A właściwie boli mnie kawałek prawej dłoni. Od czego? Filozoficznie rzecz
ujmując, od nadmiaru ambicji

Otóż eirenne postanowiła zrobić w swetrze
PROFESJONALNY golf drutami na żyłce

)) Profesjonalny- czyli bezszwowy

Nabieranie oczek i przerabianie pierwszych rzędów było straszne... Do tego
żyłka zaczęła się zwijać, mimo wymoczenia jej w gotującym wrzątku (może za
krótko trzymałam?)
Ale jak mawiają, co nas nie zabije, to nas wzmocni- robótka się posuwa,melduję
posłusznie, że operacja unikania niepotrzebnych szwów powinna zakończyć się
powodzeniem;-D