28.01.07, 18:20
dopadł mnie "sockbug" (definicja tu:
sockbug.blog-city.com/)
- nauczyłam się robić skarpetki na drutach,i teraz chiałabym,zamiast
małych,kapciuszkowatych skarpetuś dla brzdąców zrobić coś dla siebie i
rodzinki ( a jest kilka chętnych osób,więc raczej nie będzie to daremna
robota).I mam teraz spory problem z włóczką - co z dostępnych na polskim
rynku uznałybyście za "włóczkę skarpetkową"? W jakimś lumpexie dawno temu
znalazłam włóczkę "Socka"(chyba Junghans,banderolka się gdzieś zapodziała), i
jest to jedyna włóczka typowo na skarpety jaką miałam w rękach. Panie w
najbliższych pasmanteriach robią wielkie oczy ,gdy pytam o coś, co jest na
druty 2-3mm, jest w ponad połowie wełniane i ma jakiś dodatek nylonu czy
poliamidu dla sprężystości. Czy są jakieś polskie "sock yarns"? Czy można je
czymś zastąpić?
Obserwuj wątek
    • malgunia Re: skarpety 28.01.07, 21:57
      www.interfox.com.pl/cgibin/shop?show=G11P01&sort=id&sid=1748389a
      To jest chyba odpowiedniego kalibru, ale niestety arkyl sad
      Nie robilam z tej wloczki nicego, wiec nie umiem wyjasnic.
      Moze inne Foremki mialy z nią do czynienia?
      Tez chetnie sie dowiem, bo podobnie jak Ty jestem w "amoku" skarpecianym.smile
      • kasiaba1 Re: skarpety 29.01.07, 08:59
        "Tweed" na pewno nie nadaje się na skarpety- jest to cieniusieńka, delikatna
        włóczka, mięcutka, mam wrażenie że przetarłaby się w jeden dzień.
        Nawet podwójną nitką jest chyba za delikatna.
        Prędzej to:
        www.interfox.com.pl/cgibin/shop?show=G09P04&sort=id&sid=67ae462e
    • maro_marecki Re: skarpety 29.01.07, 08:49
      Ja robię z reguły z Baśki (vel. Basaka) 30% wełny - 70% akrylu (dosyć wydajna i
      w miarę trwała, ale najważniejsze, że przyjemnie sie robi - druty 3,5),
      ostatnio robiłem też chyba z tęczy (30% wełny - 70% akrytu).

      PZDR

      Marek
      • jokaer Re: skarpety 29.01.07, 09:36
        czy możesz dokladnie sprecyzować jaka to wełna ten basak, turecka to wiem , ale
        tych gatunków jest całe mnóstwo;
        ja córce zrobiłam właśnie z jakiegoś starego akrylu i piety pzretarły sie w mig;


        ----
        dagmargallery.republika.pl
        • maro_marecki Re: skarpety 29.01.07, 11:16
          Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale odpowiadam: z tego co pamiętam jakiś czas
          temu (rok albo i nawet więcej) włóczka Baśka nazywała się po prostu Basak tak
          jak producent. W pewnym momencie importer zmienił nazwę wyrobu na bardziej
          swojską (o ile nic nie poknociłem to ta historia tak wygląda).

          Marek
      • truscaveczka Re: skarpety 29.01.07, 09:41
        Marku, nie wiedziałam, że tęcza jest i z wełną - ja mam akrylową!
        • maro_marecki Re: skarpety 29.01.07, 11:18
          Co do nazwy włóczki to nie jestem pewien bo nie mam przy sobie banderoli -
          muszę sprawdzić - niektóre włóczki występują w kilku odmianach i np. tęcz soft
          to faktycznie czysty akryl.

          Marek
    • thistle Re: skarpety 29.01.07, 11:30
      no to niefajniesad
      akryl generalnie odpada - to sądla mnie "zimne" włóczki, a jeżeli komuś się
      nogi pocą trochę mocniej, to zupełnie nie.
      Tweedu nie lubię, nie wiem dlaczego, swego czasu był na Karmelickiej w Krakowie
      za jakieś 1,60 za kłębuszek, i u mnie skończył jako ubranka dla lalek (kolorki
      ciągle mi się podobają, ale faktura już niesad
      Baśka (basak znałam jako bawelnę) jest za gruba,jak zresztą wszystkie włóczki
      welniane,jakie miałam w rękach lub oglądałam w necie. optymalna byłaby taka na
      druty 2-3mm(max), z przewagąwełny.Baśką lepiej mi sięrobi na 4,5mm, a skapety
      wychodzągrubsze niż te "góralskie'na straganach,a o zrobieniu takich:
      files.blog-city.com/files/aa/3830/b/sherislace.pdf
      raczej nie mamowy sad
      • kasiaba1 Re: skarpety 29.01.07, 11:49
        Na opakowaniu "Supreme" jest napisane "sportgarn", ale niestety to czysty
        akryl sad
      • muumucca Re: skarpety 30.01.07, 21:35
        też mam ten problem. poluję na allegro, coś się zawsze da znaleźć. tym bardziej,
        że na skarpetki dużo nie trzeba.
        • igawroc82 Re: skarpety 30.01.07, 22:19
          Chmurka ma 50% wełny i na upartego da radę robić na drutach nr2, ja robiłam i
          polecam smile
    • bietas Re: skarpety 30.01.07, 22:46
      Moim zdaniem dobre by były włóczki YarnArt:
      www.yarnart.info/yarnart/en/urunlerimiz.asp
      1. Wool - cieniutka, na druty 3-4
      2. Crazy color też skarpetkowa i to z efektami specjalnymi - mam w domu smile
      3. Charisma - ta chyba jest najmniej pasująca.

      BAFPOL - hurtownia ma te włoczki w swojej ofercie, ale oni sprzedają tylko
      podmiotom gospodarczym. Jedyne co przychodzi mi do głowy, to zadzwonić do
      przedstawiciela i zapytać jakie sklepy w Twojej okolicy zamawiają u niego i czy
      taka włoczkę której szukasz.
      tu jest wykaz:
      www.bafpol.pl/przedstawiciele.php
      alternatywą może tez być "włóczka lniana". Była kiedyś do kupienia w "wojtku" o
      ile mnie skleroza nie pokonała, to była to cieniutka włoczka z lnu i akrylu. Na
      "letnie" azurowe skarpetki chyba by się nadała.. smile
      • jokaer Re:jestem pod wrażeniem 31.01.07, 09:37
        j.w. tych tureckich włóczek, juz jakiś czas temu pan z pasmanterii realnej mówił
        mi jak Turcy zarzucili Europę włóczkami;

        a przecież to tylko część produkcji ta firma YarnArt

        a my co , w Polsce tradycyjnie nic się nie opłaca sad
        przede wszystkim hodowla owiec upadła sad

        oj złość mnie wzięła i musiałam o tym napisać smile


        ---
        dagmargallery.republika.pl
        • bietas Re:jestem pod wrażeniem 31.01.07, 11:06
          masz rację ! w pOlsce nie opłaca się hodować owiec, inwestować w technologie
          produkcji nowoczesnych włóczek ( bo te co są na rynku z dodatkiem wełny, to
          niestety ... ich jakośc.... hm.... drapią i splot .... jakiś taki ....) i tak
          jest z większością dziedzin naszego życia... kiedy my polacy uświadomimy sobie
          że nic nie przychodzi tak na "pstryk" i trzeba trochę pomyśleć, popracować,
          zainwestowac.... ech.... mentalnośc trudno zmienić sad
        • thistle Re:jestem pod wrażeniem 31.01.07, 18:30
          Bietas,dzięki wielkie, ta "WOOL" wydaje się dokładnie tym, co tygrysy lubią
          najbardziejsmilena żakardujące zdecyduję się, jak będę już bardziej biegła w
          wyrabianiu pogrubionej pięty, co moze potrwać, bo ja głównie samouk jestemwink

          A co do polskich producentów... w Polsce chyba jeszcze nikt nie zna siły i
          zasięgu nałogu robótkowania. Bardzo brakuje akcji w rodzaju "Knitters without
          Borders",i sytuacji,która pokazałaby,jak to duża i silna drużyna smile
    • pyzzi Re: skarpety 31.01.07, 16:49
      Ja się nacięłam na Allegro na wełnianą grubą włóczkę- jest tak szorstka, że
      chyba usiądę i się nauczę robić skarpetki...
      A co do elastycznej przędzy, to w pasmanterii bywają takie nitki z lycry do
      robienia razem z włóczką " główną".
    • ewandr Re: skarpety 31.01.07, 18:58
      Włóczki Schachenmayr Regia są typowo skarpetkowe.
      www.coatsgmbh.de/Produkte/Stricken/Regia/
      Takie zwykłe widywałam czasami w pasmanteriach, natomiast cudów z jedwabiem,
      stretchem, czy włóknem bambusowym niestety nie. Czasami Regia trafia się
      również na Allegro.
      Pozrawiam Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka