muki2 08.05.06, 22:34 Mariola nasunela mi pewne pytanie czy przeszkadza wam jak wasz mezczyzna oglada porno?Ja osobiscie nie mam nic przeciwko,ogladalismy najczesciej razem.......a wy? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rabena Re: do kobiet 09.05.06, 13:14 Mnie osobiście nie przeszkadza, czasem razem coś obejrzymy ale nie jest to na pewno jakieś wynaturzone hard-porno, zresztą mój mężczyzna sam nie chce ogladać, bo jest to już nudne w sumie, wolimy jakis dobry film obejrzeć gatunku horror Odpowiedz Link
mpingo Re: do kobiet 09.05.06, 13:51 A co to jest hard porno w rozumieniu dziewczyny, żony ? Oczywiście definicję prawną (dzieci, zwierzęta) zostawiamy na boku, domyślam się że hard mogą być produkcje ukazujące konfiguracje kobieta-mężczyzna. I drugie pytanie: czy nie jest przypadkiem tak, że z partnerką ogląda się inne rzeczy niż samemu ? Odpowiedz Link
xmariola Re: do kobiet 09.05.06, 13:16 muki2 napisała: > Mariola nasunela mi pewne pytanie czy przeszkadza wam jak wasz mezczyzna > oglada porno?Ja osobiscie nie mam nic przeciwko,ogladalismy najczesciej > razem.......a wy? To i ja sie wypowiem,skoro ode mnie sie zaczelo. Ja nie mam nic przeciwko,tylko jak sie to robi razem,a nie w tajemnicy,nie mowiac o tym drugiej stronie,bo wtedy to 'naciaga' granice zaufania.. czyż nie? Odpowiedz Link
blackdevil Re: do kobiet 09.05.06, 13:17 przesadzasz mary ;) a co jest zlego w ogladaniu samemu, jakie to naciaganie zaufania ? Odpowiedz Link
xmariola Re: do kobiet 09.05.06, 13:24 blackdevil napisał: > przesadzasz mary ;) a co jest zlego w ogladaniu samemu, jakie to naciaganie > zaufania ? A niech i mezczyzna oglada sam,ale niech o tym powie partnerce,niech bedzie szczery i uczciwy,bo to jednak uchylenie drzwi ich wspolnej intymnosci. Czy uwazasz,ze niekoniecznie trzeba dzielic sie z partnerem tym,ze interesuje nas czasem strona xxx? Odpowiedz Link
xmariola Muki2 09.05.06, 13:32 a czy nie czujesz wtedy takiego lekkiego uklucia zazdrosci,ze twoj mezczyzna patrzy na gole cialo innej kobiety? nie mam nic przeciw filmom ogladanym razem,ale to uklucie zazdrosci chyba zawsze pozostaje... Odpowiedz Link
muki2 Re: Muki2 09.05.06, 13:41 mariola nie czulam zazdrosci ani ukucia.raz na jakis czas obejrzelismy film jak nas naszla ochota.dla mnie zawsze jest najwazniejsza rozmowa i gdyby moj malzonek tez tak uwarzal rok temu nie byloby problemu.sprobuj porozmawiac ze swoim nawet do bolu bez krzyku i awawntur. Odpowiedz Link
your_and Re: Muki2 09.05.06, 13:56 Spróbować wysłuchać i zrozumieć wzajemne potrzeby. Z zaakceptopwać ze nie beda takie same nawet w najlepiej dobranej psychiczne parze. Odpowiedz Link
tracer81 Re: Muki2 09.05.06, 16:13 Zabawna Mariolka jest. Przyprawia rogi mężowi i coś pingoli o zaufaniu, tudzież pornoskach Odpowiedz Link