najnowsza Filipiak - "Alma"

30.11.03, 15:27
Czytal ktos? Ja tak i musze powiedziec, ze ledwo sie przemeczylam przez te
cienka ksiazke (cienka w doslownym i przenosnym znaczeniu tego slowa). Mocno
mi to pachnie Winterson, za ktora nie przepadam, jakies udziwnienie tam jest,
basn zmieszana z nie wiadomo czym, no ja nie moge... Cos Filipiak cienko
przedzie. I momentami czyta sie ta ksiazka jakby to bylo zestawienie roznych
pomyslow uczennic Filipiak z zajec z tworczego pisania. Nic przeciwko tkaim
zajeciom nie mam w ogole, ale jednak ksiazka sprawia wrazenie jakiegos
zlepienia do kupy roznych dziwactw. Rozczarowanie jednym slowem.

Kiedy w koncu nowa Tokarczuk, czy sa juz moze jakies zapowiedzi???

Pozdrawiam
Roza
Pełna wersja