10.01.13, 20:36
Witajcie smile

mam prośbę o pomoc/informację. Nie jestem doświadczoną dziergaczką, ale od jakiegoś czasu drutkuję sobie kominy, szaliki, czapki. Skusiłam się na zakup Drops Eskimo i zrobiłam czapkę.
O tę:

w czym problem? otóż czapka niemożebnie się rozciąga...trzy razy ją już przerabiałam i nie mam pomysłu co robię nie tak.... czy błędem moim może być brak blokowania? czy to wina włóczki?
czy ktoś z Was miał podobne przejścia z Eskimo?
O ile rozumiem, że część czapek robionych z akrylu rozłazi się, bo wiadomo - akryl. Tu nie potrafię zrozumieć fenomenu...
Obserwuj wątek
    • jochweta Re: eskimo 11.01.13, 06:51
      może to wina wzoru - wklej jakiś link
      • liwne Re: eskimo 11.01.13, 15:44
        id=5229&lang=plto ta czapa
        • jochweta Re: eskimo 11.01.13, 16:12
          jeśli rozłazi Ci się ściagacz to zrób próbkę i zablokuj ja na mokro a dopiero potem policz ile oczek potrzebujesz na obwód
          • althea35 Re: eskimo 11.01.13, 22:04
            Te tez juz 3 razy przerabialam czapke z dropsowego Big Delight;P
            Mnie to sie chyba jakos tak luzno robi na drutach z zylka i to chyba to jest problemem.... i wzor u mnie, bo zrobilam dosyc cienki sciagacz a pozniej robie patentem.

            Sciagacz mozesz zrobic jeszcze mniejszymi drutami (nawet 4) zeby wyszedl scislejszy.... jak popatrzysz na czapke tej pani ze zdjecia to ona tez dosyc czeroka sie wydaje. Z tym wzorem z falami jest problem ze zmniejszaniem, bo trzeba od razu o 17 oczek zmniejszyc obdow. Ja wlasnie w tego powodu nie zrobilam tej czapki. Ale chyba po zmniejszeniu o te 17 oczek by byla dla mnie w porzadku.
            • jochweta Re: eskimo 12.01.13, 04:10
              wzór w fale można zwężać, tzn. zamiast 17 przerabiać 15, wtedy łatwiej zmniejszyć wzór
              można też spróbować przerabiać lewe oczka na metodę norweską - było na forum - są ściślejsze
              • liwne Re: eskimo 12.01.13, 23:40
                dzięki za uwagi! smile
                faktycznie, jakoś mi się wzór rozłazi na drutach z żyłką... bluzka, którą zaczęłam robić z garnstudio od początku jakaś wielka mi się wydawała, pomimo zrobienia próbki. Po zdjęciu drutów miałam wielką płachtę - 200 cm... no nieważne. Ćwiczenie czyni mistrza smile
                a przede wszystkim zacznę wszystko blokować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka