ivek
25.05.04, 15:23
Pooglądałem sobie ostatnio na bbc (world) program o amerykańskiej sieci
starbucks. Uwielbiam ich cappucino (uhmmm frothy milk) i różne mrożone kawy,
ale choć lubię ich produkty, to nienawidze jako alterglobalista-amator ich
korporacji. :)
Swoją zachłannością i ekspansją wyniszczają masę prywatnych firm, wpływają na
zmniejszanie i tak niskich cen kawy. Ludzie tyrający przy zbiorach mają z tego
coraz mniej, bo choć kawa nie tanieje w sklepach to na giełdach towarowych
wartość hurtowa ziaren jest śmiesznie niska i co ważniejsze najtańsza od
wielu, wielu lat. Szefowie firmy mówili jak to mają w zwyczaju bla, bla, bla,
antyglobaliści niszczą ich sklepy i tak się to na razie kręci.
W samym Londynie mają podobno ok. 500 punktów sprzedaży, imponująco szybko
następuje ich przyrost. A Wy tam chadzacie? Pracujecie?
pozdrawiam,
Ajwek
--
www.ihatesturbucks.com