thistle
28.01.07, 18:20
dopadł mnie "sockbug" (definicja tu:
sockbug.blog-city.com/)
- nauczyłam się robić skarpetki na drutach,i teraz chiałabym,zamiast
małych,kapciuszkowatych skarpetuś dla brzdąców zrobić coś dla siebie i
rodzinki ( a jest kilka chętnych osób,więc raczej nie będzie to daremna
robota).I mam teraz spory problem z włóczką - co z dostępnych na polskim
rynku uznałybyście za "włóczkę skarpetkową"? W jakimś lumpexie dawno temu
znalazłam włóczkę "Socka"(chyba Junghans,banderolka się gdzieś zapodziała), i
jest to jedyna włóczka typowo na skarpety jaką miałam w rękach. Panie w
najbliższych pasmanteriach robią wielkie oczy ,gdy pytam o coś, co jest na
druty 2-3mm, jest w ponad połowie wełniane i ma jakiś dodatek nylonu czy
poliamidu dla sprężystości. Czy są jakieś polskie "sock yarns"? Czy można je
czymś zastąpić?