Dodaj do ulubionych

Olga Tokarczuk

31.07.08, 23:44
swego czasu myślałam, że nie jestem stworzona do czytania jej książek. jednak
jak to mówi mój tata: czasy się zmieniają. i moje nastawienie się zmieniło,
kiedy na urodziny dostałam Jej książkę od mojego braciszka. "Bieguni",
spodobała mi się od pierwszej strony, pierwszego zdania, wciągnęła jak nic już
dawno mnie nie wciągało.
co myślicie o jej książkach? pomysłach? opowiadaniach?
miałam nawet przyjemność być na dość kameralnym spotkaniu z nią, moje liceum
organizowało przeróżne spotkania, tak więc nawet jako rozmówczyni wywarła na
mnie pozytywne wrażenie (a jestem wybredna:))
Obserwuj wątek
    • bri Re: Olga Tokarczuk 01.08.08, 13:31
      Lubię książki Tokarczuk. Bardziej te "stare" niż "nowe".
      • pomme Re: Olga Tokarczuk 01.08.08, 13:57
        noją pierwsza ksiązką Tokarczuk tez byli bieguni i wpadlam jak
        sliwka w kompot:-) uwielbiam. Bieguni bardzo mi sie podobali ale
        najbardziej to chyba prawiek i inne czasy oraz dom dzienny i dom
        nocny. Inne tez są dobre.
        Bardzo lubie klimat, który tworzy i język jakim sie posługuje,
        ogólnie jest to świat w jakim czuję się najlepiej
    • jej_wysokosc_sardynka Re: Olga Tokarczuk 01.08.08, 22:28
      "Biegunów" jeszcze nie czytałam, ale poza tym pochłonęłam chyba
      wszystkie książki tej autorki. :-) Moje trzy ulubione to: "Dom
      dzienny, dom nocny", "Prawiek i inne czasy" oraz "Podróż ludzi
      Księgi". Byłam też na dwóch spotkaniach z Olgą Tokarczuk. Wywarła na
      mnie bardzo dobre wrażenie.
      • shiva772 Re: Olga Tokarczuk 01.08.08, 22:43
        Ogromne wrażenie to może nie.. ale lubię sobie poczytać Tokarczuk,
        poprostu. "Dom dzienny..." mnie kiedyś oczarował, jest zupełnie
        odjechany. "Prawiek" też na swój sposób niezapomniany...Za to
        np. "Ostatnie historie" mocno mnie przytłoczyły..."Bieguni" narazie
        stoją w kolejce...ale skoro twierdzicie, ze warto to nie wątpię, bo
        Tokarczuk pisze jakoś tak, że choć nie powala to chce sie do niej
        wrócić. Tak sobie osobiście podsumowałam :)
    • iwka_j Re: Olga Tokarczuk 02.08.08, 19:38
      Najbardziej podobal mi sie "dom dzienny..." i "Prawiek". Wprawdzie
      obie dawno temu czytalam, ale do dzis pamietam jak bardzo bylam nimi
      zachwycona. Przeczytalam jeszcze "E.E", "Podroz ludzi
      ksiegi", "Ostatnie historie" i "gra na wielu bebenkach", wszystkie
      sa godne polecenia, ale moim zadniem duzo im brakuje do dwoch
      pierwszych pozycji. W kolejce czekaja "Bieguni", ale na te ksiazke
      musi przyjsc odpowiedni moment:-)
      • ewa9717 Re: Olga Tokarczuk 02.08.08, 20:59
        Lubię, przeczytałam chyba wszystko, co wydała, ale wracam czasem
        do "Domu..." i "Prawieku".
        • Gość: Aśka Re: Olga Tokarczuk IP: *.it-rem.pl 04.08.08, 13:10
          Czytam:-) Lubię i szanuję za jej stosunek do zwierząt!
          • natalijasz Re: Olga Tokarczuk 05.08.08, 14:33
            że się tak głupio trochę zapytam, jaki jest jej stosunek do zwierząt? tzn. czy
            jakąś akcję rozpoczęła? bo nic o tym nie wiem, a z miłą chęcią się dowiem.
            • manfra Re: Olga Tokarczuk 05.08.08, 23:04
              Stosunku do zwierzat nie okresla chyba ilosc podjetych w zwiazku z
              tym akcji...
              Najbardziej cenie pania Tokarczuk za Dom dzienny... choc poziom
              mojego uznania zmienial sie razem z jej pisaniem.
              • Gość: justine4 Re: Olga Tokarczuk IP: *.aster.pl 06.08.08, 23:31
                W jakimś wywiadzie OT powiedziala, że jeśli istnieje jakiś sąd
                ostateczny to ludzi po śmierci będą sądzić zwierzęta.Zapadło mi to w
                pamiec..Wiem, że jest wegetarianką (tak, jak ja).
                Przeczytałam większość jej książek. Dom Dzienny Dom Nocny leżał przy
                moim łóżku około roku.Nie mogłam przebrnąć przez tą książkę, budziła
                za silne emocje...Odpychala i przyciągała zarazem. Moim zdaniem jej
                książki to świetna literatura.
                • Gość: Aśka Re: Olga Tokarczuk IP: *.it-rem.net 12.08.08, 15:13
                  Ja również przeczytałam w wywiadzie z Nią słowa, które mną
                  wstrząsnęły, chociaż przecież podświadomie zdawałam sobie sprawę z
                  prawd, które wtedy do mnie dotarły... Nie pamiętam dokładnie, co
                  mówiła, ale ja odczytałam jej słowa tak: że cierpienie zwierząt jest
                  bezcelowe. Cierpieniu człowieka nadaje się sens, choćby poprzez
                  religię - zawsze mówi się, że cierpienie zbliża nas do Boga lub że
                  nas uszlachetnia... A cierpienie zwierząt niczemu nie służy, nasza
                  religia i natura pomija je, choć przecież cierpią tak samo, jak my-
                  odczuwają ból,głód i pragnienie, strach przed śmiercią,
                  samotność...
              • natalijasz Re: Olga Tokarczuk 08.08.08, 00:32
                a czy ja napisałam, że właśnie ilość podjętych akcji określa taki czy inny
                stosunek? skoro tak nie myślę, to raczej tak też nie napisałam. to było tak
                zwane pytanie kontrolne.
                • kasia191273 Re: Olga Tokarczuk 08.08.08, 13:56
                  Bardzo lubilam 10 lat temu. Od wielu lat nie jest w stanie napisac
                  powiesci, a opowiadania sa slabe;(
                  • Gość: gig Re: Olga Tokarczuk IP: *.acn.waw.pl 09.08.08, 09:39
                    nie. może wczesne książki, ale i to nic rewelacyjnego. teraz - zdecydowanie nie,
                    szkoda mi czasu an miernoty...
    • trzcina.myslaca Re: Olga Tokarczuk 14.08.08, 15:58
      Czytałam wszystko po kolei. Chronologicznie, jak się książki ukazywały. Trzy
      ostatnie (w tym właśnie "Bieguni" rozczarowały mnie niestety) Dzisiaj czasem
      wracam do opowiadań Gra na wielu bębenkach. Mam tam swoje 2 ulubione. Dom
      dzienny dom nocny i Prawiek czytalam kilka razy kiedys. Mam nadzieję ze Pani
      Oldze wróci dawna wena :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka