"o fraktalach życia"

28.10.03, 13:13

uporałem się z kolejnym tłumaczeniem, trochę czasu mi to zajęło. Sam tekst
wydaje mi się piękny w swej prostocie i żałuję, że nie jest wstępem do
żadnej większej całości. Od razu przyznam się do pewnej chochsztaplerki -
Chorkchaim w oryginale nie poslugiwał się sowem "fraktal", używał
określenia "samopowtarzalne struktura". Nie dziwi mnie to specjalnie, wszak
Mandelbrotowski fraktal pojawił się dopiero w latach siedemdziesiątych, a i
to w wąskim gronie specalistów. Uznałem jednak, dla urody tłumaczenia, o ile
cechuje się ono urodą, że słowo fraktal nie zaburzy całości odbioru, a wręcz
może go wspomóc.

Pozdrawiam serdecznie,
Yukka Hakkinen
    • yukka i jeszcze przypis 28.10.03, 13:16

      który poczyniłem tłumacząc ów tekst, a który powinien znaleźć się po
      słowach "liczę na krytykę", kończących drugi akapit:

      1) Artykuł ten ukazał się w 1984 roku w nieistniejącym już przeglądzie
      filozoficznym Allgemeine Philosopher, a wiec w dwa lata po śmierci
      Chorkchaima. Nie wiadomo, z jakich powodów esej ów przeleżał na półce ponad
      dziesięć lat (w wersji rękopisu datowany na 1973 rok!), jednak z zachowanych
      notatek nie wynika, by Chorkchaim kiedykolwiek się tym interesował (przyp. YH)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Yukka Hakkinen
Pełna wersja