Dodaj do ulubionych

O co chodzi??

21.08.07, 10:36
Czy jakaś bardziej kumata - zwłaszcza w kwestii "języka lengłydż" -
dusza mogłaby mi wyjaśnić co tu się właściwie dzieje?
Widziałam już kiedyś coś podobnego na blogu Eunny - zresztą jest on
zalinkowany w jednym z tych postów. Domyślam się, że jest to sposób
wykonania rozpięcia/pęknięcia w dzianinie. Ale a)metoda wydaje mi
się strasznie skomplikowana, b)jak to się dzieje, że to się nie
pruje?

brooklyntweed.blogspot.com/2007/04/primed.html
brooklyntweed.blogspot.com/2007/04/send-for-reinforcements.html

Pozdrawiam - iza
Obserwuj wątek
    • mjermak Re: O co chodzi?? 21.08.07, 15:58
      Ja wiem tylko, ze jest to technika pozwalajaca na rozciecie
      dzianiny, szczegolnie przy wzorach 'norweskich", gdzie latwiej jest
      robic jednym ciagiem, zeby zrobic albo rozciecie pod szyja albo
      przeciac calosc tak, aby miec sweter rozpinany. Mam gdzies ksiaze o
      Skandynawskich swetrach, historii tam troche jest, wzorow i technik
      i tam jest ta metoda opisana. Ale dla mnie wyglda zbyt przerazajaco
      zeby sie nawet zmierzyc.
    • jokaer Re: rozcinanie 21.08.07, 16:59
      no własnie, kiedys juz pisalam o tym , jak w Danii robią swetry na okrągło we
      wzory wrabiane bo jest łatwiej,
      a potem rozcinają, ale zawsze sie zastanawiałam , że to sie nie nadpruje ?
      • mjermak Re: rozcinanie 21.08.07, 17:13
        bo wlasnie ten scieg, pokazany na zdjeciach zapobiega temu
        rozlazeniu sie i pruciu. Tzn tak mowia ale ja tam sie boje. Inan
        sparwa, ze faktycznie te dunskie swetry wodzialam i ogldalam, one sa
        jeszcze wokol obszyte dekoracyjna tasma i w ogole robione z welny i
        dosc scisle wiec generalnie nie ma sie tam co rozlazic jak sie
        polapie przed przecieciem te oczka. Ten scieg to chyba tak "dziala"
        jak owerlock w maszynie.
        Ale nadal nie mam odwagi,zeby sprobowac.
    • erin25 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 09:55
      Myślę, że "łapię" ten sposób, bez rysunków trudno opisać. Czy się
      sprawdza nie wiem.
      Angielski znam słabo, jeśli źle to zrozumiałam, proszę jakąś miłą
      osobę o poprawiene.
      Zrozumiałam, że Jared dokumentuje proces steeking( moje tłumaczenie=
      proces zamykania oczek) aparatem fotograficznym i jego sposób użyć,
      jako suplement do innych online podręczników. On użył metody Eunny's:

      www.eunnyjang.com/knit/2006/01/the_steeking_chronicles_part_i.
      html
      Więcej fotek Jareda z tego procesu:
      www.flickr.com/photos/68971937@N00/sets/72157600048140052/
      Pisze, że jest kilka sposobów wykonania. Są wspaniałe, włochate i
      klejące( kleiste??) przędze, to jest najłatwiejsze i nie musi być
      wzmocnione wcale. Można maszynowo, ale on tego nie pochwala. Jared
      zastosował łańcuszki szydełkowe. najważniejsze, aby to robić tylko
      wyłącznie przy wyrobach z włókna pochodzenia zwierzęcego, raczej
      klejącego, wełna zawsze jest perfekt. Pisze, aby użyć przędzy "
      lżejszej wagi"( chyba chodzi o bardziej cienką), niż sweter, który
      robiłeś. On użył wełny KnitPiks Telemark w kolorze musztardowo
      żółtym, aby zrobić proces jaśniejszy wizualnie( dla ciebie i dla
      mnie) i dodać interesujący akcent we wnętrzu zakończonej pracy.
      5 środkowych oczek( ścieg trykotowy) zarezerwował jako obszar dla
      steek( zamykanie szydełkowym łańcuszkiem) i będzie on po skończeniu
      schowany. Czerwoną wełną zaznaczono miejsce, gdzie nastąpi cięcie.
      Zostawia kawałki przędzy z obu ston(góra, dół), aby dla
      zabezpieczena linii cięcia, wszyć kawałki igłą( w domyśle- kawałki,
      tu gdzie robi łańcuszkiem).
    • erin25 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 10:25
      Link Eunny trochę źle wklejony, poprawiam:
      tiny.pl/5lvn
      Strona Eunny- tak zrozumiałam:
      Szydełkowe zamknięcie opisane dalej w Meg Swansen's- Sweaters From
      Comp( link do Amazon).
      Do szydełkowego zamknięcia użyć nieparzystej liczby oczek.
      Metodę wykonania pokazala na przykładzie 3 " ciągów" oczek. Do
      cięcia użyć cały środkowy 1 ciąg oczek( ale nie między dwoma
      ciągami).
      Na rysunku- niebieski ciąg to ten, który będzie przecinany i to co
      czarną linią zaznaczone, należy przeciąć( określam to jako "centrum
      cięcia".
      Chodzi o to, że każde oczko zrobione drutami tworzy kształt litery V.
      Krawędź utworzona szydełkowym łańcuszkie powinna być mocno napięta,
      ale tak, aby nie ściągała wyrobu. Można użyć szydełka o mniejszym
      rozmiarze, czyli u niej robótka drutami 3,5; szydełko nr 3.
      Robótkę ułożyć tak, aby lewa strona szydełkowego zamknięcia była
      przed tobą.
      Mój dopisek- jeśli damy fastrygę przez cały środkowy ciąg ocze,
      łatwo złożymy robótkę na pół, aby oddzielić część, którą będziemy
      robić później.
      Najpierw robimy zaczynając od dołu robótki i robimy łańcuszek od
      strony prawej do lewej( od dolnej części robótki do np. podkroju na
      szyję). Po skończeniu tego odwracamy robótkę drugą stroną do siebie
      i robimy np. od podkroju na szyję do dołu robótki.
      Tylko nabieramy 2 pętelki na drut.
      Szydełko wkłuć tak, aby złapać tylko dwie nitki: tj. skrajną lewą z
      ciągu oznaczonego na fotografii na różowo i skrajną nitkę z prawego
      ciągu oznaczonego na fofo Eunny kolorem niebieskim; złapać
      szydełkiem nitkę z kłębka( włóczki) i przeciągnąć nitkę( mamy 1
      oczko), znowu wkłuć szydełko( łapiąc 2 nitki) i przeciągnąć nitkę(
      mamy 2 oczka)i jeszcze raz chwycić nitkę z kłębka i przeciągnąć
      przez 2 oczka itd.. robimy łańcuszek szydełkowy.
    • erin25 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 10:33
      Dalszą część niezbyt rozumiem. Eunny dla bezpieczeństwa(
      zabezpieczenia) używa chyba 7 ciągów oczek i 2 wzmocnień.
      Jared użył 5 ciągów oczek, czyli:
      środkowe fastrygował czerwonym kolorem i uważam, że na szydełko
      nabierał 1 nitkę z oczka( z tego "V"), tą najbliższą fastrygi, 1
      oczko jako zabezpieczenie i nabierał 1 nitkę, tą najbliższą oczka
      będącego zabezpieczeniem.
      No i tyle, ja to traktuję raczej jako ciekawostkę i chyba lubię
      robić tradycyjnie.
      • izuss1 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 11:23
        strasznie to się wydaje skomplikowane, prawda?
        i o ile jestem w stanie zrozumiec zastosowanie tej metody przy tych
        swetrach skandynawskich, o których pisałyscie, to po co tu?
        • erin25 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 12:04
          Może chciał spróbować metody " cięcia"? Skomplikowany jest tylko
          opis, skrótowo robi się ściegiem łańcuszkowym. Podobnią metodą można
          szydełkiem zszywać dzianinę, zamiast igłą, ale wtedy na szydełko
          łapie się po dwie nitki z oczek( oczko to co jest przed brzegowym).
          Ja ścieg łańcuszkowy stosuję jeszcze do innych rzeczy, mój opis nie
          jest wiernym tłumaczeniem, raczej tym, jak zrobiłabym na podstawie
          fotografii( + słownik angielskiego, + program tłumaczący strony
          internetowe).
          Ogólnie zaczął opis, że bardzo lubi wyroby bez szwów. Na jego
          stronie są też fotki Baby Suprise Jacket:
          //www.flickr.com/photos/68971937@N00/565464664/
          Może taka moda tam panuje.
          Ogólnie wynika,że to jest bardzo ryzykowne. Sweter chyba wykonał
          według Elizabeth Zimmermann, a reszta metodą Eunny.
          • erin25 Re: O co chodzi?? 22.08.07, 12:14
            Nie pruje się chyba dlatego, że włoski się sklejają. Ponad moje
            możliwości zrozumieć dokładnie co pisze Eunny( i brak czasu), ale
            chyba tam coś było o użyciu śliny, o filcowaniu. Więcej tych oczek
            dają jako zabezpieczenie, bo może zdarza się, że trochę się to pruje
            i aby nie poszło dalej, a przy wykańczaniu przez Jareda, to zostaje
            po lewej stronie roboty( więc nie widać??)
            Cięcie należy robić bardzo ostrożnie, ostrymi nożyczkami, po 1
            przęśle( jednej nitce), aby nie rozciąć czegoś innego.
            Ale ogólnie i tak nie rozumiem po co tak się męczyć, pewnie dla
            satysfakcji, że opanowało się trudą technikę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka