Gość: Antena
IP: *.vogel.pl
10.09.03, 09:18
Każdy mól książkowy ma książkę, która jest dla niega numerem 1. Zdarza się,
że wraca do niej w ciągu życia po kilka, kilkanaście razy i zawsze od nowa
czyta ją z zapartym tchem, chociaż zna ją już na pamięć. Dla mnie jest
to "Sto lat samotności" Marqueza. Czy macie taki swój indywidualny
bestseller? Podzielcie sie nim!