autumna 03.04.14, 07:41 Dobry temat akurat na Wielki Post robotkiwarminskie.blogspot.com/2013/11/9-grzechow-robotkowych.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vichta Re: grzechy robótkowe 03.04.14, 12:14 Autumna, dzieki za rozruszanie forum. Przyznaje sie glownie do 2 i do 8. Futrzaka nie mam, na zamowienie nie robie. Drut z porzuconej na kanapie robotki wyjmowalam juz z dolnej czesci... plecow i od tej pory jestem bardziej uwazna. A tutaj kilka obrazkow ilustrujacych nasze grzeszki (wiecej na moim chomiku): Odpowiedz Link
jolanta_52 Re: grzechy robótkowe 03.04.14, 14:12 1,5, 8 to moje grzechy - najgorszy ten pierwszy. Ale pracuję nad sobą. pozdrawiam Odpowiedz Link
viola0507 Re: grzechy robótkowe 03.04.14, 15:20 popelniam wszystkie wymienione i nie tylko hahahahaha ale ktorz nie grzeszy hahahaha Odpowiedz Link
autumna Re: grzechy robótkowe 04.04.14, 09:34 Był tu kiedyś linkowany kapitalny filmik "The last knit". I zawsze przy jego wspominaniu nasuwała mi się refleksja związana z grzechem nr 8: prawdziwej dziewiarce włóczka NIGDY się nie kończy. Nie ma takiej opcji, żeby coś nie było zachomikowane. Dziewiarka robi ewentualnie krótką przerwę w kupowaniu włoczek dopiero wtedy, gdy strumieniem wylewają się z szafy i trudno już dopchnąć kolejną. Odpowiedz Link
malgoha1 Re: grzechy robótkowe 04.04.14, 15:31 Świetne Drugi i trzeci to moje grzechy. Ostatnio zapomniałam wzoru jednej z robionych serwetek , a wydawało mi się , że znam go na pamięć. Oczywiście schemat zeżarł chyba pies, bo go nigdzie nie ma Odpowiedz Link
plater-2 Re: grzechy robótkowe 22.04.14, 09:32 Robic komus piekny sweter w prezencie nie uzgodniwszy zawczasu fasonu. Odpowiedz Link
justyna.ada Re: grzechy robótkowe 22.04.14, 15:17 W ogóle robić komuś na prezent cos pracochłonnego (sweter czy inną większą rzecz), nie mając pewności, czy ta osoba lubi takie rzeczy... Odpowiedz Link
plater-2 Re: grzechy robótkowe 22.04.14, 17:57 szczegolnie dla synowej albo szwagierki Odpowiedz Link