mjermak
07.10.05, 05:18
Oto ona, w calej krasie.
photos1.blogger.com/img/23/3824/640/DCP_0034.jpg
Detale-nie wiem czy widac bardzo ale podszewka jest uszyta (recznie zreszta)
z materialu w kotki bawiace sie motkami welny!!!!!
photos1.blogger.com/img/23/3824/640/collage171.jpg
Jest wykonana technika filcowania (felting). Polega ona na tym, ze najpierw ,
uzywajac welny 100% lub mohairu robi sie rzecz o kilka razy wieksza niz
docelowa a potem juz gotowy produkt pierze sie lub moczy w goracej wodzie (ja
upralam 2 razy ale bez plukania i bez plynu a potem tylko namaczalam we
wrzatku). Jako, ze to welna to sie filcuje i o to chodzi. Wychodzi nam
produkt o dosc zbitej fakturze, o wiele grubszy i mniej elastyczny (lejacy)
od oryginalu, mozna go an mokro formowac, potem mozna robic otwory czy
przycinac jak material (filc). Namawiam was goraco, bo to fajna zabawa. Mozna
z tego robic torby i to jest najpopulartniejsze ale takze czapki, kapelusze,
poduszki (o wiele wytrzymalsze od tych robionych z wloczek), podstawki pod
gorace naczynia, etui np do okularow, torebki wieczorowe, kapcie....
Nie mam niestety zdjecia torby pzred filcowaniem bo taka bylam ciekawa jak mi
to wyjdzie ze jak zdjelam z drutow to zaraz wlozylam do pralki i pomyslalam
jak juz sie filcowalo.