22.09.04, 14:36
Trafiłam przypadkiem na wasze forum i poczułam się jak w domu. Też uwielbiam
wszelkie dzierganie, zwłaszcza na drutach i szydełku ale jakoś nie znalazłam
koleżanek które lubiłyby to co ja.
Mam na imię Ewa, mam 25 lat i mieszkam w Krakowie. Robótki to dla mnie
znakomity relaks i ogromna przyjemność. Większość projektów wymyślam sama,
ale wykorzystuję często pomysły z Sanrdy czy Małej Diany. Mam jedną wadę:
uwielbiam obmyślać coś nowego, wybierać do tego włóczkę i zaczynać robić, gdy
nagle wpada mi do głowy coś jeszcze innego. I tym to sposobem mam całą masę
zaczętych sweterków jeszcze z poprzednich sezonów. Może teraz to pokończę. smile
Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • eirenne Re: witam! 22.09.04, 14:47
      Hejsmile
      Wiesz, też zawsze miałam mnóstwo pomysłów na różne sweterki, ale tata mnie
      nauczył, że nalezy najpierw skończyć jedną robotę, żeby zacząć drugą. Strasznie
      mi się to nie podobało i zniechęcało do dziergania. A teraz mieszkam z mężem i
      mam świadomość iż mogę zaczynać tyle robótek, ile zechcę i robić akurat tę,
      która w danym momencie mi odpowiada, albo zacząć jeszcze jednąsmile Mój nauczyciel
      rysunku na studiach uświadomił mi, ze nie wolno hamować sztucznie swojej
      kreatywnoścismile
      Pozdrawiamsmile
    • virfa Re: witam! 22.09.04, 15:08
      Witamy smile)))
    • maro_marecki Re: witam! 22.09.04, 15:40
      Witam!

      To chyba powszechna "choroba" na tym forum żeby coś zacząć a następnie wziąść
      sie za coś nowego (sam tak mam).

      Pozdrawiam.

      Marek
    • agawa79 Re: witam! 22.09.04, 16:01
      Witam,
      ja też jestem tu nowa, ale mam nadzieję zagościć na dłużej. Swój pierwszy
      sweterek zrobiłam w 5 klasie podstawówki - wzięłam wzór z Sandry, to były trzy
      kolorowe kwiaty - i od tamtej pory robiłam na drutach przez długi
      czas, "obrobiłam" pół rodziny i jeszcze sporo koleżanek - tak sobie dorabiałam
      do kieszonkowego. Teraz chcę znowu wrócić do starego hobby - zacznę od
      obdziergania mojego rocznego synka - a potem się zobaczy. Pozdrawiam wszystkich

      Aga z Warszawy
    • kajmy Re: witam! 22.09.04, 18:54
      Miło mi powitać kolejne nowe koleżanki. Rozgośćcie się i opowiadajcie o swoich
      pracach.
    • malgoha1 Re: witam! 22.09.04, 19:23
      Ja również witam nową pozytywnie zakreconą.
      Małgorzata
    • wojkam5 Re: witam! 23.09.04, 08:33
      witam i ja! Od pewnego czasu podglądam Wasze forum i postanowiłam się
      przyłączyć. Też jestem nałogową druciarą, próbuję się przekonać do szydełka a
      ostatnio odkryłam maszynę dziewiarską. chętnie dołączę do Waszego grona! mam
      też propozycję dla tych którzy nie lubią zszywać robótek. ja tego nienawidzę i
      żeby to ograniczyć do minimum - rękawy robię od góry nabierając oczka z brzegu
      pachy. w maniejszych swetrach także przód i tył robię za jednym zamachem i mam
      o jeden szew mniejsmile. pozdrawiam
    • pasjonatka1 Re: witam! 23.09.04, 08:46
      Witajcie. Ja jestem tu dość krótko, ale czuję się tu jak ryba w wodzie. Mam
      nadzieję że wszystkie nowe forumowiczki też tak dobrze się będą czuły w naszym
      (na szczęście)rozszerzającym się forum. Serdecznie pozdrawiam Beata Warszawa
    • wroc.aga Re: witam! 24.09.04, 11:24
      O, w tym watku mnie jeszcze nie było!
      Witam razem ze wszystkimi i czujcie się jak u siebie w domusmile
      Wiesz co pomogło mi ostatnio kończyć sweterki? Zwłaszcza te dziecięce: babcia
      kupiła drogą włóczkę dla wnuczka, mama (ja) zrobiła sweterek, ale nie zeszyła,
      a potem było prucie, bo mały już wyrósł. Wstydu się najadłam trochęsmile
      A często motywuje mnie to, że ktoś pyta "jak tam sweterek", bo ja głównie
      dziergająca na drutach. A tu zawsze możesz liczyć na zainteresowanie Twoją
      robótką. Wiadomo w grupie raźniej!
    • justa30 Re: witam! 24.09.04, 11:56
      Ja również jestem z Krakowa. Mam 30 lat dwoje małych dzieci ( Michaś 2,5 roku,
      Ala 4 tygodnie). Uwielbiam robótki ręczne i teraz kiedy siedzę z dziećmi w domu
      mam trochę czasu, żeby coś podziergać.
      Wiem dobrze jak trudno skończyć odłożoną na dłużej robótkę ale jedynym sposobem
      dla mnie jest nierozpoczynanie nowej dopóki nie skończę poprzedniej.
      Pozdrawiam Justyna
    • auroom Re: witam! 24.09.04, 17:03
      Witam i pozdrwiam również z Krakowa a dokładniej z Nowej Huty smile Mam 22 lata a
      na drucikach i szydełku robię dla relaksu. Przyda mi się to zwłaszcza teraz gdy
      rok akademicki już za kilka dni. Tylko jak ja znajdę na to czas?
      Pozdrawiam
      Ania
    • halkuk Re: witam! 26.09.04, 15:06
      Witam wszystkich ! Trafiłam tu przypadkiem i codziennie od kilku dni tu
      zaglądam .Robię swój 1 w życiu sweter - na szydełku . Od niedawna natchnęło
      mnie wink i zaczęłam przypominać sobie jak i co się robi . Nigdy nie miałam
      potrzeby zrobić sobie sama coś , bo moja Mama robiła istne cuda najpierw na
      szydełku a potem na drutach . Do dziś robi na drutach - dla całej rodzinki .
      Toteż nieźle się zdziwiła jak ja wzięłam się za robotę .
      Dostałam już schemat na "pajęczynkę" od Krystyny , więc przy okazji gorąco ją
      pozdrawiam !
      Pozdrawiam wszystkich !
      Halina .
      • kajmy Re: witam! do Halinki 26.09.04, 21:35
        Jak miło, i znowu nowe koleżanki. Fajnie, że nas przybywa. Halinko, dobrze, że i
        Ty odziedziczyłaś po mamie zamiłowanie do robótek. W mojej rodzinie to też
        przechodzi z pokolenia na pokolenie. Moja córka już dawno tworzy swoje robótki,
        a ma dopiero 19 lat. Z doświadczenia wiem, że co pokolenie to ciekawsze i
        świeższe pomysły. Za chwilę zdziwisz się jak Twoja mama uzna Cię za autorytet.
        Znam to. Zobaczysz jakie to miłe jak uczeń przerasta mistrza. ( o ile mistrz nie
        jest zazdrosny tylko dumny z ucznia).
        • halkuk Re: witam! do Halinki 27.09.04, 08:42
          Dziękuję bardzo za miłe słówka smile.
          Ja mam 2 synów (17 i 18 lat) więc po mnie nie odziedziczą zamiłowania do
          robótek wink, narazie ciekawie przyglądają się co mi z tej mojej roboty wyjdzie .
          Narazie robię sweter , kupuję włóczki i łapię tu cudowne pomysły smile . Mój mąż
          się śmieje że mam już milion pomysłów a jeszcze swetra całego nie zobaczył .
          Jak zobaczy to uwierzy ! Już niedługo będzie gotowy ( syn ma wzrostu ok 176 cm
          więc trochę jest roboty przy nim ).
          Pozdrawiam wszystkich a Ciebie Krystynko w szczególności .
          Halina .
          • kajmy Re: witam! do Halinki 27.09.04, 13:25
            halkuk napisała:


            > Ja mam 2 synów (17 i 18 lat) więc po mnie nie odziedziczą zamiłowania do
            > robótek wink,

            Halinko, tego nie bądź taka pewna, wszak mamy tu kolegę, który doskolane sobie
            radzi z robótkami. Nieprawdaż ? Mój syn również próbował i wcale nieźle mu to szło.
            • halkuk Re: witam! do Halinki 27.09.04, 16:09
              kajmy napisała:

              > Halinko, tego nie bądź taka pewna, wszak mamy tu kolegę, który doskolane sobie
              > radzi z robótkami. Nieprawdaż ? Mój syn również próbował i wcale nieźle mu to
              s
              > zło.

              No , no , no . Całkiem nieźle wink. Moi jeszcze nie próbują , ale jednemu nieźle
              idzie prucie wink.
              Pozdrawiam zatem Ciebie Krysiu , wszystkie Panie nad robótkami no i Pana !
              Halina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka