Gość: książna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.08.09, 21:40
dzisiaj kupilam w antykwariacie książke tylko z powodu dedykacji i liscia klonu między stronicami....
wzruszyło mnie to
pomyslałam, ze dobrze byloby poznac osoby, które te książke trzymaly w rekach
dlaczego oddały? jesli z dedykacja to bliska sercu-tak mysle, tym bardziej, ze mama dedykuje corce
jest exlibris, chyba prywatny
ksiazka o zwierzetach lata 60-te
nie wiem czy to sie miesci w ramach normalnosci, takie moje dumanie:))))
miał juz ktos podobnie?