Dodaj do ulubionych

Orgazm zależy od zamożności?

28.01.09, 21:01
Zawsze byłęm przekonany że dobry seks zależy od otwarcia się na swoje potrzeby. Ale wychodzi na to że kluczowe jest otwarcie na potrzeby materialne...

Przyjemność, jaką kobiety czerpią z seksu, jest wprost proporcjonalna do stanu majątku ich partnerów, pisze „The Times”.
„The Times” powołuje się na badania naukowców z Uniwersytetu Newcastle. Okazuje się, że im bogatszy mężczyzna, tym częściej jego partnerka osiąga orgazm. Dr Pollett z zespołu badawczego uważa, iż zjawisko to ma podstawy ewolucyjne i jest cechą świadczącą o przystosowaniu się kobiet do potrzeb gatunku - albo raczej jego przetrwania. Innymi słowy, kobieta jest biologicznie „zaprogramowana” tak, aby wybierać partnera odznaczającego się cechami, które zapewnią jej potomstwu bezpieczeństwo i zdrowy rozwój.(...)Wcześniejsze badania przeprowadzone w Niemczech i Stanach wykazały, iż atrakcyjność oraz symetria męskiego ciała również sprzyjają częstszym orgazmom partnerek. Jednakże pieniądze zdają się odgrywać tu dużo poważniejszą rolę.
praca.wp.pl/kat,18453,title,Orgazm-zalezy-od-zamoznosci,wid,10786080,wiadomosc.html
www.timesonline.co.uk/tol/news/uk/science/article5537017.ece
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 21:10

      Potwierdzałoby się zatem że odpowiednikiem kobiecej piersi jest
      męski portfel.
      • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 22:07
        Płaskie panie - bywa - również cieszą się powodzeniem wyrafinowanych
        partnerów...
    • kawitator Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 21:42
      Urquhart-cie !
      Która Cię skrzywdziła? Wiem nie miałeś forsy bo byłeś szczawik a ona nie miała orgazmów i poszła do bogatego z którym szczytowała co 10 minut Skrzywdziłą cie strasznie. Zapraszam na wódkę będziesz się mógł wypłakać w mankiet. jak sie ulejemy jak duzi faceci to ci przejdzie . Tylko za nic nie mów Bonitce i Kachnie kto to. Niech sie baby męczą :-PPPPPPPPPPP
      • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 22:19
        Postaw i mnie setkę.
        A do meritum: naukowcy z Newcastle są już wystarczająco skrzywdzeni, to był
        fatalny sezon dla Srok, dno jest prawie osiągnięte a co tu mówić o szczytach. W
        Newcastle jednak nie wszystko można kupić za pieniądze. I tym
        pesymistycznym...dobranoc.
        • yoric Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 03:21
          > Postaw i mnie setkę.
          > A do meritum: naukowcy z Newcastle są już wystarczająco skrzywdzeni, to był
          fatalny sezon dla Srok, dno jest prawie osiągnięte a co tu mówić o szczytach. W
          > Newcastle jednak nie wszystko można kupić za pieniądze. I tym
          > pesymistycznym...dobranoc.

          Dla mnie wpis roku.
          Ale spokojnie, mamy jeszcze 11 miesięcy :)
          • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 08:15
            yoric napisał:

            > Dla mnie wpis roku.
            > Ale spokojnie, mamy jeszcze 11 miesięcy :)


            Jakie 11 miesięcy? Ten sezon jest ważny, teraz, jutro, już! ;D

            ;)


            • yoric Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 13:22
              Dla ścisłości, ja mówiłem serio i bez przekąsu - super wpis!
              • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 13:33
                Wiem, dzięki, że zauważyłeś. Sting powinien kupić ten klub, w końcu urodził się
                nad Tyne. ;P
                • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 15:30
                  To ja proszę jeszcze jedną setkę, bo już wiem, po co skrzywdzeni naukowcy zajęli
                  się tym tematem. Aby wyrwać się z Newcastle. Wywiady z tymi bogatymi laskami
                  miały miejsce w Londynie. Od razu lepiej :)
        • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 15:45
          Gee, Sroki. Najbardziej mnie ... jak u nas w mediach jakiś klub
          jeszcze słabszy od Newcastle referują per nazwa ulicy na której stoi
          stadion tego jakiegoś zapchlonego Watfordu
          • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 15:47
            Nie obrażaj tu Sir Eltona!
            Go Magpies.
            • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 15:49
              Ale Ty się znasz na piłce! - rzeczywiście to E.John ładował kasę w
              Watford
              • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 15:55
                Znam na ten temat anegdoty, niektóre sam opowiadał w wywiadach :) kiedyś może
                napiszę.
                Tony Blair to fan Magpies.
                • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:04
                  Magpies? Spędziłem kiedyś 2 piękne lata w Londynie i nadal nie wiem
                  co to Magpies
                  • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:09
                    No a czyje koszulki to przypomina? Ja mam 'ruszyć głową'? :)


                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e7/Magpie_arp.jpg
                    • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:13
                      Ale wiesz, normalnie... Ja nic nie wiem z przyrody, Ty chyba jesteś
                      ornitologiem co najmniej:) Ani Liverpool (moj ulubiony, mam
                      szaliczek i czapeczkę:), ani Arsenal, ani MU, ani Chelsea takich
                      szatek nie noszą, a o Watfordzie już było:)
                      • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:21
                        Liverpool powiadasz...you'll never walk alone.
                        Sroki to pokrzywdzeni z Newcastle :)
                        • loppe Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:29
                          pl.youtube.com/watch?v=Y7xvegPH_Lw&feature=related
                          I znów białoczerwoni!
                          • twardycukierek Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 16:46
                            Masz to! :)
      • kachna79 Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 08:12
        Tylko za nic nie mów Bonitce i Kachnie
        > kto to. Niech sie baby męczą :-PPPPPPPPPPP
        Ależ ja nigdy nie wyrażałam zainteresowania tym, kto konkretnie stoi
        za taką postawą Urquharta - moim zdaniem kluczą rolę odgrywa On
        sam:)
        Zresztą zaczynam myśleć, że autor wątku wypisuje tu kontrowersje
        żeby rozruszać forum - co w sumie mu się chwali:)
      • urquhart Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 14:23
        kawitator napisał:

        > Urquhart-cie !
        > Która Cię skrzywdziła? Wiem nie miałeś forsy bo byłeś szczawik a ona nie miała
        > orgazmów i poszła do bogatego z którym szczytowała co 10 minut Skrzywdziłą cie
        > strasznie. Zapraszam na wódkę będziesz się mógł wypłakać w mankiet. jak sie u
        > lejemy jak duzi faceci to ci przejdzie

        Ty myślisz że na moje historie wystarczy się jedynie znieczulić jakąś tam wódeczką i wypłakać.
        Musisz naprawdę się przygotować że razem nawalimy się porządnie jak Męskie Heteroseksualne Szowinistyczne Świnie.
    • aandzia43 Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 21:43
      Nie ma to jak pełny relaks i brak przyziemnych trosk. A to zapewnia
      nam kasa. Potem to już tylko się bzykać radośnie;-)))
    • murakami2 Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 21:56
      E tam, najlepsze orgazmy miałam, jak mój poprzedni był bezrobotny przez pół roku
      i strasznie się skupiał na tym, żeby mi było dobrze, a nie jak tu szefowi się
      podlizać o premię :)
    • mujer_bonita 'directly linked' 28.01.09, 22:14
      'Scientists have found that the pleasure women get from making love
      is directly linked to the size of their partner’s bank balance.'

      Skorelowanie zmiennych nie jest dowodem na ich zależność przyczynowo-
      skutkową. Jeżeli zmiana x wpływa na zmianę y a ta zmiana z kolei
      wpływa na z, to zmienne x i z będą skorelowane, a nie będzie między
      nimi bezpośredniej zależności - zmiana x nie jest przyczyną zmiany
      z. Co ciekawe, często badacze widząc skorelowanie zmiennych starają
      się na siłę szukać wytłumaczenia, co często daje zabawne efekty ;)


      A co do tego konkretnego przypadku - koreluje się tu chęci
      reprodukcyjne kobiet z osiąganiem przez nie orgazmów, jako
      ewolucyjnego przystosowania. Problem polega jednak na tym, że
      kobiecie, która chce się rozmnażać seksualna satysfakcja nie jest
      zupełnie potrzebna :) Nie potrzebne jest jej takie 'przystosowanie'
      bo jeżeli będzie chciała zajść, to bez orgazu też będzie seks
      uprawiać.

      Autor badań powinien zwrócić jeszcze uwagę na 2 aspekty:
      - skuteczność 'strategii' reprodukcyjnej - zapewne okaże się, że
      żony bogatych mężczyzn mają mniej dzieci (a to niespodzianka w
      świetle tej teorii ;)
      - świadomość seksualna kobiet w zależności od ich zamożności - tu
      też może okazać się, że pojawi się zmienna y ;)


      PS. Końcowe zdanie tego artykułu powaliło mnie na łopatki:
      “What those orgasms are saying is ‘I'm extremely loyal, so you
      should invest in me and my children’."
      • songo3000 Re: 'directly linked' 28.01.09, 22:18
        A co takiego Cię powaliło w ostatnim akapicie?
        • gardenersdog Re: 'directly linked' 28.01.09, 22:21
          Bo tylko UDAWANY orgazm ma mętne pokrewieństwo z lojalnością lol!
        • mujer_bonita Re: 'directly linked' 28.01.09, 22:23
          songo3000 napisał:
          > A co takiego Cię powaliło w ostatnim akapicie?

          Stwierdzenie, że orgazm jest... okazaniem lojalności :D To już moim
          zdaniem granica absurdu - mężczyzna ma wybrac matkę swoich dzieci na
          podstawie... osiąganych przez potencjalną kandydatkę orgazmów?
          • gardenersdog Re: 'directly linked' 28.01.09, 22:56
            Pointa powinna brzmieć (accordingly to the article):

            " I'm extremely satisfied, so U should invest in me and my children"
            But is there really a correlation?
          • yoric Re: 'directly linked' 29.01.09, 03:23
            > Stwierdzenie, że orgazm jest... okazaniem lojalności :D To już moim
            > zdaniem granica absurdu - mężczyzna ma wybrac matkę swoich dzieci na
            > podstawie... osiąganych przez potencjalną kandydatkę orgazmów?

            Zapraszamy do powtórki z psychoewo
            • mujer_bonita Re: 'directly linked' 29.01.09, 07:50
              yoric napisał:
              > Zapraszamy do powtórki z psychoewo

              Jakieś konkretne sposrzeżenia w kontekście tego co napisałam?
              • songo3000 Re: 'directly linked' 29.01.09, 11:07
                Ehhh, dla mnie to oczywiste. Jeśli babeczka miała by przekazać informację facetowi jaki to (dla niej) z niego kozak to orgazm (nieudawany) byłby jednym z najlepszych niewerbalnych komunikatów.
                Czego tu nie rozumieć?
                • urquhart Re: 'directly linked' 29.01.09, 11:17
                  songo3000 napisał:
                  > Ehhh, dla mnie to oczywiste. Jeśli babeczka miała by przekazać informację facet
                  > owi jaki to (dla niej) z niego kozak to orgazm (nieudawany) byłby jednym z najl
                  > epszych niewerbalnych komunikatów.

                  Podobnie ja jako kozak nie wiem skąd się biorą te wątpliwości.
                  W wersji premium orgazm musi być w wliczony w cenę.
                  Słyszał ktoś o prostytutkach od których klient wychodzi bez przekonania że szczytowała? No, albo przynajmniej że z zaangażowaniem udawała.
                  • mujer_bonita Re: 'directly linked' 29.01.09, 11:38
                    urquhart napisał:
                    > Podobnie ja jako kozak nie wiem skąd się biorą te wątpliwości.
                    > W wersji premium orgazm musi być w wliczony w cenę.
                    > Słyszał ktoś o prostytutkach od których klient wychodzi bez
                    przekonania że szcz
                    > ytowała? No, albo przynajmniej że z zaangażowaniem udawała.

                    Raz jeszcze - artykuł nie mówi o orgaźmie jako komunikacie
                    atrakcyjności erotycznej partnera tylko lojalności. I przykład z
                    prostytutką jest jak najbardziej adekwatny. One są baaaardzo
                    lojalne :P
                    • urquhart Re: 'directly linked' 29.01.09, 13:46
                      mujer_bonita napisała:
                      > Raz jeszcze - artykuł nie mówi o orgaźmie jako komunikacie
                      > atrakcyjności erotycznej partnera tylko lojalności.

                      Człowiek cały czas uczy się czegoś nowego...
                      Do tej pory wielokrotnie czytałem o zbadanej odwrotnej zależności. Im zamożniejszy partner tym żona bardziej wyrozumiała jeśli chodzi o jego brak lojalności...
                      (ale chyba dotyczy to tych kumatych co mają rozdzielność majątkową)
                • mujer_bonita Re: 'directly linked' 29.01.09, 11:35
                  songo3000 napisał:
                  > Ehhh, dla mnie to oczywiste. Jeśli babeczka miała by przekazać
                  informację facet
                  > owi jaki to (dla niej) z niego kozak to orgazm (nieudawany) byłby
                  jednym z najl
                  > epszych niewerbalnych komunikatów.
                  > Czego tu nie rozumieć?

                  Songo - 'jaki z niego kozak' jak najbardziej ale ostatnie zdanie
                  mówi, że orgazm jest komunikatem LOJALNOŚCI. I to mnie naprawdę
                  bawi :)

                  ---
                  Uzależnienie
      • gacusia1 Re: 'directly linked' 30.01.09, 03:39
        mujer_bonita napisała:

        > Problem polega jednak na tym, że
        > kobiecie, która chce się rozmnażać seksualna satysfakcja nie jest
        > zupełnie potrzebna :)

        I tu sie mylisz! Inni naukowcy udowodnili min,ze duzo latwiej jest
        zajsc w ciaze podczas orgazmu,gdyz miesnie pochwy poruszaja sie w
        odpowiedni sposob co pomaga przedostac sie plemnikom do jajeczka. .-)
    • zolteoczy Re: Orgazm zależy od zamożności? 28.01.09, 23:51
      He he, tak, z grubym, zestresowanym, po zawale, znudzonym kasą
      właścicielem korporacji orgazm murowany :0)
      • urquhart Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 09:07
        zolteoczy napisała:
        > He he, tak, z grubym, zestresowanym, po zawale, znudzonym kasą
        > właścicielem korporacji orgazm murowany :0)

        Zapomniałaś dodać w podeszłym wieku...
        facet.interia.pl/ciekawostki/roznosci/news/ukrainska-pieknosc-z-82-latkiem,1249921,4823
        A ta cycatka nie wygląda jak przed orgazmem?
      • songo3000 A z matematycznego punktu widzenia ... ;) 29.01.09, 11:12
        Czy kojarzysz hasło 'warunek konieczny i niewystarczający'?
    • yoric Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 13:33
      Uważa się, choć nie jest to jakoś mocno udokumentowane, że orgazm kobiety pomaga
      w zajściu w ciążę. W związku z tym logiczne jest, że kobiety łatwiej szczytują z
      lepszymi samcami, niż z gorszymi, i że mają więcej orgazmów z kochankami, niż ze
      stałymi partnerami. To zdają się potwierdzać badania (np. korelacja między
      symetrycznością partnera, a orgazmem kobiety).

      Nie byłoby zatem nic dziwnego, gdyby z bogatym partnerem kobiety dochodziły łatwiej.

      Pozdrawiam
      • yoric Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 13:48
        PS: pytanie "kto skrzywdził naukowców z Newcastle" nadal aktualne - podobno
        feministki organizują nawet konferencję naukową z dyscypliny gender studies pod
        tym tytułem :).
        • urquhart Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 14:52
          ale dałeś do pieca :)
        • lilith969 Re: Orgazm zależy od zamożności? 29.01.09, 20:12
          Naukowcy z Newcastle pewnie dostaną Ig nobla.
    • gacusia1 Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 03:33
      Cholerka...cos w tym jest. Ze tez komus przyszlo do glowy by takie
      badania przeprowadzic...
      • songo3000 Re: Orgazm zależy od zamożności? 30.01.09, 19:01
        Hehe, a niby dlaczego nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka