Gość: Fifi IP: *.arcor-ip.net 13.10.03, 22:09 "Niedobitki wiernych w Iranie i Indiach" brzmi bardzo niefortunnie u dziennikarza Gazeta Wyborczej... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nowak Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:58 Chrystus jako "ten nieszczęsny żydowski wariat religijny", dalej wódz z Vistulii, która w tamtych czasach - niezależnie od Dukajowego pierdolenia kota młotem - była kamieniem łupana .... Żenadka. Dukaj może się pocałować w dupę. Zakładam, ze to jakies kolejne popłuczyny po drugorzędnej literaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: 134.251.220.* 14.10.03, 05:29 Jestem pod wrazeniem, bez przeczytania tej powiesci juz wiesz o niej wszystko. Wypowiedz sie jeszzce prosze na temat innych ksiazek ktorych nie czytales - tez pewnie dowiemy sie czegos ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rastafan Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: *.uci.agh.edu.pl 15.10.03, 09:05 Coż, pora ci wrócić do czytania (t)wórczości p. Masłowskiej. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dreadnacht Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: 213.77.62.* 29.10.03, 11:16 Twoja stara to podrzędna literatura...Zwróć uwagę na słowo "fiction", koleżko. A od opinii na temat Dukaja wara, dopóki czegoś nie przeczytasz. Chyba że czytujesz H. Pająka, wtedy już nic ci nie pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: At Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: *.tvk.wroc.pl / 192.168.64.* 13.11.03, 22:43 Ja w pzeciwieństwie do moich przedmówców powiem tak, żeby autor komentarza zrozumiał: Dukaj to zdaniem wielu bardzo dobry pisarz, nie podoba ci się, to nie czytaj. I jeśli coś tu jest pierdolnięte młotem, to ty. Odpowiedz Link Zgłoś
sutekh1 Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja 14.11.03, 10:36 wy dresiarze pseudofantastyczni zacznijcie argumentować z tekstu.nie mówić że autor nie może czegoś tam napisać bo macie problemy z akceptacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yossariana Re: Ten artykuł to najlepsza antyreklama Dukaja IP: 212.33.86.* 10.04.04, 16:08 Jak to któryś z moich poprzedników napisał: zwróć uwagę na "fiction". Nie lubisz szeroko rozumianej fantastyki, to jej nie czytaj, po co masz się męczyć... Tyle, że tę fantastykę można czytać nie tylko dla przyjemności obcowania z innymi światami (patrz Lem i poruszany przez niego np. problem człowieczeństwa). "Inne pieśni" J. Dukaja uważam za pozycję pod wieloma względami wyjątkową, tak pod względem formy, jak i treści, które rzecz jasna są ze sobą w ścisłym związku. Być może niektórzy uznają, że ksiązka jest za trudna, ale cóż... Dla mnie Masłowska jest nie do przebrnięcia... Czepiasz się tego, co jest usankcjonowane w tradycji tzw. "historii alternatywnej", a nie dostrzegasz bogactwa problemów, jakie ta książka porusza. Nie na darmo - rzeczywiście - jest tu motto z Gombrowicza. Wszak jednym (nie jedynym) z nich jest problem poznania - siebie i świata, dochodzenia do prawdy, rozpoznawania jej. Jeżeli te wymienione przeze mnie (i podkreślę - nie jedyne) problemy, ujęte w ciekawą i oryginalną formę (a może Formę?) uważasz za "kolejne popłuczyny po drugorzędnej literaturze" - to mi Ciebie żal, bo oznacza to, że książek raczej nie czytasz, zdając się wychodzić z założenia, że wszystko już zostało napisane. Pamiętaj tylko, że Derrida sam siebie unicestwił... I tyle. Chyba, że ktoś podejmie dyskusję na poziomie nieco wyższym niż "pierdolenie kota młotem"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanta9 Re: "Inne pieśni" Jacka Dukaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 15:59 zaczynam teraz Piesni i jestem pod wrazeniem gęstości i zawiesistości jego prozy. To udaje się nielicznym - stworzył nowy swiat. czekam aż rozwinie sie akcja. pzdr. Ps Na pohybel debilom i Masłowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: IP: *.intertel.net.pl 04.11.03, 15:40 nie wiecie kto jest autorem ilustracij co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalmar Re: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.03, 16:09 Bagiński pewnie, ten od katedry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: errator Inne pierdoły IP: 207.44.154.* 01.03.04, 11:59 Z Dukajem to jest tak jak z Kieślowskim: i jeden i drugi nic nie mają (mieli) do powiedzenia, ale konsekwentnie uskuteczniają pierdolenie kota za pomocą młoda. Problem polega na tym, że gdy ktoś odważy się to wreszcie głośno powiedzieć, wychodzi na nieuka i zawstydzony milknie pośród kpiących uśmieszków wrażliwych i rozumiejących czytelników. Sytuacja dokładnie opisana przez Gombrowicza w Ferdyurke i może dlatego Dukaj cytuje go w moccie "Innych pierdół", żeby niejako prewencyjnie obronić się przed zarzutem "upupiania" odbiorców, a przecież tym właśnie jest jego radosna twórczość, bo bądźmy szczerzy, że czytać dla przyjemności to raczej ciężko te bzdety, więc poszukujemy czegoś więcej i o dziwo, większość odbiorców to znajduje, tak jak w innej bajce poddani widzieli "Nowe szaty króla", choć sam monarcha był goły jak święty turecki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aSiO Re: Inne pierdoły IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 02.03.04, 11:21 Co / kogo zatem warto czytać? Panią domu - bo praktyczne porady? Encyklopedię - bo rzetelna wiedza? Ile utworów Dukaja sam przeczytałeś, wysilając przy tym coś więcej niż nerw wzrokowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Errator Re: Inne pierdoły IP: 66.98.170.* 02.03.04, 15:38 > Co / kogo zatem warto czytać? W tej kwestii raczej nie doradzam. > Panią domu - bo praktyczne porady? Na pewno to dużo lepsza literatura, niż Duakj. > Encyklopedię - bo rzetelna wiedza? Encyklopedia nie daje rzetelnej wiedzy. Encyklopedia to tylko hasła. Rzetelną wiedzą daje oczytanie, przy warunku, że trzymam się z daleka od bzdetów, które tworzy Dukaj. > Ile utworów Dukaja sam przeczytałeś, > wysilając przy tym coś więcej niż nerw wzrokowy? Przy lekturze Dukaja można nadwyrężyć jedynie nerw wzrokowy, albowiem treści intelektualnych jego dzieła nie posiadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola1989 Re: Inne pierdoły IP: *.com / 66.36.249.* 02.03.04, 16:03 no moze troche przesadzasz erratorze, ale fakt ze na kieslowskim to sie nudzilam. szczegolnie te trzy kolory. tylko ze glupio sie bylo przyznac. wszyscy tak sie zachwycali. jacka proze czytam i nie jest najgorsza, ale fakt, ze ciezka do przebrniecia. tylko, ze moim zdaniem warto, bo to wartosciowa literatura jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: errator Re: Inne pierdoły IP: 207.44.154.* 02.03.04, 17:24 No może faktyczie trochę przesadziłem, bo istnieje coś takiego jak gust i być może Dukaj się komuś autentycznie podoba. Dla przykładu bardzo topornie pisze Kafka, tylko że u niego, ten styl czemuś służy, tymczasem Dukaj jedynie co robi to nanizuje na sznurki fragmenty nie do końca zrozumianych teorii. > jacka proze czytam (...) ale fakt, ze ciezka do przebrniecia. > tylko, ze moim zdaniem warto, bo to wartosciowa literatura jest. No właśnie, jakbym czytał Ferdydurke. Na identycznej zasadzie funkcjonował Kieślowski: wkładał do jednego wora fragmenty niezrozumianych ale uznanych i budzących grozę teorii, a później z miną proroka prezentował to gawiedzi. Nie znalazł uznania ani u Kałużyńskiego, ani u Agnieszki Holland, ani u Polańskiego, tyle że ci ostatni wyrażali się o tym dość oględnie. Jedyny, który miał odwagę powiedzieć, że Kieślowski sadzi bzdury, to Kałużyński, ale jego głos i tak ginął wśród ryku zachyconych kinomanów. Zachwyconych, bo nic nie rozumielu, za to czuli, że obcują z sprawami wagi najwyższej. No cóż, przyjmijmy, że o gustach się nie dyskutuje, ale to właściwie, żadne wytłumacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Inne pierdoły IP: *.it / 62.233.189.* 15.05.04, 10:13 to jest tylko i wyłącznie kwestia gustu, a uzyskaniem wiedzy przez oczytanie to nie ośmieszaj się, jak nie lubisz prozy Dukaja to nie argumentuj tego bo to brzmi jakby zalił się na urodę pluszowego misia. Mnie interesuję na ile Dukaj wciągająco pisze o pewnych tematach które faktycznie nie są jakimiś wielkimi prawdami objawionymi, ale są przedstawione na tyle ciekawie że można się rozerwać. Widać że niektórzy chcą traktować każdą pozycję jako szkołę życia i się srodze zawodzą. Inne pieśni nie są pod względem fabuły jakimś unikatem bo takie teksty już się pojawiały, ale dobrze się ją czyta. Odpowiedz Link Zgłoś