barel.1
04.11.07, 22:35
Mam 40 lat, żona 38, 18 lat po ślubie. W łóżku parę pocałunków,
zrobienie co trzeba i do spania. Jak to zmienić, czyli tę nudę.
Mam czasami ochotę zaskoczyć swoją ślubną czymś mocno
niekonwencjonalnym, poszaleć, nawet poświntuszyć. Niestety, moja
żona zdradza lekkie cechy pruderyjności, ale bez przesady bo kiedyś
była i miłość francuska. Teraz też chciałbym poszaleć na całego.
KOBIETKI!!! Poradźcie jak rozpalić do czerwoności moją żonkę, czego
kobieta potrzebuje aby wznieść się na szczyty i odlecieć. Panów o
wypowiedzi raczej nie proszę, bo gawędziarzem teoretykiem to i ja
mogę być. PANIE - co Was najbardziej rozpala?????!!!!!