Z pewną taką nieśmiałością

pragnę się podzielić z Wami najnowszymi wieściami
na temat moich kłopotów ze spuszczaniem oczek na szydełku. Otóż... udało mi
się zrobić rękawy z główką

DD Mam już wszystkie części sweterka, juz
pozszywałam boki i ramiona, pozostało wszyć rękawy

DD I tu trzeba troszkę
pokombinować, bo prawdopodobnie nie wyliczyłam dobrze skosu, ale co tam

DD
Zaraz będę kończyć sweteerk i za jakąś godzinkę powiem, czy operacja szydełko
się udało, czy też kolejne dzieło powędruje na dno szafy;/

))