Dodaj do ulubionych

Skromnie ubrana

05.05.09, 20:35
Stojąc przed Tobą
Patrząc Ci wprost
Ufam obłokom
Układającym się w most

Mógłbym nawet przepłynąć ocean wpław
Byle tylko bliżej Ciebie stać

Coraz większy płomień
Większy od niego blask
Bliżej Twoje dłonie
Bliżej Twoja twarz

Coraz skromniej jesteś ubrana
Coraz mniej na sobie masz
Coraz większa moc pożądania
Odziana tylko w półmroku płaszcz

Dopiero przy Tobie
Zrozumiałem co to arytmetyka
Nikt mi już nie powie
Ze jeden plus jeden to dwa

Dobrze wiem ze to nieskończoność, bezkres, wszystko
A wszystko minus jeden równa sie nic, zero

Coraz skromniej jesteś ubrana
Coraz mniej na sobie masz
Coraz większa moc pożądania
Odziana tylko w półmroku płaszcz
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka