ona30buntownik 09.11.10, 18:15 Witam. Macie pomysły jak można urozmaicić mężczyźnie seks? Są jakieś techniki dające megaorgazm? Jak po latach wciąż być atrakcyjną seksualnie? Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 18:45 Jak do tej pory wyglądało Wasze życie seksualne? Wiesz, na każdego faceta co innego działa ;). Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 19:27 Do tej pory było nudno i przewidywalnie. Zawsze wieczorem, zawsze w łóżku. Tylko pozycje inne. A mi się teraz jakieś fantazje włączyły. Pokombinowałabym troszkę ;) Romantyzmu mi się zachciało. Jakiejś otoczki. Tajemnicy. Zdobywania. Romansu z własnym mężczyzną..... ;) Ech ta jesień. Nastraja depresyjnie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 19:47 ona30buntownik napisała: > Do tej pory było nudno i przewidywalnie. > Zawsze wieczorem, zawsze w łóżku. Tylko pozycje inne. > A mi się teraz jakieś fantazje włączyły. Pokombinowałabym troszkę ;) > Romantyzmu mi się zachciało. Jakiejś otoczki. Tajemnicy. Zdobywania. Romansu z > własnym mężczyzną..... ;) > Ech ta jesień. Nastraja depresyjnie. > Pozdrawiam :) Romantyzmem to Ty rozkoszy mężczyźnie nie sprawisz ;). Myślałam, że coś innego masz w planach ;). Odpowiedz Link
gomory Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 10:43 > A mi się teraz jakieś fantazje włączyły. Z pierwszego posta wynikalo, ze masz chec za wszelka cene sprawic swojemu facetowi rozkosz. Teraz wychodzi, ze jednak to Ty masz nastroj by poprzezywac jakies seksualne uniesienia. Tylko teoretycznie sie to zgrywa, bo w takiej sytuacji praktycznie sie rozjezdza. No niestety ale chyba te rozne pomysly jakie tutaj padna (czy moglyby pasc) powinny wychodzic raczej od Twojego faceta, a nie Ciebie, tudziez internautow ;). Romans z wlasnym mezczyzna? No chyba nie jest to latwa sprawa prawde mowiac. Od razu mi sie skojarzyla scena z filmu "Zakochany Nowy Jork", z para palaca papierosy przed restauracja. Moze tak wlasnie moznaby zaczac? Zwlaszcza gdyby zaczac zglebiac o ktora pare chodzi ;). Skadinad to smutne, ze nawet najpiekniejsze kobiety znaja mezczyzn ktorzy niespecjalnie chca je bzyknac :/. Skoro pociaga Ciebie element zabiegow z jego strony to moze zabawa przez siec by u was wypalila? Gdyby musial Ciebie pobajerowac na czacie? Zwlaszcza gdyby w miedzyczasie podlaczali sie do Ciebie inni chetni uwodziciele, o czym nie wahalabys sie mu doniesc - "wiesz kotek a mi tutaj w drugim okienku to sie naprawde swinski cyberseks szykuje" Odpowiedz Link
xciekawax Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 18:53 podlacz kamere do TV i ja wlacz tak, ze bedziecie mogli na siebie sie patrzec w TV jak na porn ;) Odpowiedz Link
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 18:57 U mnie tą role spełnia wielke szafa z lustrzanymi drzwiami ;). Do autorki wątku, ciężko będzie coś Ci doradzić, nie wiemy czy odważna jesteś, po ile lat macie, jak długo się znacie no i czego już próbowaliście ;). Najlepiej byłoby gdybyś porozmawiała ze swoim facetem o jego fantazjach :). Odpowiedz Link
xciekawax Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 20:12 Lustro tak, fajnie, ale jednak w TV troszke inaczej ;) Tez mozna zblizyc akcjie i ustawic pod odpowiednim katem ;p Odpowiedz Link
