pisam
20.02.09, 22:12
W czasach gdy każdy kto cokolwiek napisał tytułowany jest - PISARZEM,
zastanawiam się czy nie powinniśmy wprowadzić jakiegoś zróżnicowania. Już Jan
Parandowski zauważył,(jakieś pół wieku temu?) że nadużywamy tego określenia a
zapominamy o takich pośrednich stopniach jak dziennikarz,literat, skryba,
autor... W końcu zgadzam się z panem Janem, że pisarz to mistrz a literat to
wyłącznie czeladnik ( i za takiego się uważam, mając nadzieję, że nie oceniam
swoich możliwości zbyt wysoko).
Zapraszam do dyskusji.