Witajcie
mam prośbę o pomoc/informację. Nie jestem doświadczoną dziergaczką, ale od jakiegoś czasu drutkuję sobie kominy, szaliki, czapki. Skusiłam się na zakup Drops Eskimo i zrobiłam czapkę.
O tę:
w czym problem? otóż czapka niemożebnie się rozciąga...trzy razy ją już przerabiałam i nie mam pomysłu co robię nie tak.... czy błędem moim może być brak blokowania? czy to wina włóczki?
czy ktoś z Was miał podobne przejścia z Eskimo?
O ile rozumiem, że część czapek robionych z akrylu rozłazi się, bo wiadomo - akryl. Tu nie potrafię zrozumieć fenomenu...