Mam taką wełnę - 1 kg - koloru brązowo-beżowo-czerwonego melange. Chciałabym
zrobić sweter z kapturem, chyba nie rozpinany, ale z kieszenią-kangurką z
przodu. Zastanawiam sie jakim wzorem byłoby najładniej - żeby nie zatracić
tej gry kolorów. Włóczka jest średniej grubości, nadawałaby sie pewnie też na
szydełko, ale nie wiem czy to dobry pomysł. Więc może jednak druty?
Podpowiedźcie proszę, bo obawiam się że znów na dobrych chęciach się
skończy...
Pozdrawiam