Gość: Neostrada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 20:38 Kto go czyta,co czyta,dlaczego czyta - napiszcie,proszę!Jak wam się podobają całkiem mądre poglądy w zabawnej formie paradoksów? No i w ogóle ,co o nim myślicie?! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raymond.new Re: Oscar Wilde - kto czyta?! 12.12.03, 21:28 Pisarstwo Wilde'a - bardzo staroświeckie, ale ma swój urok. Odpowiedz Link Zgłoś
magda_s4 Ja czytam 12.12.03, 21:55 ...chociaż prawdę powiedziawszy wolę jego aforyzmy: krótkie, celne i bardzo dowcipne! Natomiast ciężej strawna jest dla mnie jego proza (może przez polskie tłumaczenie, w oryginale czyta się je łatwiej) i wiersze, może ze względu na długaśne zdania. A uwielbiam go za opisy. Odpowiedz Link Zgłoś
yeto mój Boże, nie wierzę 12.12.03, 23:06 ja ja ja. Kocham Oscara, przeczytałam chyba wszystko co zostało wydane w tłumaczeniu na język polski + parę rzeczy w oryginale. Uwilebiam Go !!! Eseje, opowiadnia, dramaty, bajki i całą resztę (poza Telenym- sorry, ale zbyt dosłowne i istnieje nawet przypuszczenie że nie On to pisał). Ale uwielbiam Go tak czy owak!!! Mój ukochany książę paradoksu :) Może to dlatego, że sama jestem pełna sprzeczności, a moim drugim JA jest relatywizm. I kompletnie nie obchodzi mnie Jego orientacja seksualna :) On dla mnie jest punktem odniesienia do wszystkiego co czytałam i czytam. Jedyny autor, którego mogę cztać wszystko i nie powiela się to i nie nudzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neostrada Re: mój Boże, nie wierzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.03, 00:52 Yeto,rozczuliłaś mnie...Wreszcie ktoś napisał o "Esejach".Urocze.Cholera,ja nie mam na nie innego słowa niż urocze.A "Teleny" to twór akolitów Wilde`a,taka niespójnośc tej powieści erotycznej wskazuje na to dobitniej niż beznadziejne zagranie gejowskiego "Softpressu",który wydał powieść pod nazwiskiem Wilde,bo panowie wiedzieli,że lepiej się wtedy sprzeda.Jeśli jeszcze nie byłaś,gorąco polecam stronę "Standing ovationa" o Wildzie.Warto,choćby dla zdjęć. Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Oscar Wilde - kto czyta?! 13.12.03, 09:23 Ja! Chociaż bardzo niewiele preczytałam, ale to było wszystko, na co się natknęłam. Kocham go przede wszystkim za piękno języka (choć to może zasługa tłumaczy, bo czytałam tylko przekłady). Podobają mi się jego bajki, mimo że zasadniczo bajek nie czytuję w ogóle, bo są prawdziwe do bólu (dlatego z reguły bez happy endu), zachwyciło i wzruszyło mnie De profundis. Humoreski w stylu upiora z Centerville są rozbrajające. A zaczęło się to wszystko od tego, że w dzieciństwie spodobał mi się film Portret Doriana Graya, więc jak zobaczyłam książkę w księgarni, nie bylo możliiwości, żebym nie kupiła. No i się zakochałam ;-) Po latach, jak obejrzałam raz jeszcze ten film, już mi się nie podobał, ale mam do niego sentyment. Polecam też wszystkim biografię O. Wilde'a Król życia J. Parandowskiego - barwnie napisana, acz nie skandalizująca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ae Re: Oscar Wilde - kto czyta?! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.12.03, 22:47 Ja... kiedys wszystko i z zapalem; teraz wracam czasem tylko do jednej sztuki "Kobieta bez znaczenia", a naprawde, naprawde przepadam za jego listami - szczegolnie lubie te pisane juz z 'wygnania', z Francji... Polecam ksiazeczke Andre Gide'a "Oscar Wilde" - wspomnienie o przyjacielu, nauczycielu warsztatu pisarskiego, artyscie i 'krolu zycia' :) Odpowiedz Link Zgłoś
veegan Re: Oscar Wilde - kto czyta?! 15.12.03, 20:30 właśnie przeczytałem zbiór opowiadań "Happy Prince"... niby takie naiwne bajeczki, ale jednak - jest jeszcze druga strona medalu ;). wzruszające i głębokie, cała prawda o życiu zawarta w banalnej, standardowej fabule, ale za to czyjego pióra! jestem pod wrażeniem. no i jeszcze "Picture of Dorian Gray" - trochę staroświeckie, ale ma swój klimat niepowtarzalny... osobiście polecam czytanie Wilde'go w oryginale - przekład nie oddaje w pełni tej atmosfery... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmazynowe Re: Oscar Wilde - kto czyta?! IP: 195.117.130.* 17.12.03, 15:44 przeczytałam na razie tylko portret doriana.. ale wystarczyło żeby mnie zachwycić. niesamowita książka. nawet nie umiem powiedzieć czym mnie tak zauroczyła;) Odpowiedz Link Zgłoś