druginudziarz Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 09.11.10, 20:31 xciekawax napisała: > podlacz kamere do TV i ja wlacz tak, ze bedziecie mogli na siebie sie patrzec w > TV jak na porn ;) A jeszcze lepiej puść to na kablówkę :] A wracając do tematu to o.c.b.? O to że Tobie się zachciewa romantyzmu (lub czegoś mniej szablonowego?) czy też chcesz czegoś ekstra dla faceta? Bo to są jednak różne sprawy. Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 11:53 Chciałabym sprawić taką przyjemność mojemu mężczyźnie, żeby o niczym innym (niż o nas ;) ) nie myślał w pracy. Tak sobie kombinuję, że może ja nudna lub oklepana jestem. Seks ze mną go po prostu nudzi. No nie wiem. Może jakbym "nauczyła się" jakiś technik to i on miałby frajdę w łóżku. Odnoszę wrażenie, że seks jest jednym z jego obowiązków. I to nie ulubionym, a do odbębnienia :( Romantyzmu to MI się zachciało :/ (zabiegania, komplementów, porozumienia dusz, pikantnych sms-ów). Bo my się nie "kochamy" a mechanicznie ruchamy. Brak mi czułości i zaangażowania. Próbowałam mu o tym powiedzieć. Nie zrozumiał. "Ale O CO ci chodzi?" No więc się zastanawiam co ja źle robię? :/ Pozdrawiam Odpowiedz Link
xciekawax Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 17:31 a ty mu pikantnego smsa nie mozesz wyslac? albo zrobic seks oralny z rana, gdy jeszcze w pelni sie nie obudzil? ja uwielbialam tak budzic swojego faceta (a on mnie). podbuduj atmosfere w ciagu dnia, aby w czasie pracy o tym myslal, zeby jak przyszedl do domu to by chcial sie rzucic na Ciebie. Seks nie jest nudny, tylko ludzie bez fantazji robia go nudnym, schematycznym. Zaskocz go w kuchni, i zacznij rozbierac i skonczcie na stole kuchennym. Zacznij lubic seks, a stanie sie przyjemny. Pamietaj ze samo sugerujace spojrzenie moze byc bardzo erotyczne. Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 19:38 Mam wrażenie, że ja po prostu ZA BARDZO lubię sex. Czuję się trochę jak nimfomanka. Ja bym chciała, a on (mężczyzna) nie. Może po prostu nie lubi tego ze mną ............ :( Smsy, spojrzenia, oral z zaskoczenia, akcje z bielizną i bez - to już niestety było, ale nie zrobiło na nim zbyt wielkiego wrażenia. Owszem, było miło. I tyle :( Muszę być beznadziejna, skoro na niego nie działam. Dzięki za rady. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kag73 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 19:50 A gdzie tam, na pewno nie jestess beznadziejna. Moze on ma mniejsze potrzeby niz ty a ze ciagle jestes chetna nie musi sie starac. Proponuje kiedys zwiazac mu rece, podniecic, dac sobie zrobic dobrze np. oralnie. A potem powiedziec "kochanie, Ty dzisiaj nie, moze innym razem". Moze byc mu ciezko, skoro bedzie podniecony, ale po pewnym czasie sie uspokoi. Na drugi dzien w lozku, troche sie do niego podobierac a jak zauwazysz(poczujesz), ze urosl, zostawic i odwrocic sie na drugi bok. Jest nadzieja, ze zacznie sie dobierac. Taka rzecz z jego niedochodzeniem jest naprawde niezla, bo facet jest podkrecany a nie dostaje finalu. Nie da sie jednak ciagnac tego w nieskonczonosc, bo wiadomo, ze troche trudno wytrzymac. Jednak po takiej akcji powiedz, ze ma trzymac raczki przy sobie i nie psuc Ci zabawy.To gra. Dobrze byloby gdyby facet rownize byl zainteresowany zmianami w lozku. jezeli nie jest, to trudniej. Jak sie bardzo spieszy do "ruchania" trzeba go przystopowac, wziac sprawe w swoje rece, na zasadzie "powoli moj drogi, nie tak szybko. Masz olejek zrob mi masaz ale nie tylko plecow". Jak juz sie postara i dojdziesz, znow jego nie dopuscic, nie pozwolic na jego orgazm. "Ty kochanie moze innym razem, jak sie troche postarasz i zasluzysz". Odpowiedz Link
zakletawmarmur Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 20:34 > Proponuje kiedys zwiazac mu rece, podniecic, dac sobie zrobic dobrze np. oralni > e. A potem powiedziec "kochanie, Ty dzisiaj nie, moze innym razem". Moze byc mu > ciezko, skoro bedzie podniecony, ale po pewnym czasie sie uspokoi. Na drugi dz > ien w lozku, troche sie do niego podobierac a jak zauwazysz(poczujesz), ze uros > l, zostawic i odwrocic sie na drugi bok. Jest nadzieja, ze zacznie sie dobierac Tak to jest dobre dla facetów rozpieszczonych aktywnością kobiety. Takich, którzy są przyzwyczajeni, że są obsługiwani. Ja tak zrobiłam swego czasu. Tzn. po własnym orgazmie olewałam go. Bałam się troche, że zamiast się dobierać wycofa się w porno. Jednak gdy szok minął, zaczął inicjować:-) No i co najważniejsze z czasem nabiera coraz to większej pewności siebie... Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 11.11.10, 08:40 Dziękuję Ci Kag73 :) Wypróbuję w praktyce ;) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
xciekawax Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 21:01 tak to jest gdy kobieta zbliza sie do 30stki. Hormony w gore! Odpowiedz Link
santo_inc Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 11.11.10, 18:03 > Chciałabym sprawić taką przyjemność mojemu mężczyźnie, żeby o niczym innym (niż > o nas ;) ) nie myślał w pracy. Tak sobie kombinuję, że może ja nudna lub oklep > ana jestem. Dobrze, aby facet w pracy myślał o pracy, inaczej go stamtąd wypieprzą. > Seks ze mną go po prostu nudzi. No nie wiem. Może jakbym "nauczyła się" jakiś > technik to i on miałby frajdę w łóżku. Odnoszę wrażenie, że seks jest jednym z > jego obowiązków. I to nie ulubionym, a do odbębnienia :( Jeśli wygląda tak, że Ty leżysz i czekasz aż on machnie Ci orgazm, to nic dziwnego, że może być to dla niego przykrym obowiązkiem. > Romantyzmu to MI się zachciało :/ (zabiegania, komplementów, porozumienia dusz, > pikantnych sms-ów). > Bo my się nie "kochamy" a mechanicznie ruchamy. Brak mi czułości i zaangażowani > a. Zmień partnera, będziesz miała zabieganie, komplementy, pikantne smsy, czułość. > Próbowałam mu o tym powiedzieć. Nie zrozumiał. "Ale O CO ci chodzi?" > No więc się zastanawiam co ja źle robię? :/ Źle z nim rozmawiasz, to pewne. Odpowiedz Link
zakletawmarmur Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 12:20 Ja mam ochotę nagrać właśnie akt seksualny ala "ukryta kamera". A później pokazać to facetowi na zasadzie "zobacz co nagrałam". Bardzo mnie takie rzeczy kręcą bo zawierają w sobie ten element podglądactwa. Odpowiedz Link
assalia Re: Zwiąż Go:P Mocno;) 11.11.10, 18:31 zmieniłam zdanie. Nic nie rób. Dla facetów nie warto się starac. Niech on się wysili. Jak mu zależy Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Zwiąż Go:P Mocno;) 12.11.10, 10:57 Zastosowałam się do rad pt: "Ty nie tym razem Kotku", ale trochę nie wyszło :P Widać jestem skazana na inicjowanie wszelkich fajerwerków. Trochę mnie to wqrza. Nie chcę być ciągle "facetem" w łóżku. Nie chcę "mieć jaj". Za rady w stylu bzykaj go na cmentarzu podziękuję. Nie kręci mnie nekrofilska sceneria. Poza tym dobrowolnie bzyka mnie żywy, nie muszę wygrzebywać substytutów mężczyzny z cmentarza. Przyznam, że masz ............ yyyyyyyyyy dosyć nowatorskie podejście. Nie mnie Cię oceniać. Odpowiedz Link
kag73 Re: Zwiąż Go:P Mocno;) 12.11.10, 14:25 "Zastosowałam się do rad pt: "Ty nie tym razem Kotku", ale trochę nie wyszło :P" Dlaczego nie wyszlo? A jeszcze teraz popros zakletawmarmur, zeby Ci przeslala zbior jej zlotych rad, moze cos pomoga. Na serio mowie. Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Zwiąż Go:P Mocno;) 12.11.10, 15:37 .....no cóż.....on był taki chętny.....i ja też byłam chętna....... :P Jak "podziękowałam" w połowie ewidentnie wzrosło mu.........zainteresowanie ;) tematem i inwencja twórcza. Bardzo skutecznie mu wzrosło :P kag73, przepraszam Cię, ale to ogólnodostępne forum. iKażdy może tu zajrzeć. Nie jestem ekshibicjonistką. Napisałam wiadomość w akcie rozpaczy i desperacji. Wiem, to było głupie. Po prostu chciałam się wyżalić. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
yosoyyo Rimming 10.11.10, 00:26 Jako facet polecam rimming językiem - to nie żart. Tylko 1 kobieta w życiu mi to zafundowała, a nie mogę tego zapomnieć... Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Rimming 10.11.10, 11:56 Dzięki, ale on wyjątkowo nie lubi mojego zainteresowania tamtymi okolicami. Już prędzej bym go "związała" i uwiodła :) Odpowiedz Link
assalia Re: Rimming 10.11.10, 12:42 ona30buntownik napisała: > Dzięki, ale on wyjątkowo nie lubi mojego zainteresowania tamtymi okolicami. Moze masaż;)? Pleców pośladków itp itd;) > Już prędzej bym go "związała" i uwiodła :) Wykonaj;) Z zaskoczenia:) Dobrze schowaj akcesoria:P Odpowiedz Link
salma75 Re: Rimming 10.11.10, 17:40 ona30buntownik napisała: > Dzięki, ale on wyjątkowo nie lubi mojego zainteresowania tamtymi okolicami. Wiesz co, jestem niemal pewna, że nie za bardzo wiesz jak właściwie zająć się "tamtymi okolicami" :). Można zrobić to z taka pasją i fantazją, że facet będzie Cię codziennie błagał o jeszcze, uwierz mi :). Nie ma chyba mężczyzny, który nie lubiłby solidnego lodzika (a nie jakiegoś tam cmokania czy ciągnięcia jak odkurzacz ;)), kwestia umiejętności. Odpowiedz Link
gomory Re: Rimming 10.11.10, 19:05 / Nie ma chyba mężczyzny, który nie lubiłby solidnego lodzika 1) zareczam ci, ze jest ;) 2) zareczam ci, ze oni pisza pisza o lizaniu zupelnie czego innego ;) Odpowiedz Link
salma75 Re: Rimming 11.11.10, 13:38 gomory napisał: > / Nie ma chyba mężczyzny, który nie lubiłby solidnego lodzika > > 1) zareczam ci, ze jest ;) Ooo, nie słyszałam o taki, ale przyjmuję do wiadomości :). > > 2) zareczam ci, ze oni pisza pisza o lizaniu zupelnie czego innego ;) > Wiem co to jest rimming :). Odpowiedz Link
vitek_1 Re: Rimming 12.11.10, 17:57 ona30buntownik napisała: > Dzięki, ale on wyjątkowo nie lubi mojego zainteresowania tamtymi okolicami. No to wszysto jasne. Twój partner jest oziębły. I niestety ale zmartwię cię, nie ma niczego takiego co mogłabyś zrobić żeby wasz seks był lepszy, bardziej namiętny itd. Nie z tym facetem Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Rimming 12.11.10, 18:20 Vitek, nie sądzę. To naprawdę fajny facet......może po prostu ja nie jestem dla niego WŁAŚCIWĄ kobietą :( Dobra, wystarczy tych dołów. Czas się zatroszczyć o siebie :) :P Odpowiedz Link
salma75 Re: Rimming 12.11.10, 18:22 ona30buntownik napisała: > Vitek, nie sądzę. > To naprawdę fajny facet......może po prostu ja nie jestem dla niego WŁAŚCIWĄ ko > bietą :( Raczej nie potrafisz właściwie go podejść, wystarczy się podszkolić no i szczerze z partnerem porozmawiać. Odpowiedz Link
0x0001 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 14:46 Niestety, nie ma czegos takiego jak uniwersalna instrukcja obslugi faceta. Wbrew pozorom wszyscy jestesmy inni, reagujemy na inne bodzce i nie da sie tu zastosowac jakiejs techniki-wytrychu ktora u dowolnego chlopa wywola spazmy rozkoszy. Bardzo podoba mi sie to, ze sie starasz i myslisz nad samodoskonaleniem, nawet probowalas z nim rozmawiac. Z drugiej strony jego podejscie w stylu "o co ci chodzi?" nie rokuje zbyt dobrze na przyszlosc. Moze to on jest w Waszym zwiazku nudziarzem, bo wiekszosc mezczyzn bylaby chyba jednak zadowolona, gdyby kobieta chciala szczerych wskazowek by mu zrobic dobrze. No, chyba, ze rzecz, ktora naprawde go kreci, jest dla niego zbyt wstydliwym tematem. Wyjedzcie gdzies moze sami na weekend – zmiana otoczenia moze pomoc oderwac sie na troche od domowej rzeczywistosci i kto wie, moze malzonek da sie namowic na cos bardziej szalonego, niz pozycja na pieska. Odpowiedz Link
ag13ag13 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 10.11.10, 18:15 A moze obejrzyj jakies trzy filmy porno, nie jakies ostro, bo to nie o to chodzi. Tam glownie kobiety sie staraja, podpatrz co robia, jak robia, by facetowi bylo dobrze. Moze cos to podpwoie. Zawsze co specjalistka to specjalistka... :-) Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 11.11.10, 08:43 Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Zawsze to inne, obiektywniejsze spojrzenie :) Pozdrawiam serdecznie forumowiczów :) Odpowiedz Link
efi-efi Re: A może cmentarz? 11.11.10, 20:31 O północy? Niesamowite przeżycia, hehe. Przy grobach często bywają ławeczki. Odpowiedz Link
kag73 Re: A może cmentarz? 11.11.10, 20:33 A ten cmentarz to niby w Polsce mialby byc? Bo troche zimnawo teraz. No chyba, ze poczeka do lata:) Odpowiedz Link
efi-efi Re: A może cmentarz? 11.11.10, 22:03 :) no rzeczywiście, że w Polsce zimno teraz. U mnie 28st to czasami zapominam. Odpowiedz Link
loppe Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 12.11.10, 14:44 Najpierw pomalutku, a na koniec szybciutko. Odpowiedz Link
ernest69 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 12.11.10, 16:30 moje zalecenie. traktuj swojego mężczyznę jak psa. kochaj, karm i spuszczaj z łańcucha na noc. z całą pewnością to doceni Odpowiedz Link
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 12.11.10, 18:19 ernest69 napisał: > moje zalecenie. > traktuj swojego mężczyznę jak psa. > kochaj, karm i spuszczaj z łańcucha na noc. > z całą pewnością to doceni I nie zapomnij o odrobaczaniu!! Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 12.11.10, 20:26 Pomyślałam dokładnie to samo co Salma75 :D Tylko, że my mieszkamy w bloku. Ciężko tu o budę i własny kawałek działki. No i odrobaczenie, szczepienie to dodatkowe koszty. Nie mówiąc już o tym, że w dzień wszędzie musiałabym zabierać go na smyczy no i obowiązkowo w kagańcu.... :lol: Odpowiedz Link
assalia Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 12.11.10, 20:59 szkoda, że faceci nie zakładają takich wątków- jak sprawic jej rozkosz.. Odpowiedz Link
gomory Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 08:25 A po co? Nam sie wydaje, ze wiemy. Co najwyzej nam sie nie chce albo fizycznie nie mozemy ;). Odpowiedz Link
ernest69 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 12:37 ona30buntownik napisała: > Witam. > Macie pomysły jak można urozmaicić mężczyźnie seks? Są jakieś techniki dające m > egaorgazm? Jak po latach wciąż być atrakcyjną seksualnie? > Pozdrawiam :) _____________________________________________________________________________ ja myślę, że sympatyczna koleżanka mogłaby być urozmaiceniem skutecznym. jak być atrakcyjną seksulnie? cóż 90-60-90, 170 cm, 50 kg, wiek 18-30 lat. myślę, że to dobra recepta hihihi Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 14:41 a 88-58-86, 165 cm i 48 kg może być? No tak, wiek już nie taki. A może on woli blondynki? Jestem brunetką. :/ Nie ważne! Znalazłam w historii adres stron z kontaktami seksualnymi z mojej miejscowości (małej miejscowości). Nie Warszawy czy Szczecina. To raczej nie przypadkowe. Teraz już wiem, czemu tak często wychodzi. Czemu tak późno wraca z pracy. Czemu nie chce rozmawiać. Czemu tak świetnie wygląda..... Mam megawk*wa. Jestem #$%*&^. Nie można mi było po prostu powiedzieć: sorry kotuś, nie kręci mnie już zabawa w dom. To nie dla mnie! Ja się staram (przecież widzę, że coś nie gra), a on ściemnia. Kocham go, prawdopodobnie bez wzajemności. Czuję się jakbym dostała w twarz. *^#*&% mać! Odpowiedz Link
urquhart Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 14:54 ona30buntownik napisała: >Czemu tak świetnie wygląda..... > Mam megawk*wa. Jestem #$%*&^. > Kocham go, prawdopodobnie bez wzajemności. No ale w...wia że świetnie wygląda? zwłaszcza jeżeli go kochasz... _____________________________________ Facet niedojrzały to facet który myśli inaczej niż kobitka która z definicji jest dojrzała - by kawitator Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 15:25 Zdanie wyrwane z kontekstu i wyszło Ci zupełnie bez sensu. A niech sobie świetnie wygląda (ale jak dla innych kobiet, to niech najpierw "kopnie mnie w tyłek"). Odpowiedz Link
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 15:20 ona30buntownik napisała: > a 88-58-86, 165 cm i 48 kg może być? No tak, wiek już nie taki. > A może on woli blondynki? > Jestem brunetką. :/ > > Nie ważne! > Znalazłam w historii adres stron z kontaktami seksualnymi z mojej miejscowości > (małej miejscowości). > Nie Warszawy czy Szczecina. To raczej nie przypadkowe. > Teraz już wiem, czemu tak często wychodzi. Czemu tak późno wraca z pracy. Czemu > nie chce rozmawiać. Czemu tak świetnie wygląda..... > > Mam megawk*wa. Jestem #$%*&^. > Nie można mi było po prostu powiedzieć: sorry kotuś, nie kręci mnie już zabawa > w dom. To nie dla mnie! > Ja się staram (przecież widzę, że coś nie gra), a on ściemnia. Kocham go, prawd > opodobnie bez wzajemności. > Czuję się jakbym dostała w twarz. > *^#*&% mać! Na Twoim miejscu przestałabym pisać na forum i szybko zabrała się za swój związek. Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 15:22 Wspaniale, pytanie tylko JAK? Odpowiedz Link
salma75 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 16:25 ona30buntownik napisała: > Wspaniale, pytanie tylko JAK? Przestań pytać się na forum - co? jak? Zacznij rozmawiać z partnerem, poszukajcie przyczyny rozkładu Waszego związku, jeśli jest co ratować, jeśli on też chce coś naprawiać wybierzcie się do jakiejś poradni małżeńskiej, popracujcie nad związkiem, bo jak na razie to w wielkim gó...e siedzicie... Odpowiedz Link
ernest69 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 15:23 rozmiarowo dla mnie ok ;) co do odnalezionej historii w przeglądarce... twój mąż jest idiotą i nie ma za kim płakać. pewne rzeczy można czasem robić, ale nie dawać sie na nich łapać Odpowiedz Link
kag73 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 13.11.10, 19:33 Przyznam, ze przeszlo mi juz przez mysl, ze moze w domu odrabia panszczyzne, bo frajde ma gdzies indziej. Zwlaszcza kiedy na Twoje sugestie odpowiedzial pytaniem "Ale o CO Ci chodzi?". A dlaczego Cie w tylek nie kopnie, to proste. kto mu niby bedzie pral skarpeki, sprzatal mieszkanie i robil obiady. Poza tym chwile z kochanka sa ekscytujace, na stale to to juz by inaczej wygladalo. Ja bym powiedziala masz szanse, to Ty kopnij go w tylek. Najpierw jednak zastanow sie co i jak, czy to pewne, ze Cie zdradza i czego Ty chcesz. Czy jestes gotowa w razie czego na rozstanie, czy chcesz udawac, ze nic nie wiesz, bo i tak z nim zostaniesz. Czy moze sama teraz zagrasz jakas role, zeby sie obudzil i poczul zagrozenie. Czy chcesz z nim rozmawiac na ten temat i w jaki sposob chcesz te rozmowe przeprowadzic. Ochlon i poukladaj sobie wszystko po kolei. A wtedy decyduj co chcesz z tym zrobic. Jedno jest pewne: jedna milosc to za malo. Przykra sytuacja. Trzymaj sie! Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 16.11.10, 11:21 Kag73 DZIĘKUJĘ. Lekko ochłonęłam. Nie sądzę, żeby mnie zdradzał (tzn. mam ogromną nadzieję, że nie). Na pewno bardziej zależy mi niż jemu. Teraz się czuję, jakbym ....... żebrała o uczucie, seks ........ :( Rozmawialiśmy. To nie była dobra rozmowa. Padło wiele gorzkich słów. Zraniliśmy się i tyle. On nie chce rozstania, kocha. Tylko, że ja tego nie widzę, nie okazuje mi tego. W tej historii nie będzie happy endu :( Małżeństwo, wspólny kredyt na 30 lat i ............. zupełnie niespodziewanie dziecko w drodze. Wpakowałam się :( Odpowiedz Link
kag73 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 16.11.10, 14:42 Aha, a te kontakty w interenecie to niby po co albo ze co? Patrz, zebys cazasami naiwnie nie wierzyla w to, w co chcesz wierzyc, bo przeciez niemozliwe, zeby on zdradzal, nie mozesz uwierzyc. To na tyle. Nie tak przeprowadziliscie rozmowe, niestety. Po co sie ranic i do czego to ma prowadzic? Zawsze jest jakies wyjscie mimo kredytow i dziecka w drodze, to lepsze niz dziecko piecioletnie, ktore strasznie przezywa rozwod rodzicow.. A on skoro kocha i nie chce rozstania, to niech sie postara i pokaze, ze mu zalezy. Ja na Twoim miejscu nie dawalabym mu pewnosci, ze bezwarunkowo kocham i nigdy nie odejde, bo... Pogadalabym jeszcze raz o konkretach, czego komu brakuje, co mozna zmienic, zrobic, wprowadzic. Jak wyjsc sobie na przeciw. Inaczej nie ma sensu tego ciagnac. Jak komus naprawde zalezy, to sie postara, ale MUSI WIEDZIEC CO MA DO STRACENIA, inaczej nie bardzo ma motywacje. A skoro wie co moze stracic i sie nie stara, coz widocznie wystraczajaco mu nie zalezy, nie kocha a wtedy... A poza tym moze tak zle u Was nie jest jak Ci sie wydaje. Moze chwilowo stracil zainteresowanie seksem ale za jakis czas mu wroci. W kazdym raziem trzeba dzialac i obserwowac, bo cos tutaj nie gra. Warto mu uswiadomic, ze szkoda zycia, ale moze jemu nie szkoda, bo ma seks gdzie indziej(nie chce mu czynic niesprawiedliwosci) Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 16.11.10, 15:36 Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na co najmniej zdradę emocjonalną, a ja się głupio upieram, że to niemożliwe. Bo mnie kocha, bo ślubował, bo nie jest świnią (ja bym nie wywinęła mu takiego numeru, więc on też nie może mi tego zrobić). Zdrada. To jakiś koszmar. Muszę na spokojnie z nim porozmawiać. Nie dziś i nie jutro. Muszę się zastanowić JAK mu powiedzieć co czuję (w spokojny, rzeczowy sposób, żeby nie poczuł się atakowany). Nie chodzi tylko o seks. Muszę przemyśleć, co jest dla mnie najważniejsze. Muszę uwierzyć, że "......jestem tego warta....." :P (jak w reklamie niestety poczucie własnej wartości nie należy do moich mocnych stron). Kag73 dzięki, że chce Ci się to czytać i odpisywać na moje nieco depresyjne posty. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
sisi_kecz ... 16.11.10, 15:59 Zawsze jest jakies wyjscie mimo kredytow i dziecka w drodze, to lepsze niz dzie > cko piecioletnie, ktore strasznie przezywa rozwod rodzicow..' Wiesz co kag, ale to bedzie trzecie dziecko i te starsze chyba w tym dramatycznie przeżywającym wieku są. Z wyszukiwarki wyglada, że ona30buntownik zawsze ma jakiś problem, np. że nauczycielka spóźnia sie na wywiadówki. I ten wątek też niezłe koła zatacza. - "Mąż działa mi bez przerwy, raz na zmysły , raz na nerwy" Sztaudynger Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: ... 17.11.10, 08:30 Bo o starszych dzieciach nie pisałam. Nie w tym wątku. Jak będziesz wystarczająco wścibska to sobie wyszukasz co i jak. Zawsze możesz zapytać wszystkowiedzącej sisi. Ona wie lepiej (nawet niż ja). Starsze dzieci były, są i będą. Ta ciąża, zupełnie nieplanowana jest totalnie nie w porę. Po prostu gorzej być nie mogło. Nie wiem, co zrobić. No nie wiem. Nie opisywałam dokładnie WSZYSTKIEGO co się dzieje w domu. Jak widzę dobrze zrobiłam (bo zaraz się znajdzie jakaś "życzliwa"). Z dwójką starszych dzieci ewentualnie poradzę sobie sama. Z trójką już nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: ... 17.11.10, 08:21 Nooooo i?????? Nie twoja sprawa ile mam dzieci. Nie twoja sprawa w jakim są wieku. Bardzo łatwo oceniasz ludzi na podstawie kilku postów. Generalizujesz, szufladkujesz. To kwestia podbudowania niziutkiej samooceny kosztem innych czy zwyczajnie, trudne dzieciństwo? Jeżeli się za coś bierzesz zrób to przynajmniej inteligentnie. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Coś wiesz, coś sobie dopowiesz.....To nic, że przekręcisz i zmienisz sens, byle wyszło na twoje. Piękna teoria spiskowa. Brawo! Rozszyfrowałaś mnie. Nie myślałaś nad przyjęciem się do CBŚ? Albo do jakiegoś szpitala. To się leczy, wiesz? Odpowiedz Link
gomory Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 16.11.10, 21:35 > Aha, a te kontakty w interenecie to niby po co albo ze co? Kiedys zdarzylo mi sie gawedzic z gosciem ktory dzwonil do agencji towarzyskich bo go to krecilo. Pomijajac fakt, ze zona mialaby mega wku&^wa znajac prawde, to i tak gdyby np. go przeswietlila to w zyciu by nie uwierzyla, ze nie ganial na dziwki no nie :). Kiedys z zona ogladalismy gazete z ogloszeniami erotycznymi. Oboje sie zgadalismy pozniej, ze jakos tak wnikliwiej traktowalismy "lokalne" mimo braku checi na konsumpcje. Na podobnej zasadzie mozna sie zachowac przy internetowym klikaniu. Ktos kiedys, na tym forum podal linka do stron z ogloszeniami prostytutek. Sam tam zajrzalem, kliknalem miasto w ktorym mieszkam, przejrzalem fotki lasek. Chociaz nie neci mnie zupelnie korzystanie z takich uslug. Wspominam o tym by pokazac, ze nie zawsze to co podsuwa zazdrosna wyobraznia musi byc prawda. Nie doradzam by naiwnie czepiac sie kazdej dobrej wiadomosci, ale nie ma co z gory skreslac kogos za byc moze niewinne zabawe badz zbieg okolicznosci. No chyba, ze sie nie chce mu dawac zadnej szansy. Odpowiedz Link
kag73 Re: Jak sprawić rozkosz mężczyźnie? 16.11.10, 21:40 Prawda, masz racje, w internecie szybko sie na cos klika a i z ciekawosci sie oglada bez zadnych zamiarow, fakt. Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: 17.11.10, 08:33 Ponieważ tak Wam przeszkadza moja obecność tutaj, grzecznie się wycofuję. Nie mam zwyczaju pchać się nie proszona. Za długi wątek, kretyński? OK. Pewnie jesteście tutaj dłuuugo, znacie się i lubicie. Nie chcecie "obcych"? Rozumiem. Dziękuję Kag73 za życzliwość i pomoc. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link
on-46 Re: faceci 17.11.10, 12:29 Cześć Ona30buntownik Net to trudna sprawa, zawsze musisz odfiltrować tych co chcą porozmawiać i tych co się po prostu wyzłośliwiają. Trochę się pewnie pogubiłem w wątku ale rozumiem, że chciałaś bardziej wciągnąć swojego mężczyznę a on nie reagował. Teksty o jego zdradzie wynikają z czegoś konkretnego. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ona30buntownik Re: 17.11.10, 14:18 Masz rację. Wqrzyłam się. Chyba zbytnio wzięłam to wszystko do siebie. Ostatnio płaczę (w samotności) bez powodu (no bo niby dlaczego, stanowimy taką piękną, szczęśliwą rodzinkę). Czuję się jak w pułapce, bez wyjścia. Mam jednak nauczkę na przyszłość. Net to net i nie można się zbytnio odsłonić, żeby nie zostać zranionym. Pozdrawiam :) P.S. Fajne to forum. Bardziej o życiu i o życiu w rodzinie. Seks jest ważny, ale nie najważniejszy. :) Odpowiedz Link
zakletawmarmur Re: 17.11.10, 14:37 Jesteś na początku ciaży, hormony szaleją. Jesteś wrażliwsza niż kiedykolwiek. Ma to swoje plusy i minusy... Minusy takie, że za bardzo bierzesz sobie wszystko do serca, plusy takie, że bardziej intensywnie odczuwasz też to co przyjemne. Odpowiedz Link