miedzianakonefka
31.03.08, 17:03
Ostatnimi czasy flaki mi się wywracają jak czytam kolejne narzekania że on
taki świnia że mnie nogą odpycha w łóżku a ja to normalnie tylko się do niego
przytulam i miziam po uchu bo chcę seksu. Może mała porada. Na mój koszt bez
zobowiązań.
Raz. Kupujemy przeźroczysty peniuar bądz inne fikuśne wdzianko.
Dwa. W tajemnicy.
Trzy. Wypożyczamy DVD z pornosem.
Cztery. Też w tajemnicy.
Pięć. Proponujemy lubemu zrobienie nam zdjęć w naszym tajemniczym wdzianku.
Sześć. Pozujemy do zdjęć a w tle leci sobie pornusek.
Siedem. Jak nie zadziała to jak boga kocham posypię sobie głowe popiołem i
przez miesiąc będę tylko przytakiwał wszystkim paniom na forum.
Osiem. Sposób nie dotyczy małżeństw w trakcie permanentnej walki sądowej lub
nienawidzących się już totalnie.
Dziewięć. To wszystko.
Alleluja i do przodu...