malgosia9941 07.02.07, 14:54 czy każdy facet wchodzi na czaty erotyczne ? czy to normalne ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aretuza Re: jak myslicie ? 07.02.07, 15:09 Jak ma okazję, to pewnie tak:) a Ty nie wchodziłas nigdy? choćby z ciekawości?:) Odpowiedz Link
malgosia9941 Re: jak myslicie ? 07.02.07, 15:33 wchodziłam ,ale nie na długo i nie zostało mi to. czy to uzaleznia? Odpowiedz Link
astreja Re: jak myslicie ? 07.02.07, 15:45 na czaty nie, raczej na strony XXX, jak każdy, ale czaty z obcymi babami nie są dla mnie nromalna, ja nigdy(kobieta jestem) nie byłam ciekawa i nie wchodziłam na czaty erotyczne. No ale to moje subiektywne odczucie :) Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: jak myslicie ? 07.02.07, 16:14 Ale to forum jest w pewnym sensie czatem na te tematy. Chyba , że mówicie o całkiem porno-czatach. Facet , jeżeli brakuje mu tego będzie tam wchodził i już . Odpowiedz Link
mreck Re: jak myslicie ? 07.02.07, 17:04 a nawet jak mu nie brakuje to wejdzie. wielkie rzeczy. trzeba odróżniać ciekawość, a nawet podniecenie za pierwszym razem od zdradzania i zaniedbywania. ok. bez paniki. czy czat jest bez a film "muzyczny" jest cacy? Odpowiedz Link
anais_nin666 Re: jak myslicie ? 07.02.07, 17:18 Każdy... Jak ja lubię to słowo... Nie. NIe każdy. Mężczyźni to organizmy nieco bardziej zróżnicowane niż ameba. Zatem np. 6 wejdzie, a 4 nie. A Ci co wchodzą nie uważam, by byli anormalni. Ot, ciekawość. Odpowiedz Link
nutelka79 Re: jak myslicie ? 07.02.07, 17:24 normalne? nie wiem nienormalne jest to kiedy siedza po kila godzin non stop...namiętnie oglądają strony porno...nie wiem czy sobie robią dobrze czy nie...ale na Tobie nawet oka nie zawieszą....wrócisz z pracy wykąpiesz się..paradujesz w biliźnie...ocierasz sie o niego a on nic.. a najgorzej gdy powiesz mu co myślisz...ze cię to boli...a on się śmieje i mówi ze to twój problem nie jego.. Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: jak myslicie ? 07.02.07, 22:22 Jeśli tak jest jak piszesz , to coś między wami nie tak jest. Gdybys po wyjściu z wanny paradowała przede mna w bieliźnie , to zadne filmy porno nie zatrzymały by mnie w pędzie do Ciebie. Tak chyba zrobi każdy facet ?? ;)) Odpowiedz Link
iskierka2929 Re: jak myslicie ? 08.02.07, 07:56 Zgadzam sie z tobą rumcajs , te wszystkie strony , czaty to jak torty zza szyby , patrzysz ,podziwiasz przybranie , ale smakujesz tylko jednego . Nawet gdy zdarzy ci się popróbować wielu , to i tak na stałe zostajesz przy jednym. Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: jak myslicie ? 08.02.07, 10:43 Ale popróbowac nie zaszkodzi, może jakieś nowe smaki się wyczuje ;)))) Ale tak jak piszesz ten smaczek w domu pewnie najsmaczniejszy, choć do końca nie jestem przekonany ;)) Odpowiedz Link
glamourous oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 11:23 rumcajs-wrocek napisał: > Jeśli tak jest jak piszesz , to coś między wami nie tak jest. > Gdybys po wyjściu z wanny paradowała przede mna w bieliźnie , to zadne filmy > porno nie zatrzymały by mnie w pędzie do Ciebie. Gdyby Twoja forumowa przemowczyni paradowala, to owszem, pewnie bys ja konsumowal jak surowy boczek ;-)))) Tyle ze ONA nie jest Twoja stala kobieta ktora znasz na wylot i przeleciales juz milion razy, hehehe... > Tak chyba zrobi każdy facet ?? ;)) Jasne, tak by zrobil pewnie KAZDY facet, z wyjatkiem jej stalego partnera, typowe ;-/ Zrozum, rzucenie sie na NOWA laske w fajnej bieliznie to dla faceta nie ta sama bajka co stala, "wyeksploatowana" juz