Dodaj do ulubionych

Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną...

01.07.09, 10:35
zamówiłam sobie ostatnio Addi z żyłką, 3,25, długość 50 cm.
specjalnie pod moją secretpalową wełnę z jedwabiem na Szeherazade.
przyszły wczoraj...i nic na nich nie zrobię.
te druty z żyłką 50 cm są koszmarnie krótkie!
przeszukałam wszystko wczoraj - nigdzie nie ma informacji o długości drutów,
jest tylko łączna, drut z żyłką.
mam Addi czwórki z żyłką 80 cm, długość druta idealna, żyłka trochę za długa,
jak na mój gust. ale daję radę.
spodziewałam się przy 50 cm, że owszem żyłka będzie krótsza, ale druty -
porównywalne.
a tu co? drut ma 9 cm długości, nie da się go pewnie trzymać w dłoni - czyli -
nie da się w ogóle pracowaćsad

być może to jest jasne dla drutowiczek zaawansowanych w robieniu na drutach z
żyłką,, że im krótsza żyłka, tym krótszy drut, ja niestety prawie zawsze robię
na prostych, więc się nie znam.
taka zatem moja prośba do sprzedających - informujcie nie tylko o
forum.gazeta.pl/i/16/forum/podglad.gif
Podgladdługości "drut z żyłką", ale także i samego druta.
może to pomoże uniknąć takim laikom, jak ja, zbędnych zakupów.
Obserwuj wątek
    • geesje Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 10:41
      No nie da się ukryć, że dla mnie też to było zaskoczenie, ta długość, a
      raczej krótkość druta w tych 50.
      Ale będzie to niesamowicie wygodne przy wykończeniach, żeby się nie
      trzeba było babrać z pięcioma drutami przy małych obwodach np. dekoltu.

      Ale robić się na tym nie da specjalnie, fakt.
    • orangewhatever Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 10:45
      hmm, nie wiem, skąd się wziął ten link, nie był zamierzony.
    • smia Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 11:03
      ja tez sie kiedys nacielam
      chyba na 60cm ale nie pamietam dokladnie a nie moge teraz sprawdzic. polaczenie
      drut-zylka b. sztywne. nie da sie uzywac.
      byl to drops
      wczesniej chyba 40, tez drops, drut krotki, ale choc polaczenie w miare
      elastyczne, na czapki moze byc.
      i juz teraz wiem, ze nigdy wiecej krotkich drutow. wole juz przeciagac zylke.
    • kasiaba1 :D 01.07.09, 11:37
      Bo to są druciki do czapek, czapizna by haczyła dlatego są takie krótkie (mam na
      myśli druty).
      A ja teraz robię sweterek... boki i tył w jednej części i mam druty 3 też te
      króciutkie, a dodatkowo wściekłą minę big_grin, ale to moje jedyne trójki niestety
      więc się pomęczę
    • joanna-olga Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 11:45
      Mam 40cm Inoxy, sa rewelacyjne do robienia rękawów na okrągło,
      odpada ryzyko wykłucia sobie oka przy pomocy któregoś z 5 drutów
      pończoszniczych. Jeśli chce się robić na okrągło małe lub bardzo
      małe obwody zdecydowanie lepsze są bardzo długie Addi (np. 120 cm).
      wtedy można uzywać Magic Loop
      • orangewhatever Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 12:23
        no tak, ale mi zależało na tym, żeby sobie robić na tych drutach szal na 99
        oczek. chodziło mi o normalnej długości drut (jak przy addikach 80-tkach) jak
        najkrótszą żyłką.
        a tu na odwrót - żyłka nie jest co prawda długa, ale drut - koszmarnie krótki.
        cóż - robię na prostych addi 3,5 - na szczęście nabyłam teżsmile
        • vampiro_knit Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 17:14
          Jeżeli chcesz się ich pozbyć (w sensie odsprzedać) to daj znać smile)
          • orangewhatever Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 21:55
            tak, chcęsmile
            napisałam na gazetowego.
        • smia Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 17:50
          normalnej długości drut (jak przy addikach 80-tkach) jak
          > najkrótszą żyłką.

          nawet jesli takie znajdziesz, moze byc ci niewygodnie dziergac, bo zylka bedac
          tylko niewiele dluzsza od obu drutow (razem), bedzie sie napinac.
    • xoczek Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 18:20
      Masz rację, że zakupy na podstawie zdjęcia i załączonego króciutkiego opisu nie
      zawsze są udane a nasz pośpiech, bo już chcemy coś mieć i z tego czegoś
      korzystać, nie pozwala na uzupełnienie brakujących informacji ze sprzedawcą.
      Chyba nawet o tym się nie myśli. Stąd nasze rozczarowania.
      Przed chwilą zwymiarowałam ADDI z żyłką o długości ogółem 80 cm: druty ~13 cm
      każdy, żyłka ~54 cm. Gdyby więc przy krótszych żyłkowych pozostawał podobnej
      długości drut byłoby to kosztem długości żyłki. Po prostu podczas „dziergania”
      będziesz w dłoni miała druty i obustronnie po kawałku żyłki. Próbuj dotąd, aż
      poczujesz zadowolenie z ich posiadania smile
      ADDI z żyłką mają usterkę: ścierają się z żyłki napisy o jego grubości. Mimo
      tego jestem nieustającą ich fanką – „80” smile
      Bożena

    • ajlii Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 20:07
      Ja robię tylko na drutach z żyłką, wiec nawet nie zastanawiałam się... W porównianiu z drutami z Lidla, czy nawet bezmarkowymi to Adiki są super. Jedynie Pony jako tako mogą z nimi konkurować wink
    • jo-en Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 20:44
      Nie pierwszą - przez gapiostwo zamówiłam zestaw od nr 3 poprzez
      połówki do nr 5. Nie zwróciłam uwagi na długości - zresztą, nawet
      gdybym zwróciła uwagę, to nie przyszłoby mi do głowy, że drutki są
      takie krótkie. Na szczęście kupowałam u Uli w Zamotane, wymiana
      odbyła się bez problemu, oczywiście dodatkowy koszt przesyłki.
    • mama_kotula Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 22:06
      Z nieba mi spadłaś z tą informacją. Od długiego czasu szukam takich koszmarnie
      krótkich drutów smile. Dziękuję po stokroć smile.
      • orangewhatever Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 01.07.09, 23:25
        hehe, cieszę się, że ktoś jest zadowolony z tej informacjismile
        • thistle Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 02.07.09, 14:41
          Mnie też się to przyda smile
          Lubię takie druty - nigdy nie robi lam na prostych, a mam dość małe łapy i
          nawet standardowe skarpetkowe czasem mnie irytują smile
    • kawka74 Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 02.07.09, 08:07
      O, dobrze, że piszesz, bo zamierzałam zakupić na próbę ze dwie pary Addi, będę uważać.
      • bpieniazek1 Re: Addiki - chyba jestem pierwszą zawiedzioną... 02.07.09, 15:39
        A ja z innej beczki: po zrobieniu jednego sweterka zarysowała mi się końcówka w
        jednym drucie i nieprzyjemnie zaczepia włóczkę (na szczęście nie za każdym
        razem). No ale miały być takie wytrzymałe...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka