Dodaj do ulubionych

powódź w Otwocku

21.05.10, 08:07
Słuchajcie na tvn24 pokazują Błekitnego latającego jak pokazują nad Otwockiem
i widać jedno wielkie rozlewisko. Jak tam u Was? I gdzie są te zalane tereny?
Obserwuj wątek
    • nastassia_2 Re: powódź w Otwocku 21.05.10, 08:35
      nie jest chyba tak źle, to tylko tak wygląda z lotu ptaka, ale tereny zabudowane
      w większości są odsunięte od Wisły i wałów w bezpiecznej odległości...wczoraj
      jeszcze o 24 patrolowaliśmy okoliczne tereny... Otwock suchy, w Karczewie woda
      doszła do wałów, ale poziom nie jest tak strasznie wysoki, na oko musiało by
      przybrać jeszcze ze 2-3 metry wody....z tego co mi wiadomo ewakuowano tylko
      kilka gospodarstw z miejscowości Glinki i Nadbrzeż...wydaje mi się, że jesteśmy
      raczej bezpieczni...
      • patsik Re: powódź w Otwocku 21.05.10, 09:44
        Otwock ma powódź po każdym deszczu, hehe

        a serio: w życiu takiego WIELKIEGO Świdra nie widziałam....
        • motylek2239 Re: powódź w Otwocku 21.05.10, 10:32
          znajomy stojąc na rondzie w Otwocku Małym widział na sygnale ok 30
          jednostek straży pożarnej z łodziami, zaczynam się bać
          • jurij12 Re: powódź w Otwocku 21.05.10, 12:07
            to jest właśnie reakcja na te zdjęcia z Błękitnego 24, już teraz nie
            mogą powiedzieć że niewiedzieli że tam kogoś zalało,

            taka refleksja mnie naszła, że Warszawa to zalana raczej nie bedzie
            (chyba że pęknie Wał) bo są tam kamery, odpowiednie siły i środki
            ale te wszystkie wioski przez i po, to juz wcale takie pewne nie
            jest bo pomoc nie będzie taka sama, a wody jest tam co najmniej tyle
            samo...
            • jurij12 Re: powódź w Otwocku 21.05.10, 12:10
              Wielka ewakuacja kóz spod Otwocka
              blik 21-05-2010, ostatnia aktualizacja 21-05-2010 11:27

              Ponad sto kóz trzeba ewakuować z zalanego gospodarstwa rolnego w
              Józefowie pod Otwockiem.

              Znajduje się ono między Wisłą a jeziorkiem Łachy. — Wczoraj jeszcze
              nie było tam wody. Rano poziom rzeki zaczął się gwałtownie podnosić
              i zalewać gospodarstwo — opowiada jeden z policjantów. Właściciel
              zgodził się na ewakuację.

              Strażacy wyłapują kozy i wywożą je w bezpieczne miejsce. — Ten teren
              był w przeszłości podtapiany, ale nigdy nie tak bardzo, jak teraz —
              dodaje policjant.

              W powiecie otwockim ponad stu funkcjonariuszy pilnuje wałów. —
              Mieszkańcy wchodzą na nie, by sprawdzić, jaki jest stan wody i
              przeszkadzają w pracy, ale gdy prosimy ich, by układali worki z
              piaskiem, to od razu odchodzą tłumacząc, że nie mają czasu —
              opowiada policjant.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka