Dodaj do ulubionych

Otwarte uda

28.01.13, 17:10
Chciałbym żebyśmy choć na chwilę zatrzymali się przy tym fenomenie.

Na poczatek przypomnę - wciąz pamiętam a czytałem jako mały chłopiec dla którego żadna jeszcze wtedy nie otwarła ud (tylko mama w porodzie i wczesniej w poczęciu...) - Wojciech Żukrowski "Kamienne Tablice":

"odwiecznym motylim ruchem" (mowa o otwarciu ud przez bohaterkę powieści dla jej bohatera)

Wiem że temat trudny
Obserwuj wątek
    • kag73 Re: Otwarte uda 28.01.13, 17:15
      Dobry jestes, a co w tym temacie trudnego:))
      Jesli kobieta nie chce otwierac przed mezczyzna ud to znaczy, ze ktos jej nasral do mozgu i DOBREGO chleba z tej maki nie bedzie!
      • loppe Re: Otwarte uda 28.01.13, 17:26
        Dziekuję Kag.

        Kag nalezy do moich najulubieńszych Autorek forum i chyba jako jedyna mnie oniesmiela - nie wiem jeszcze dlaczego
        • loppe Re: Otwarte uda 28.01.13, 17:29
          Dziękowałem - warto to podkreślić - za merytoryczną wypowiedź w tak trudnym temacie, nie spodziewałem się że ktokolwiek tak szybko potrafi się z sensem wypowiedzieć na tak trudny temat
          • aandzia43 Re: Otwarte uda 29.01.13, 21:12
            za merytoryczną wypowiedź w tak trudnym tem
            > acie, nie spodziewałem się że ktokolwiek tak szybko potrafi się z sensem wypowi
            > edzieć na tak trudny temat

            Ja nie wiem, czy się wypowiem z sensem, no i nie szybko. Bardzo podoba mi się "odwiecznym motylim ruchem". "Kamienne tablice" czytałam jako młode dziewczę, motylego ruchu nie zapamiętałam (choć już miałam niejaką wprawę w wykonywaniu go). Pamiętam tylko, że ogólnie gorąco było w tej powieści. I to nie tylko z powodu akcji w Indiach się toczącej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka