lana82
17.06.09, 14:25
Hej mam taki moze nietypowy problem, od roku jestem w zwiazku malzenskim z
mezem ktorego kocham,jest to moj pierwszy partner w sensie sexu- z nim
stracilam dziewictwo jednak mimo ze uplynelo juz tyle czasu nie czuje zadnej
przyjemnosci z seksu,, owszem pieszczoty dotykania itp wszystko jest
przyjemne, nawet mam orgazmy ale nawet przy duzym podnieceniu w momencie gdy
dochodzi do stosunku wszytsko znika w jednej sekundzie a seks nie sprawia
zadnej przyjemnosci, po prostu nic nie czuje oprocz tego ze ,,jest we mnie,,
przez ten caly rok moze tylko kilka doslownie razy cos poczulam przez ulamek
sekundy co nawet nie mozna nazwac przyjemnoscia, nie pomagaja inne pozycje
wrecz przeciwnie w innych nawet bardziej nie odczuwam niczego, kochamy sie
tylko w jednej,bo w miare najwygodniej mi w niej.Moja ginekolog poradzila mi
tylko wizyte u seksulologa z mezem. Twierdzi ze problem mam w glowie, a jesli
nie i ja po prostu tak mam taka sie urodzilam inna niz wsyztskie kobiety?
Staram sie z tym jakos pogodzic ze widocznie tak musi byc w moim przypadku ale
zazdroszcze kobietom innym ktore maja udane zycie seksualne, clay swiat mowi
ze seks to taka przyjemnosc a ja ani razu tego nie doswiadczylam wydaje mi sie
ze wsyzsscy klamia ;( czy ktos mial podobny problem, wiem ludzi emaja naprawde
gorsze problemy, choroby finansowe itp i moj wydaje sie blachy jednak czas
mija i nic si enie zmienia -((