Dodaj do ulubionych

księgarnie z pomysłem

18.09.03, 14:10
Znacie może księgarnie, gdzie klient jest na pierwszym miejscu, gdzie robi
się wszystko, aby czuł się tam, jak "u siebie"? Taki Czuły Barbarzyńca na
przykład. Ale czy tylko tam jest tak fajnie?
Milena
Obserwuj wątek
    • Gość: lena Re: księgarnie z pomysłem IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.09.03, 14:18
      W Krakowie na Felicjanek jest ksiegarnia... Massolit sie chyba nazywa...
      Szczerze mowiac bylam tam tylko raz, i nie siedzialam - bo jest tam mala
      kawiarenka :-) I cale mnostwo ksiazek - po angielsku (nie wiem, czy sa tez w
      innych jezykach, nie pamietam). W kazdym razie ja wtedy zabwilam tam tlyko
      pare minut, kupilam Marqueza i tyle.
      Ale spotykaja sie tam obcokrajowcy mieskzajacy w Krakowie i ponoc jest...
      bardzo przyjemnie :-)

      Nie lubie empiku, bo tlumy, bo za jaskrawe dla mnie swiatlo, bo glosno otd.,
      ale podoba mi sie pomysl z fotelami... niejedna ksiazke tam przecyztalam.

      Czyli: ksiegarnia + kawiarenka, zeby usiasc i poczytac... to lubie :-)
      • Gość: olka Re: księgarnie z pomysłem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.03, 16:36
        Ja bardzo lubię empik. I nie rozumiem co tam jest głośnego... Może w Krakowie,
        w każdym razie w warszawie jest bardzo przyjemnie. Mogę tam byc kilka godzin,
        jeśli tylko mam czas.
      • Gość: wielkie joł Re: księgarnie z pomysłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.03, 13:03
        ksiegarnia + kawiarenka = czytelnia ;-)
    • amish Re: księgarnie z pomysłem 18.09.03, 17:33
      są w Częstochowie dwa takie antykwariaty (jeden w bibliotece w Alejach a drugi
      na Kopernika): totalne rupieciarnie do których nie da sie wejść, ale z
      niepowtarzalnym klimatem i właścicielami których można zastać np. przy
      malowaniu akwareli (spróbujcie w takiej chwili poprosić o pokazanie jakiejś
      książki :)
    • maja_329 Re: księgarnie z pomysłem 18.09.03, 17:38
      W Warszawie kilka miesięcy temu otwarto coś w rodzaju empika tylko, że bardziej
      intymny, mniej tłoczny i po prostu wygodniejszy - Traffic Club. Wolę go od
      empików, ponieważ jest tam dużo więcej przestrzeni, spokój i wygodne fotele;))
      a o książkach już nie wspomne.
      Oprócz 2 pięter księgarni jest tam kiosk, sklep muzyczny i mała (zdecydowanie
      za mała!) kawiarenka.
      • Gość: Anka Re: księgarnie z pomysłem IP: 5.2.1R2D* / 62.42.228.* 18.09.03, 18:33
        Prawie wszystkie ksiegarnie w Londynie sa w tym klimacie ! Polecam
      • yennka Re: księgarnie z pomysłem 18.09.03, 20:43
        A na ktorej to ulicy powstalo takie cudo?
        • staua Re: księgarnie z pomysłem 18.09.03, 20:55
          Traffic? O ile wiem, jest na Brackiej, w dawnej "Arce", czyli domu braci
          Jablkowskich.
          • yennka Re: księgarnie z pomysłem 19.09.03, 12:12
            Dzieki :-)).
            • Gość: y Re: księgarnie z pomysłem IP: *.tvgawex.pl 26.09.03, 21:57
          • ceboolka Re: księgarnie z pomysłem 26.09.03, 00:42
            Strasznie Wam dziekuje za te informacje o Trafficu. Dzieki tym kilku postom
            zdecydowalam sie dzis odwiedzic te ksiegarnie, chociaz wczesniej palalam do
            niej blizej nieuzasadniona niechecia, mimo ze w niej nigdy nie bylam.
            Jak juz wczesniej wyjawilam swoje motywy - poszlam zachecona opisem na forum w
            tym wlasnie watku. I po prostu spodobalo mi sie tam niesamowicie!!! Luzno
            (ludzi jakos mniej niz w empiku), przytulnie, ciekawie. Rewelacyjne sa te
            wielkie witraze, a odjazd zupelny (doslownie i w przenosni;) - to dla mnie te
            podswietlane na niebiesko ruchome schody). Atmosfera wydaje sie tak przyjazna,
            ze ja, ktora zawsze sie krepowalam zajac lektura w ksiegarni, zapadlam sie w
            fotel (te fotele...!) i przeczytalam sobie spory kawalek ksiazki. Plus - fajna,
            nienarzucajaca sie muzyka w tle, program ciekawych spotkan i koncertow w sali
            na gorze. Zostaje od dzis stala bywalczynia tego miejsca!

            Pozdrawiam serdecznie!
            ceboolka

            Ps. Obiecuje, ze po wyplacie cos tam kupie i nie bede sepem czyhajacym na
            poczytanie sobie za friko ;)
            • Gość: Bookworm Re: księgarnie z pomysłem IP: *.proxy.aol.com 28.09.03, 03:02
              Jesli kiedy zawitasz w NYC to polecam siec ksiegarni Barnes & Nobel. Zazwyczaj
              ogromne, ale co wazniejsze sa polaczeniem ksiegarni, czytelni i kawiarni. Mozna
              wziac ksiazke lub magazyn z polki, usiasc gdzies w foteliku takze przy
              stoliczku i zajac sie lektura lub pisaniem czegos, mozna w kawiarence cos
              zamowic i czytajac lub przegladajac lekture delektowac sie kawka. Empik to
              mizerne nasladostwo. Nie sadze by takie miejsca wymagaly mega-przestrzeni,
              mozna i intymnie. A moze ze specjalizacja tematyczna? Wlaczyc obce jezyki?
              Muzyka to raczej prywatnie, ze sluchawek.
      • fios Re: księgarnie z pomysłem 08.10.03, 20:53
        tak tak, traffic club jest bardzo ok. duża przestrzeń, dużo książek, mały tłok
        i foteli sporo:)
    • fioletka Re: księgarnie z pomysłem 18.09.03, 19:11
      Poczekajcie jeszcze kilka lat, aż skończę studia i wtedy mam nadzieję otworzyć
      taką księgarnię :) Fioletowe ściany, foteliki, stoliczki, rośliny w donicach,
      duże okna, w tle muzyka Bacha, może jakiś kącik dla dzieci???
      :)))
      Szukam sponsora!!!

      Fioletka
      • Gość: happy end Re: księgarnie z pomysłem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 14:21
        No więc właśnie... ja już skończyłam studia, ale jeszcze nie mam kasy, a lotto
        nie dopisuje :)
        Marzeniem księgarnianym jest, żeby było kilka pokoi i goście mogli sobie
        nastawiać muzykę jaką chcą - że np. proza Vargi i równolegle Morrissey, albo
        Hessego - Mozart, itd itd A jedzeniowo specjalne "książkowe" menu, choćby
        magdalenki :) I żeby można się zagubić - książki po sufit, i specjalne
        niespodzianki - autentyczne przedmioty z książek, a gdyby się bardziej
        postarać, też coś od twórców w gablotkach :)
        Dalej malowanie exlibrisów, zakładki, książki gości (tj. rękopisy, gdyby ktoś
        chciał zostawić, nie znalazł wydawnictwa, takie jakby do szuflady, ale przez
        księgarnię wydane w 2, 3 egzemplarzach, do czytania na miejscu, albo na
        specjalne zamówienie do domu). I też osobno czytelnia pism o literaturze, też z
        takimi pisemkami, które ukazują się w bardzo małych nakładach, np. art zinami.
        Niestety we Wrocławiu, gdzie mieszkam, nie ma naprawdę fajnych, klimatycznych
        księgarni, choć są takie, w których odnaleźć można książki nie do znalezienia,
        najciekawsza była kiedyś Księgarnia Ossolineum - z tradycjami, ale teraz już
        chyba niewiele z tego pozostało.
        Ostatnio zwiedzałam księgarnie/antykwariaty w Berlinie i tam najciekawsza
        to "Gabinet Książek" (książki po sufit), właściciele bibliofile i wielka,
        czteropiętrowa księgarnia na Kudamie, gdzie stały wielkie pufy, kanapy, można
        było czytać, robić notatki, jeść przy książkach, albo tylko czytać, te pufy
        zajmowały w sumie prawie 1/3 księgarni :)
        • oko_jeza Re: księgarnie z pomysłem 19.09.03, 16:30
          oj, marzę o takiej księgarni...w moim mieście mogę zapomniec niestety. nawet w
          empiku nie ma gdzie usiąśc i kiedy idę tam tylko poczytac, patrzą na mnie
          wilkiem.nie mam tyle kasy, żeby kupowac sobie wszystki książki na jakie mam
          ochotę ( a jest tego dużo) więc taki empik jak w krakowie to już byłoby coś
          fajnego, nie mowiąc o takich klimatach jak kawiarenki, muzyka, intymny nastrój,.
          eh...
    • Gość: Joel Re: księgarnie z pomysłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 21:25
      Ten Traffic to fjany pomysł i jest cicho i luźno i dużo książek i w ogóle
      lepiej od tego empiku
      • Gość: wredniak Re: księgarnie z pomysłem IP: *.arcor-ip.net 19.09.03, 21:48
        Empik - rok temu w Lodzi i w Warszawie - prowadzona wzrokiem przez
        umundurowanego pilnowacza - od regalu do regalu tup,tup,tup - czulam sie bardzo
        przedziwnie - totalnie rozproszona i tak zdegustowana ,iz nie kupilam nic -
        chcialam wywiesc cos fajnego z kraju. Ale kupilam sobie nieco drozej ale
        bardziej psychicznie komfortowo z drugiej strony granicy.
        • Gość: antek Re: księgarnie z pomysłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 09:29
          To prawda w ostanim roku poziom inwigilacji w EMPIKu poważnie wzrósł i bardzo
          obniżył się konfort "obcowania" z książkami.To natrętne dopytywanie się "czy w
          czymś pomóc",to ciągłe patrzenie na ręce, a o bramkach w wejściach które
          właczją się kiedy chcą i robią z uczciwego człowieka potencjalnego złodzieja
          nie chcę mi się nawet myśleć. Narazie staram się to ignorowć ale po co się
          męczyć skoro powstała alternatywa. Tak więc, pędzę na Bracką zobaczyć to cudo!
          Dzięki z informację :-)
          • Gość: nu Re: księgarnie z pomysłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 10:45
            ja sie jednym martwie- w tym Trafficu jestt pustawo- a to olbrzymia przestrzen-
            tam jest bosko,ale czy oni nie splajtuja...
            i ta kawiarenka, moglaby byc duzo wieksza. ale jakie super lustra w toalecie!

            poza tym wszedzie jest wykladzina i poza fotelami mozna tez usiasc na bardzo
            czystej podlodze. w empiku jakos mniej jest takich zakamarkow, chociaz tez
            zwykle to robie :). zwykle w dziale dzieciecym, tam jest troszke miejsca zeby
            sie zaszyc.

            a'propos- w trafficu jest cudowny dzial dzieciecy. ze stoliczkami, jakims
            sloniem olbrzymim, tak przyjazna przestrzen, bardziej oddzielona niz w empiku.


            • kalamburka_89 Re: księgarnie z pomysłem 20.09.03, 22:28
              A w Krakowie nie ma takiego Traffica? :-(
              • Gość: myszney Re: księgarnie z pomysłem IP: *.crowley.pl 21.09.03, 12:06
                Moje marzenie to księgarnia połączona z kawiarnią, przytulna,, z wielkimi
                oknami i wygodnymi kanapami. Coś w stylu marzenia (spełnionego!) bohaterki
                książki "Od A do Z" Jane Green. Czytaliście? Jesli nie, polecam ;)
    • hellio Re: księgarnie z pomysłem 24.09.03, 11:55
      Się wzruszyłam, jak czytałam. Pomysły niektóre świetne (Happy End - jesteś
      rewelacyjna!). Ale, Drodzy Moi, nie traćmy z oczu faktu, że księgarnie to
      przedsięwzięcia komercyjne, a nie charytatywne. Księgarze na swym szlachetnym
      zajęciu chcą zarabiać pieniądze i nie można mieć o to pretensji (dla
      wyjaśnienia, nie jestem księgarzem). W Empiku i w niektórych innych
      rzeczywiście pilnują (przy czym w Empiku chodzą i oferują się z pomocą, a na
      przykład u Rawskiego na Grójeckiej chodzą i patrzą nienawistnym wzrokiem - nie
      wytrzymałam tego, i już tam ni chodzę zwłaszcza, że drogo i nie ma nowości).
      Ale z drugiej strony ludzie kradną na potęgę. Tam gdzie jest dostęp do książek,
      to książki giną i w dodatku chyba nie zawsze kradną ci, co czytają. Lubię sobie
      w księgarni poczytać, ale tak naprawdę nie z tego księgarze mają pieniądze. Są
      tacy, którzy znoszą to z godnością i tacy, którzy tego znieść nie mogą i jakoś
      tam, niechętnie i bez sympatii, trzeba to zrozumieć. Oczywiście, głosujmy
      nogami, ale nie udawajmy, że nie wiemy o co chodzi.
      Swoją drogą, całe mnóstwo ciekawych rzeczy można by robić w bibliotekach a tam,
      przynajmniej w mojej okolicy pustka i mrok i lata 70-te. Pozdrawiam, H
    • Gość: taniej czego oczekuję od księgarni IP: *.bv.pl 24.09.03, 12:23
      ponieważ w tym wątku pojawiło sie wiele uroczych pomysłów na zorganizowanie
      własnej księgarni może zasugeruję czego moim zdaniem nie powinno w niej
      zabraknąć.
      przede wszystkim przejrzystości. książki powinny być pogrupowane w jakiś
      sensowny sposób wg klucza. nie ma nic bardziej irytującego niż chaos panujacy
      na półkach. dalej- personel winien byc kompetentny, czasami pytam o nowości
      wydawnicze a sprzedawcy nie mają o niczym pojęcia albo mylą nazwiska autorów.
      no i dla mnie wyrazem szacunku do klienta jest pewność i stałość. jak wchodzę
      do znajomej księgarni to walę od razu w regał na lewo bo wiem, że znajdę tam
      historie powszechną. nie lubię być zaskakiwana i znaleźć pewnego dnia w tym
      samym miejscu beletrystykę. zmiany ekspozycji są dobre w butikach ale nie w
      księgarniach.
      a co do miejsc siedzących czy kawiarenek. powiem tak, pomysł jest fajny ale ja
      i tak wolę czytać książki w swoim domku.
      pozdrawiam.
      ps. a z księgarń bardzo lubię światowid i ossolineum w łodzi. jest tam duży
      wybór książek, które lubię i fachowa obsługa.
    • Gość: kachna Re: księgarnie z pomysłem IP: *.kalisz.mm.pl 24.09.03, 21:59
      W moim miescie nie ma niestety takiej ksiegarni-a marzy mi sie np.taka jak ta
      dla dzieci w sympatycznym filmiku"Masz wiadomosc"z Tomem Hanksem i Meg Ryan.
      Jedyne miejsce gdzie mozna poczytac prase albo przejrzec ksiazke to Empik, znam
      tam kierownika i nie odgania np. bezrobotnych wertujacych ogloszenia o pracy.
      Klimatu tam nie ma, ale na szczescie mozna chociaz swobodnie przegladac co sie
      chce!!!!
    • Gość: sdb Re: księgarnie z pomysłem IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 24.09.03, 22:28
      zgadzam się z kawiarenkowymi pomysłami, ale dla mnie najważniejsze a raczej
      najbardziej irytujące jest pakowanie książek w odrażające plastikowe woraszki!
      Rozumiem, że w warzywniaku jeśli chcę być ekologiczna i uniknąć tej
      szeleszczącej ohydy zabieram własną torbę, ale trudno iść z takim worem po
      książkę!!!!! Odbiera mi to całą przyjemność kupowania książek i uważam, że
      jest to absolutna profanacja. I czy papierowe torby są aż tak drogie, że
      księgarnie na Starym Rynku w Poznaniu nie mogą w nie zainwestować? Pozdrawiam
      • ash3 Re: księgarnie z pomysłem, długie 25.09.03, 13:27

        We Wrocławiu w nieistniejącej księgarni na ul. Swidnickiej pakowano książki w
        papier... ale to chyba tzw. stara szkoła, już niespotykana dzisiaj. To wymaga
        jednak więcej czasu niż wrzucenie książki do plastikowej torebki oraz pewnych,
        choć niewielkich umiejętności. W papierowe torebki pakują też książki w
        księgarni Spis treści w CSW Zamek Ujazdowski. To tez całkiem sympatyczna
        księgarnia, niby specjalistyczna, ale można znaleźć beletrystykę, humanistykę a
        nawet pocztówki oraz informacje o planach wystawienniczych i byłych wystawach
        CSW. Podobna jest księgarnia w Zachęcie, z bardzo miłym klimatem, ale tam już
        nieco inna, węższa oferta. Co ciekawe, tam też są papierowe torebki. Podobnie
        jest w Czułym barbarzyńcy o ile się orientuję.
        Jesli chodzi o grupowanie książek wg klucza i tak by klient mógł się szybko
        orientować gdzie co jest, nie zawsze się uda to ujednolicić. Mnie się podoba
        układ ksiązek w nowej (stosunkowo) księgarni Matrasu na Marszałkowskiej
        (Warszawa). Książki leżą na lekko pochyłych półkach (chyba znak firmowy
        Matrasu), ciaśniutko jedna przy drugiej (co bywa niewygodne i naraża książki na
        szwank!), ale wiadomo która półka za co odpowiada: poezja, esej, wspomnienia,
        wiedza o literaturze itd. I tam panuje (jak się wydaje) porząek alfabetyczny.
        Gorzej gdy się chce odnaleźć i przejrzeć dostępne ksiązki z danej serii,
        np. "Kalsyka mniej znana" Uniwersitasu porozrzucana jest nazwiskami autorów na
        wysokich półkach z belerystyką w ogóle, a to w przypadku tej serii jest
        nieporozumieniem, bo seria została pomyślana jednorodnie, wg czytelnego pomysłu
        i tworzy pewną całość.
        Najwyraźniej panie układające książki na półkach nie wiedzą jeszcze jak ułatwić
        szukajacemu czytelnikowi poszukiwanie w księgarni bądź co bądź samoobsługowej.
        Ale to chyba może się zmienić. Idealnie ułożona jest ta seria np. w księgarni
        im. Prusa na Krakowskim Przedmieściu (na dole:)).
        Generalnie ja chyba wolę półki niż tzw. lady do oglądania książek, po to został
        wymyślony grzbiet okładki by z niego korzystać gwoli ekonomicznego
        wykorzystania przestrzeni i czasu kupujacego:). Ale czasem ekonomiczne
        wykorzystanie przestrzeni zmusza księgarza do pewnej modyfikacji klucza
        marytorycznego, i np. układania ksiązek wg rozmiarów, lub tak by wypełniały
        przestrzeń niczym mozaika, na zasadzie różnych fromatów. Do tego potrzebna jest
        pewna biegłość. Ale stały klient po zapoznaniu się z danym sposobem wystawiania
        ksiązek (a z początku wszystkie wydają sie nowe), później już sam powinien mieć
        możliwość przeglądu tego co go interesuje.
        Dobrym sposobem jest wystawianie nowości/książek ważnych na osobnej,
        reprezentacyjnej półce, ponieważ gros klientów pyta i szuka właśnie nowości
        (czy P. Cohello czy Miłosz lub Penrose).

        Uff, długo, ale temat chyba ciekawy (nie sądziłam, że tak wielu forumowiczów
        marzy o własnej kesięgarni:)), bo warto się przygotowywać "do zawodu"
        zawczasu:)))).

    • sylwia.arch księgarnie 27.09.03, 17:15
      nie chcę bronić empików, ale nie wzieliscie jescze jednego problemu pod uwagę,
      ksiązki, gazety które sprzedaje, no własnie sprzedaje niszcza sie strasznie
      podczas czytania. Sama uwielbiam czytac w Empiku., Barbarzyńcy, czy ostatnio
      własnie w Traffic ( takz ma reklame, na foru, że nie długo juz przestanie byc
      chyba taki ptzrestronyy i cichy!!!)ale wydawcy bardzo nażekaja na takie sklepy,
      za toże duza część nakładu jest w nich niszczona - tzw. zwroty protokolarne
      (czyli nie matreilane). W empiki to nie ma co sie dziwić że tak dużo ksiażek
      niszczeje, bo i jak je czytać, na dwóch zapełnionych do granic możliwości
      kanapkach, lub n apodłodze, w Barbarzyńcy jest przynajmniej stoliczek, czy
      porzadny fotel. Wkurzył mnie Empik strasznie kiedy przeniósł komisy do działu
      MUZYKA -??!!!, gdzie juz w ogóle nie ma gdzie zasiąść - tak jakby wszyscy w
      pOlsce zaczęli się powoli [rzekonywać do tego, ze komiks tez kiążka, a empik
      swoje.
      PS. czytaliście moze kiedyś książki takiej młodej amerykanki (nazwiska nie
      pomnę) inspirowane kryminałami Agaty Christe, których głónwa bohaterka prowadzi
      ksiegarnie "Morderstwo na życzenie" - to jest dopiero ksiegarnia, sama
      chciałabym i w takiej kupować i mieć taką, włącznie z całym dobrodziejstewm
      inwentarza.
      • lunatica Re: księgarnie 28.09.03, 19:58
        napisz proszę, co to za książka z tą księgarnią? i kto jest autorem?
    • Gość: holita Re: księgarnie z pomysłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 16:08
      A ja polecam ksiegarnie HAIKU na ul. Slawkowskiej w Krakowie. Malo tam co
      prawda miejsca, przez co ksiazki nie sa wyeksponowane tak jak byc powinny, ale
      miejsce to ma 2 istotne zalety:
      1. Dobor ksiazek (brak komercyjnej chaly)
      2. Personel (2 kompetentne, przemile, nienachalne i baaaaaaaaardzo pomocne
      panie)
      Oprocz tego sporo spotkan z pisarzami i naprawde niesamowita inwencja w
      tworzeniu ekspozycji w szybie wystawowej - zawsze mnie wciaga...
      Dla mnie absolutnie numer 1 w Krakowie - ksiazki kupuje gdzie indziej dopiero
      wtedy, gdy nie ma ich (i wiem, ze nie bedzie) w Haiku.
      Pozdrawiam
    • Gość: gabi i żeby były czynne do 23.00... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 19:05
      albo i dłużej. Czy ktoś taką zna?
      • tamatka Re: i żeby były czynne do 23.00... 05.10.03, 11:11
        Tak ,znam taka na dworcu glownym w Kolonii.
        • minka Ksiegarnie z pomyslem 08.10.03, 16:10
          u naszych zachodnich sasiadow kazda wieksza szanujaca sie ksiegarnia ma
          ogromne, mieciutkie fotele, na ktorych mozna utonac w lekturze. to juz stalo
          sie standardem, wiec moze po malu u nas tez takie zaczna sie pojawiac?
          inna sprawa, ze tam ochrona jest w znacznym stopniu ozdoba, a u nas (przykre)
          kradziezy jest sporo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka