Dodaj do ulubionych

"Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego

15.06.08, 20:40
bardzo polecam, wspaniała ksiązka! Czy znacie jakieś inne tego
samego autora?
Obserwuj wątek
    • mindsailor "widnokrąg" 16.06.08, 06:58
      ta sama półka - doskonała!
      • kasiulek_mysiulek Re: "widnokrąg" 16.06.08, 11:06
        Ja właśnie czytam "Widnokrąg", po lekturze "Traktatu..." i
        potwierdzam-obie doskonałe.
    • alex_koz Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 16.06.08, 11:36
      potwierdzam, ze wspaniala. trudno bylo mi tylko sie przedrzec przez pierwsze stron i wyczuc ducha ksiazki, ale potem mnie pochlonela bez reszty.
      zabieram sie do "Windokregu" i zaluje, ze od "Windokregu" nie zaczelam mojej przygody z Mysliwskim, jako ze to pozycja wczesniejsza. za "Widnokreg" (1996) Myśliwski dostal w 1997 Nike, za "traktat..." w 2007.
      • pomme Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 16.06.08, 12:43
        ja sobie własnie zakupiłam kamień na kamieniu i czeka na odbiór,
        pewnie niedługo sie zabiore.
        a traktat i widnokrag przeczytałam jednym tchem
        z traktatu pamietam taki fragment, jak sie wój powiesił i przysnił
        sie autorowi, kiedy i ten myslał o samobójstwie, jak mówił ze tam, z
        drugiej strony wcale nie jest lepiej
        • nienietoperz Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 16.06.08, 17:30
          Kurcze, czytałem, a kawałków piastowskich nie pamiętam.
        • kaskahh kamien na kamieniu 25.06.08, 20:24
          mialam dostep tylko do tej
          niesmaowita!!
        • tynia ulubione fragmenty 26.06.08, 11:05
          > z traktatu pamietam taki fragment, jak sie wój powiesił i przysnił
          > sie autorowi, kiedy i ten myslał o samobójstwie, jak mówił ze tam,
          z
          > drugiej strony wcale nie jest lepiej

          Też pamiętam ten fragment i bardzo go lubię, ciarki chodzą po
          plecach...

          Mnie się utrwalił ten z "Nagiego sadu", gdy małżeństwo niesie
          malutkiego chorego synka przez siedem mostów, bo tylko to może
          przywróćić dziecku zdrowie. Żona opada z sił a mąż tłucze ją po
          nogach - obydwoje wiedzą, że gdy upadnie dziecko umrze i ona daje
          się bić, nie protestuje. Cała ta książka jest jak straszna baśń.

          Lubię też ten z "Traktatu" o kapeluszu - najpierw długo, długo
          wybieranym, kupionym, a potem zgubionym w pociągu. Autor w którymś
          wywiadzie przyznał, że to mu się naprawdę przydarzyło w młodości.
    • tynia Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 17.06.08, 17:19
      Napisał jeszcze "Nagi sad" i "Pałac". I "Requiem dla gospodyni".
      Przeczytałam wszystkie Jego książki, uwielbiam świat, jaki tworzy,
      zachwyca mnie język, jakiego używa.

      W końcu napisałam do Autora list, na adres wydawnictwa - że
      podziwiam i żeby pisał dalej bo ja czekam. Ale się nie odezwał. Mam
      nadzieję, że pochłonęło go pisanie kolejnej książki ;-)
      • alex_koz Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 17.06.08, 20:55
        myślę, że wziął sobie do serca, że czekasz na nowa książkę więc Autor nie traci czasu i pisze:)

        • Gość: Ania Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk IP: *.eastwest.com.pl 18.06.08, 22:44
          a znacie innych pisarzy w tym klimacie? moi rodzice namiętnie czytają
          myśliwskiego...
          • tynia Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 19.06.08, 16:35
            w tym klimacie czyli w jakim? z "filozofowaniem country" w tle? co
            się Rodzicom podoba konkretnie?
    • agi40 Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 20.06.08, 22:19
      Nie moglam sie oderwac...
      Fantastyczne.
    • sikorkafranka Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 21.06.08, 08:34
      Czytalam Widnokrąg bardzo dobry. Traktat czytam zachwycona. Pisal go podobno autor 10 lat i to widac. Teraz sie ksiazki pisze w 3 msc i to tez widac.
      • azazella Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 26.06.08, 21:17
        Jezu, ja nie przebrnęłam przez początek, ale zachęcona Waszymi
        opiniami, może jeszcze raz spróbuję?
        • pomme Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 27.06.08, 13:08
          nie wiem, niektóre ksiązki po prostu nam nie leżą. Ja chłonę
          Mysliwskiego od 1 strony...
        • alex_koz Re: "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwsk 27.06.08, 15:11
          azazella, ja tez mialam problemy z przebrnieciem przez poczatek, ale jak juz przebrnelam bylo coraz lepiej:)
          sprobuj raz jeszcze!
        • mindsailor azazella! 28.06.08, 23:29
          spróbuj! może omiąc cię piękna książka, drugiej takiej w zyciu nie
          znajdziesz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka