esim 23.10.03, 14:46 Nie mogę się zdecydować czy podoba mi się ta idea. Nie lepiej książki zanieść do biblioteki? Byłyby uwolnione, ale w zagródce. A przy tym nie rozpierzchłyby się i wiadomoby było gdzie ich szukać. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rubeus Re: z innej beczki 23.10.03, 16:08 często gęsto ksiązki są przyjmowane, po czym wystawiane do oddania, albo sprzedania za symboliczne 50gr. albo złotówkę. Odpowiedz Link Zgłoś