natalijasz
31.07.08, 23:44
swego czasu myślałam, że nie jestem stworzona do czytania jej książek. jednak
jak to mówi mój tata: czasy się zmieniają. i moje nastawienie się zmieniło,
kiedy na urodziny dostałam Jej książkę od mojego braciszka. "Bieguni",
spodobała mi się od pierwszej strony, pierwszego zdania, wciągnęła jak nic już
dawno mnie nie wciągało.
co myślicie o jej książkach? pomysłach? opowiadaniach?
miałam nawet przyjemność być na dość kameralnym spotkaniu z nią, moje liceum
organizowało przeróżne spotkania, tak więc nawet jako rozmówczyni wywarła na
mnie pozytywne wrażenie (a jestem wybredna:))