada w pamiec, bo jest lepsza?
      Czy Wy tez sie denerwujecie, ze sa ksiazki z danej serii lub cyklu, ktorych
      jeszcze nie przeczytaliscie? Ja np. nie siegnelam jeszcze po
      kolejnego "kryminaliste" Camilleriego, bo wiem, ze napisal sporo, a w Polsce
      tymczasem ukazaly sie tylko dwie czy trzy...Stworzylam sobie problem, co? A
      przy okazji, bardzo spodobal mi sie jego pomysl nazwania detektywa nazwiskiem
      innego pisarza, Montalbano. Z tym ostatnim zreszta tez mam problem, bo
      jest "interesujacy acz meczacy" (moj polonista w liceum mwial o
      Beckecie "interesujacy ale nudny":). A Wy Camillerego czytalyscie?
      We Francji jest mnostwo "policier" Elisabeth George i Patricii Cornwell,
      znacie?
      I jeszcze o MW - wg mnie z jej ksiazek bylyby pyszne filmy, gdyby je zrobic ze
      smakiem i pewnym dystansem. Zauwazylysice meskiego bohatera, z poczatku
      antypatycznego, ktory stopniowo jest przedstawiany coraz sympatyczniej?
      • Gość: monika_kot Re: Minette Walters - znacie? IP: 195.216.116.* 30.09.03, 19:00
        Hej Juna!!!!:)))
        Dzięki za rozbudowany wpis, ciekawe spostrzeżenia o twórczości MW i propozycje
        innych ksiązek kryminalnych do poczytania. ja akurat nie gustuje w kryminałach
        a powieśc MW bardzo mi sie podobała i zachęciła aby w przyszłości poszerzyć ta
        wiedze o inne jej powieści. Osobiście równiez nie lubie miec uczucoa że nie
        znam jeszcze wielu utworów pisarza jakiego cenie albo utworów z ulubionej
        serii. czuje sie spełniona jak mam juz wszystko przeczytane i tylko czkam na
        kolejna nową powieśc. Pewnie jest nas więcej czujących podobnie i dążących do
        tego aby poznać całe serie czy wszystkie ksiązki jednego pisarza. Pozdrawiam!
      • Gość: szpilka Re: Minette Walters - znacie? IP: *.kv.net.pl 30.09.03, 20:41
        Juna :)))

        Pamietam, ze miałam kiedys takie "mini-zachwyty" co by nie powiedziec
        pasje..Zaczelo sie pare ladnych lat temu,kiedy to..z czystej amibicji
        i ..chęci zaimponowania ( wstyd sie przyznac!!) zaczelam czytac literature
        pólnocy. Najpierw skandynawską,pózniej irlandzką,duńską itd..Tak próbowalam z
        kazdą. Do pewnego momentu robilam to "machinalnie"..ot tak,zeby "zaliczyc" (
        co nie znaczy,ze powiesci mnie nie interesowaly). Dopiero pozniej z ksiazek
        zaczelam czerpac przyjemnosc..ta większą..a chęć dorównania innym przegrała z
        pragnieniem czytania "dla samej siebie"- ale nadal fragmentarycznie-
        kolejno,z "danej pólki". Dlatego nie dziwie się Waszym upodobaniom..Zresztą
        tak jak mówi Monika, zapewne wiele ludzi czyta ksiazki wlasnie z tą myslą..a
        owy skrupulatny zwyczaj mozna uznac tylko za zalete!!

        Co do Lodowni-Juna: rewelacja. Wiesz, ze po przeczytaniu ksiazki tez sie
        zastanawialam nad jej adaptacją? W głowie już mialam "opracowany" portret Anne
        i McLinghtona ( wybaczcie,jesli zrobilam blad w nazwisku). To moje ulubione
        postacie..apropo's policjanta: jego dynamiczną "przemiane" dało sie
        przewidziec juz na samym poczatku..cos mi za bardzo "pachnial" ;) porzadnym
        facetem" :))) Zresztą wiecej nic nie mówię, zeby nie zdradzac nic
        wiecej..chyba i tak juz za duzo powiedzialam...wybaczcie!


        Pozdrawiam!!


        PS. Z czystej babskiej ciekawosci: jak wymawiacie imie pisarki? Bo slyszalam
        juz rozne wersje..z góry dziękuję :)
        • Gość: juna Re: Minette Walters - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 00:49
          Hello!

          Hmmm, normalnie wymawiam 'minet'; a czasami, zartobliwie, w rozmowie z
          kolezanka-wielbicielka MW - z 'a' na koncu (mam nadzieje, ze nikogo nie
          gorsze!)

          A propos zachwytow i czytania wg klucza - pamietacie moze jak w "Szostej
          klepce" dziadek Bobika bodajze (czytalam to wieki temu, wybaczcie wiec)
          nadrabial zyciowe zaleglosci czytelnicze wg porzadku alfabetycznego i podczas
          kolacji z czyimis przyszlymi tesciami bardzo przyjemnie rozmawial na tematy
          literackie, acz na pytanie jak mu sie np. Hemingway podoba, stwierdzil, ze
          jeszcze do 'h' nie doszedl? Co zreszta w niczym nikomu nie przeszkodzilo
          kontynuowac rzeczona konwersacje:)))
          Ciekawe, szpilko, kogo obsadzilabys w roli trzech bohaterek "Lodowni"? "Bog
          lubit trojcu" mawiaja Rosjanie, trzy panie w domostwie to wdzieczny temat,
          patrz "Czarownice z Eastwick". Przy okazji - czy ktos to czytal?
          Pozdrawiam, dziewczyny!
          • agridulce Re: Minette Walters - znacie? 01.10.03, 09:34
            O lodowni pisałam przy okazji innego wątku - ja najpierw widziałam adaptację
            telewizyjną, brytyjską, na szczęście - świetna. Nie pamiętam nazwisk aktorów (
            w Polsce nie są zazwyczaj zbyt znani, a szkoda), ale uważam, że zostali
            świetnie dobrani. Byłam bliska zakochania się w inspektorze McLoughlinie,
            chociaż był nie w moim typie. Film przemknął niezauważony, pokazywała go jakaś
            stacja kablowa, chyba Wizja 1.
            Rozumiem potrzebę przeczytania wszystkiego danego autora - skoro podobała nam
            się jedna powieść, następna ma duże szanse podobać się również, więc czemu
            odmawiać sobie przyjemności?
            Przeczytałam na razie Kształt wody z komisarzem Montalbano - niezłe,
            jednocześnie w poniedziałki na TELE5 leci serial nakręcony na podstawie tych
            książek - te sycylijskie pejzaże, stare domy pokryte kurzem i patyną...
            Donna Leon - tu z kolei Wenecja i problemy rodzinne tego komisarza - lubię,
            choć bez wielkiego zachwytu.
            A znacie serię z inspektorem Morse'm? Uważam, że jest urocza, no i można
            wszystko przeczytać - autor Colin Dexter założył, że napisze 13 powieści z tej
            serii i słowa dotrzymał, bo w ostatniej bohatera po prostu uśmiercił. Były
            tłumaczone na polski, ale nie pamiętam, kto je wydał. Akcja toczy się w
            Oxfordzie, a autor jest zdaje się wykładowcą lit. ang. Była tez ekranizacja z
            genialnie dobraną obsadą (John Thaw i Kevin Whately).
            A poza tym co myślicie o P.D.James, Ruth Rendell, Elizabeth George i Sue
            Grafton?
            • Gość: juna Re: Minette Walters - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 02:31
              Szkoda, ze nie widzialam tej ekranizacji Minetty. A Cornwell i George jeszcze
              nie czytalam (strasznie duzo sie tej literatury produkuje, co nie?:::)))
              • staua prosba 03.10.03, 00:24
                Czy mozecie podac mi tytuly oryginalne ksiazek Minnette Walters?
                Zainteresowala mnie zwlaszcza Lodownia i Rzezbiarka, a nie wiem, jakie sa ich
                tytuly po angielsku - u mnie w bibliotece sa dwie jej ksiazki, "Acid Row"
                i "The breaker" ale kto wie, jak zatytulowano tlumaczenia...
                Z gory dziekuje bardzo!
                • agridulce Re: prosba 05.10.03, 23:02
                  Lodownia to The Ice House.
                  Polecam
                • Gość: juna Re: prosba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 19:48
                  "Wędzidlo sekutnicy" to "The Scold's Bridle"
                  "Rzezbiarka" - "SCULPTRESS"
                  "Echo" - "Echoes"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja