4fire
05.04.15, 21:04
Witam,
zostałam oszukana i naciągnięta na pieniądze, przez człowieka który podaje się za lekarza, mieszka podobno w Warszawie (dom rodziny w Lublinie) i jeździ drogi samochodem. pieniądze pożyczałam mu na lekarstwa - podobno ma chore serce i na jedzenie ( miał ciężki okres, brat wciągnął cała rodzinę w długi). Utrzymywał ze mną tylko kontakt telefoniczny a kiedy byliśmy już umówieni i miało dojść do spotkania nagle zdarzała mu się jakaś tragedia. Wiem, że to głupie i powinnam od razu wpaść na to że coś jest nie tak, niestety człowiek miał takie zdolności manipulacyjne, że nawet kiedy przyłapywałam go na kłamstwie to było mi głupio mu to wypomnieć, trafił w okres kiedy byłam samotna i potrzebowałam pocieszenia i to wykorzystał, omamił mnie strasznie. Zdaje sobie z tego sprawę, że bezmyślnie postąpiłam, mam nauczkę do końca życia a pieniądze niech sobie wsadzi w d***. Opisywał mi się jako 28 letni brunet, 205 cm wzrostu, umięśniony, zdjęcia którymi się posługiwał, jak się później odkryłam ściągnął z innego profilu. Mam w związku z tym pytanie, czy jest tu jakaś kobieta która miała do czynienia z takim facetem?? jestem ciekawa ile kobiet jeszcze naciągnął i jakich głupot naopowiadał, a może razem uda nam się dojść do prawdy kim On naprawdę jest?