partnerka, z ktora wszystko juz "przerobil" i zna kazdy pieprzyk na jej ciele. I o to wlasnie chodzi w tym meskim zagladaniu na seks-czaty. Faceci szukaja tam wlasnie NOWOSCI. I coz z tego ze przez szklany ekranik - babka jest nowa, a wyobraznia dziala...;-) Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 11:38 Tyle, że ja sojej żony nigdy nie widziałem paradującej przede mną , a już tym bardziej ocierającej się o mnie . I dlatego siedze na takim forum i nie tylko :) Wchodze na stronki z "gołymi stworami" i gapię się jak szpak w 5 zł. Bo nie pamietam jak goła baba wygląda . I taka jest gorzka prawda o nas facetach. A paradować to byście chciały , ale nie przed nami, starymi mężami, tylko przed młodymi wysportowanymi facetami, bo my już żeśmy się Wam znudzili. I nie chodzi o nowości jak piszesz, tylko o zwyczajny, gorący sex , którego nie ma w domu. Tyle, ale napisałem ;)) Odpowiedz Link
glamourous Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 12:50 hehe, ja mam za meza wlasnie mlodego wysportowanego faceta, wiec i w bieliznie, i nago sporo paraduję ;-) Ale ciekawe jak bedzie za lat 20. Byc moze nie bede juz paradowala - i to nie ze wzgledu na meżowską starosc i niewysportowanie, tylko ze wzgledu na wlasne niedostatki ciala ;-))) Moze Twoja zona nie czuje sie piekna? Bo wiesz, paradowanie wlasnie od tego zalezy. Jezeli kobieta ma kompleksy, ze rozstepy, ze nadwaga lub zylaki, to wtedy nie ma bata - nie poparaduje sobie ku uciesze meza ;-) A tak swoja droga to reprezentujesz typowa postawe faceta, ktory marzy, a nie ma. Gdybys natomiast spelnienie swoich marzen mial na porzadku dziennym i to w nadmiarze (tak ze przestaloby to byc opcja a stalo sie standardem) pewnie i Tobie by sie znudzilo. I paradowanie z przyslowiowa roza w zebach by sie przejadlo, ojjj, wiem co mowie ;-) Uwierz mi, ze codzienne jedzenie kawioru i popijanie szampanem tez moze sie znudzic. Gdyby tak nie bylo, to np. maz Halle Berry do dzis bylby jej wiernym mezem, a Hugh Grant nie zdradzalby Elisabeth Hurley z prostytutka ;-) To tylko przyklady ;-) Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 16:02 A tak swoja droga to reprezentujesz typowa postawe faceta, ktory marzy, a nie > ma. Gdybys natomiast spelnienie swoich marzen mial na porzadku dziennym i to w > nadmiarze (tak ze przestaloby to byc opcja a stalo sie standardem) pewnie i > Tobie by sie znudzilo. I paradowanie z przyslowiowa roza w zebach by sie > przejadlo, ojjj, wiem co mowie ;-) Uwierz mi, ze codzienne jedzenie kawioru i > popijanie szampanem tez moze sie znudzic. Gdyby tak nie bylo, to np. maz Halle > Berry do dzis bylby jej wiernym mezem, a Hugh Grant nie zdradzalby Elisabeth > Hurley z prostytutka ;-) To tylko przyklady ;-) Chyba, się nigdy nie zrozumiemy. W zyciu mi się nic nie przejadło . Może za 20 lat tak , ale na razie czuję się jeszce młodo. Dlaczego nie mogę sobie pomarzyć ?? Niewolno , czy jak A może Ty nie potrafisz, może coś jest w Tobie takiego ?? Odpowiedz Link
gomory Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 13:03 > A paradować to byście chciały , ale nie przed nami, starymi mężami, tylko przed > młodymi wysportowanymi facetami, bo my już żeśmy się Wam znudzili. > I nie chodzi o nowości jak piszesz, tylko o zwyczajny, gorący sex , którego nie ma w domu. Logicznym wydaje mi sie, ze kobieta chce byc podziwiana przez kogos, ktos budzi erotyczne skojarzenia. Wrecz moze ja to dodatkowo stymulowac. Gdyby jej facet zawsze patrzyl na nia pozadliwym wzrokiem to mogloby ostudzic nieco jej zapedy, do bycia podziwniana przez "mlodych, wysportowanych". Chociaz gdyby ich glodny wrok nie polechtal jej mile to bylaby chyba dziwna ;). Rumcajs: Glamourous zwrocila delikatnie uwage, ze Ty nie mozesz wiarygodnie pisac jakim dziwakiem jest inny facet nie atakujacy zony w bieliznie. Nie mozesz, bo nie jestes w jego skorze, i moze Ci sie wydawac, ze z taka kobieta to nie wylazilbys z lozka od rana do nocy. Uwazaj z takimi radykalnymi deklaracjami, bo doswiadczone kobiety patrza na nie przez palce, a takiego faceta czesto postrzegaja jako niewyzytego deperata ktoremu "brak" tak doskwiera, ze obraz swiata mu to zaciemnia. Tudziez gawedziarza gotowego powiedziec wszystko byleby sie spelnic ;). Odpowiedz Link
glamourous Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 13:15 gomory napisał: Uwazaj z takimi radykalnymi deklaracjami, bo > doswiadczone kobiety patrza na nie przez palce, a takiego faceta czesto postrze > gaja jako niewyzytego deperata ktoremu "brak" tak doskwiera, ze obraz swiata mu > to zaciemnia. Tudziez gawedziarza gotowego powiedziec wszystko byleby sie spel > nic ;). Zgadzam sie w 100%, chociaz z cala sympatia i zrozumieniem dla rumcajsa ;-) Zawsze powtarzam tu na forum jak mantrę : nie mylmy temperamentu z niewyzyciem ! Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 13:29 Dobra , daliście mi popalić, ale skoro nie mogę mówić to co mysle to nie będe. Kilkanaście lat temu miałem sex codziennie , czułem się cudownie , harowałem za dwoje, żonie też nie przeszkadzało i było ........ A zresztą miałem nie pisać .Sorry Odpowiedz Link
gomory Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 14:21 Alez pisz to co myslisz. Szczerze Cie do tego zachecam, bo to nie dosc, ze ciekawe to i zawsze moze przyniesc ulge. Ale nie odbieraj mi tez szansy na polemike. Nie zapominaj - kilkanascie lat temu zona takze miala seks codziennie, i pewnie ja to bawilo. Moze nawet takze jej bylo cudownie ;). Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 16:05 Lubie sex i tyle . Może za bardzo , ale co w tym złego . Taki mam temperament właśnie i jestem niewyzyty. Nie boję się tego powiedzieć . Nie wiem czemu mojej żonie wystarcza sex raz na m-c. Pewnie ma taki temperament, a nie jak ja ?? Dlatego , piszę tak , a nie inaczej. Deklaracje mówisz - może i tak . Odpowiedz Link
glamourous Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 16:18 rumcajsie-wrocku ;-) mimo tych pozyzszych uwag krytycznych rozumiem Cie doskonale. Ludziom naprawde ciezko sie jest idealnie dopasowac zarowno temperatura uczuc jak i temperamentem. Mnie sie takie dopasowanie zdarzylo tylko raz w zyciu (na kilka powaznych zwiazkow), faceta jednak rzucilam i teraz mam za swoje. Cierpimy z aktualnym mezem na syndrom zurawia i czapli ;-) Taka widac karma, niebiosa pokaraly mnie rozbiciem jedynego idealnie dopasowanego zwiazku ;)))) (a ta sympatia o ktorej pisalam to z powodu "star wars", ktorych jestem fanka niemal od urodzenia ;-) Odpowiedz Link
glamourous erratum 08.02.07, 16:21 glamourous napisała: >niebiosa pokaraly mnie rozbiciem jedynego idealnie dopasowanego > zwiazku ;)))) oczywiscie mialo byc : ZA ROZBICIE Odpowiedz Link
rumcajs-wrocek Re: erratum 08.02.07, 17:47 Wiedziałem,że coś nie tak z Tobą (psycHicznie) .Czujesz się winna za rozbicie tego związku i dlatego tak krytykujesz i nie chcesz zrozumieć. Ale pogadać możemy zawsze. Wychowałem się na Star Wars i dlatego je lubie Odpowiedz Link
tamaryszek4 Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 13:37 Racja,racja,racja. Glam,czy ty przypadkiem nie za trzezwo patrzysz na swiat?W twoich wypowiedziach czuje wyrafinowanie,naukę,praktykę,Madrość?.Sory ale jestes twarda,sucha i bije od ciebie chłód.Zatraciłaś sie w tych mądrościach i naukach,a zagubiłaś gdzies po drodze subtelnośc ,miękkość,i wiarę w lepsze.Jestes kobieta,ale gdybym była facetem,traktowała bym ciebie jak kolegę,jak faceta twardo stojącego na ziemi.Nie bije od ciebie ani odrobinę ciepła,które kobieta winna wokół siebie roztaczac.Na wszystko masz obpowiedz,twardą ,bezwzględną i teoretyczną do bólu.Bez urazy,ale tak to czuje. W praktyce jest inaczej.Czytałam twoje wątki i tam byłaś kobietą,trochę bezradną i poddającą się zwątpieniu.Byłas jedną z nas i nawet cie polubiłam.Kazdy z nas jest inny i z innych powodów ma ten tytułowy: brak seksu.... Czytając twoje wypowiedzi czuje się jak na wykładach teorii. Moje uznanie koleżanko, z całym szacunkiem dla twojej mądrości i wykształcenia, ale łezki krecą mi się w oku jak czytam co piszesz.Brak nadziei z nich bije,i boli.Czy popełnione błędy są nie do naprawienia? Przepraszam za bezwzgledną szczerośc,trochę mnie poniosło. Wybacz i pozdrawiam Odpowiedz Link
gomory Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 14:30 Ludzie niezadowoleni z czasem gorzknieja albo popadaja w depreche. Wiec mozna wrozyc przyszlosc w ktorej pojawi sie jeszcze wiecej cynizmu. Odpowiedz Link
glamourous Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 15:15 tamaryszek4 napisała: > Sory ale jestes > twarda,sucha i bije od ciebie chłód.Zatraciłaś sie w tych mądrościach i > naukach,a zagubiłaś gdzies po drodze subtelnośc ,miękkość,i wiarę w > lepsze Nie bije od ciebie ani odrobinę > ciepła,które kobieta winna wokół siebie roztaczac Taaaaaak, wyjątkowo trafny osąd : jestem twardym, suchym, grubo ciosanym babochłopem, zgorzkniałym i zepsutym - jak przystalo na zgryzliwy sopel lodu o feministycznych zapedach. Wiesz, taki młot ze mnie, chodzacy buldożer. ;-DDDDD tamaryszku, nie znasz mnie wcale, nie jestem ani twarda, ani sucha, zapewniam Cie - ani fizycznie, ani psychicznie ;-)))))) Jestem po prostu kobieta poszukujaca prawdy i odpowiedzi na mnostwo pytan, analizujacą, syntetyzujacą i nie lubiacą oklamywac siebie ani innych. A takze psycholożką - hobbystką (zamierzam nawet w tym roku studiowac podyplomowo psychologie) a w tej dziedzinie, wiadomo - diagnoza jest diagnozą i nie ma co sie oszukiwac, tylko starac sie jakos temu zaradzic. To wszystko nie przeszkadza mi w byciu radosna, pelna zycia i wrazliwa (chociaz pewna siebie) mloda kobieta, troche rozpieszczona najpierw przez rodzicow, a potem, niestety, przez facetow ;-) Pisze "niestety", bo to rozpieszczenie i ta ciagla meska adoracja czasem wykrzywiaja mi troche spojrzenie na wiele normalnych zyciowych spraw (jak na przyklad na kwestię meskiego pozadania w stalym zwiazku ;-)) Ale jesli kobieca subtelnosc & miekkosc = naiwnosc, gąskowatosc oraz pensjonarskie upodobanie do zycia w ułudzie, to sorry, ale chyba faktycznie w takim razie wedlug Twojej klasyfikacji jestem prawdziwym buldożerem ;-)) Wybaczam i pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link
anais_nin666 Re: oj rumcajs ;-/ 08.02.07, 16:38 Nie bije od ciebie ani odrobinę > ciepła,które kobieta winna wokół siebie roztaczac. To powinnośc kobiety? Serio? Nie ma jak jasne wytyczne jaka kobieta powinna być. Nie spełnia tych wymogów - odszczepieniec;) A juz zatracienie się w naukach i mądrościach! Grzech! To tylko dla mężczyzn :D Tamaryszku... Odpowiedz Link