Dodaj do ulubionych

Poseł chce być senatorem

22.09.05, 09:48
Jacek Kałuszko: Poseł wie, co mówi, „Linia Otwocka” z 17 września 2005 r.

W środę, 7 września, poseł Krzysztof Oksiuta, kandydujący z naszego okręgu na
fotel senatora, spotkał się w budynku Kot Center z dziennikarzami prasy
otwockiej.

– Starałem się przez te osiem lat wypełniać jak najlepiej ten mandat. To duży
i zróżnicowany okręg, obejmujący 8 powiatów, od bardzo uprzemysłowionych do
rolniczych – powiedział na wstępie poseł.
Zapytany przez żurnalistów o konkretne działania na rzecz Otwocka i okolicy,
przypomniał, że przez pierwszą kadencję miał tu swoje biuro poselskie, które
zajmowało się licznymi skargami mieszkańców na działalność urzędów, policji,
prokuratury. Stwierdził, że wiele razy interweniował u ministra zdrowia w
sprawie wypłat dla szpitala im. Grucy. W czasie spotkania poseł podkreślał,
że szczególnym obszarem jego zainteresowań jest zjawisko przemocy w rodzinie.
Na skutek jego interwencji w KG Policji doszło do kontroli w tutejszym
wydziale walki z przestępczością w rodzinie. – To bardzo zaniedbana
dziedzina – stwierdził. – Zamierzam się tym zająć, jak będę miał tu filię
biura senatorskiego. Ustawa mówi, że to jest przestępstwo ścigane z urzędu,
tymczasem błędnie informuje się ludzi, że rodzina sama musi złożyć skargę.
Powiedziałem dzisiaj waszemu prezydentowi, że miasto takie jak Otwock, ze 100-
milionowym budżetem, powinno znaleźć środki na wynajęcie pokoi dla osób,
które
są zagrożone we wspólnym mieszkaniu.
Wątek spotkania z prezydentem zaciekawił dziennikarzy, którzy zapytali o jego
współpracę z posłem. Niestety, Krzysztof Oksiuta nie miał wiele do
powiedzenia. – Podczas pierwszej swojej kadencji miałem wielokrotne spotkania
z gospodarzami miasta. Teraz panuje cisza, żadnej współpracy czy łączności
nie ma. Prezydent stwierdził, że wszystko jest w porządku, a za najważniejszy
problem uznał zrobienie kanalizacji w mieście – twierdzi poseł.
Ludzie uważają, że raczej bezpieczeństwo i zupełny marazm – stwierdziliśmy
zgodnie.
– Jest dużo do poprawienia w zakresie pracy organów porządku w Otwocku.
Myślę, że nowy komendant Wojciechowski, z którym dzisiaj również się
spotkałem, ma świadomość, dlaczego go tu przysłano, ale mieszkańcy też muszą
wykazywać większą aktywność wobec aktów przemocy – uważa Oksiuta.
– Ludzie nie wierzą w skuteczność swoich działań. Aktywność nic nie da, skoro
władza nie reaguje na powszechnie znane fakty. Władze miasta od dawna
wiedziały o hodowli agresywnych psów, co przez tyle lat zrobiono? – pytali
dziennikarze. Efekt jest taki, że Otwock nie kojarzy się już w Polsce ze
złodziejami samochodów, ale ze wściekłymi psami.
Najwięcej emocji wywołała dyskusja na temat rozwoju Otwocka. – Obserwuję
rozwój miast położonych wokół Warszawy i w skali od 1 do 10 za rozwój
najwięcej punktów przyznałbym takim miastom, jak Grodzisk Mazowiecki (5%
bezrobocia) Legionowo, Pruszków, Piaseczno, a z mniejszych Serock. Otwock się
zatrzymał – stwierdził poseł. – Zabudowa centrum to kompletny bezład
architektoniczny. Kto wydaje na to zezwolenia? Macie pełno wokół
niezagospodarowanych terenów, na których można coś zrobić i przyciągnąć ludzi
z Warszawy, dlaczego tak mało się tu lobbuje na rzecz budowy mostu na Wiśle
po tej stronie? Przecież podskoczyłyby ceny gruntu i byłaby łatwiejsza
komunikacja, dlaczego miasto nie korzysta z dawnych tradycji letniskowych i
uzdrowiskowych? – pytał retorycznie poseł Oksiuta. Jakby nas chciał całkiem
pogrążyć, zauważył: – Mało miast miało swoje teatry z taką tradycją, można
było robić festiwale teatralne.
Za „chory” uznał poseł obecny system wyborów samorządowych, w których wybrany
prezydent miasta czy burmistrz nie ma za sobą zaplecza politycznego i przez
cztery lata walczy z opozycyjną radą. Jego zdaniem, jeśli prezydent był
wybrany większościowo, powinna wchodzić z nim jego lista, wtedy biorą pełną
odpowiedzialność za rządy w mieście. – A tak, to się wzajemnie obwiniają –
dodał. Efekt? Burmistrz skarży się, że chciał jak najlepiej, ale nie dali mu
rządzić.
Na zakończenie spotkania kandydat na senatora RP postawił kropkę nad „i”: –
Gdy obserwuję byłych nauczycieli, jak dostają po wyborach funkcje, to,
niestety, duża część z nich się nie sprawdza. Tu trzeba być i menadżerem, i
czasem policjantem, który potrafi coś wyegzekwować wbrew niektórym protestom.
Wniosek jest jeden: jeśli pojawi się człowiek z wizją, to wyciągnie Otwock z
marazmu. Ot, co.

www.linia.com.pl/public/article.php?1-5536-0
O jejku! Ale ten Oksiuta Krzysztof jest mądry. I Kałuszko Jacek jest mądry,
bo pisze takie mądre relacje ze spotkań. Ich mądrość ulatuje, jak ulotki
wyborcze Oksiuty Krzysztofa smagane wiatrem przy stacji PKP Miedzeszyn (te na
drucianych nóżkach). Tak jest co 4 lata. Dobrze jest.
Obserwuj wątek
    • sobiepanna Re: Poseł chce być senatorem 22.09.05, 09:51
      cziste napisał:
      > Tak jest co 4 lata. Dobrze jest.
      Mądre słowa zaiste ktoś powiedział (nie wiem kto, bo słyszałam od osób trzecich):
      "Gdyby wybory przynosiły zmiany na na lepsze, to natychmiast by ich zakazano".
    • francesca12 Okresowa wspaniałomyślość candidates 22.09.05, 10:09
      Nazwisko pana kojarzę tylko z plakatów wyb., a nie z "działalności" - chyba za
      mało się interesuję..

      > – Starałem się przez te osiem lat wypełniać jak najlepiej ten mandat.

      I chyba wystarczy... Pora zrobić miejsce innym głodomorkom:)


      > W czasie spotkania poseł podkreślał, że szczególnym obszarem jego
      > zainteresowań jest zjawisko przemocy w rodzinie.
      > Na skutek jego interwencji w KG Policji doszło do kontroli w tutejszym
      > wydziale walki z przestępczością w rodzinie. – To bardzo zaniedbana
      > dziedzina – stwierdził. – Zamierzam się tym zająć, jak będę miał tu
      > filię biura senatorskiego.

      Mów do mnie jeszcze ;)


      > za rozwój najwięcej punktów przyznałbym takim miastom, jak Grodzisk
      Mazowiecki (5% )

      Z grodziskiem to akurat jest tak, że co młodsi i mobilniejsi ruszają do
      warszawy, a do grodziska przyjeżdżają do roboty za grosze ludzie z okolicznych
      wsi i miasteczek.

      Moi drodzy:
      Byle jak, ale głosujcie!
      • kugliczka no cóż poseł też człowiek 22.09.05, 10:35
        4 kadencja, 65 posiedzenie, 1 dzień (19.12.2003)

        "... I skoro jestem już przy głosowaniach, to chciałbym też zwrócić uwagę, że
        bywają głosowania czasami i przypadkowe, i wynikające z braku koncentracji.
        Takie głosowanie dzisiaj mi się przytrafiło i w tej sprawie chciałbym
        przedstawić drugą część oświadczenia. Otóż pomyliłem się w głosowaniu nad
        poprawką w sprawie metra warszawskiego i dotacji dla kolejarzy - po prostu
        byłem lekko zmęczony i zdekoncentrowany. Stąd też chciałbym w tym oświadczeniu
        powiedzieć, że jestem za tą poprawką i, tak jak w poprzednich głosowaniach,
        będę wspierał budowę metra warszawskiego w każdym głosowaniu w Sejmie przyszłej
        kadencji. Dotyczy to również kwestii związanych z dotowaniem przewozów
        regionalnych. Dziękuję bardzo."

        tinyurl.com/9o8gt

        • kugliczka Re: no cóż poseł też człowiek 22.09.05, 10:39
          przed wczoraj kandydatka na posła z ramienia PSL-u mówiła w radio,
          że przecież poseł nie musi się znać na wszystkim,
          a jak się nie zna to się pozna w trakcie kadencji-
          i to była jedyna odpowiedź na kluczowe pytania
          dotyczące programu jej partii

          niestety nie pamiętam jej nazwiska:(
        • sobiepanna Re: no cóż poseł też człowiek 22.09.05, 10:40
          Oświadczenie Wyborcy:

          Szanowny Panie Pośle,
          w ramach zadośćuczynienia za "zmęczenie i zdekoncentrowanie" proponuję
          wspieranie metra warszawskiego nie tylko słowem (bo jak widać okazuje się to nie
          skuteczne) ale również czynem.
          Łopaty do pobrania w kolejce po prawo.

          Sobie Pann A.

          ;)
          • cziste Metra od metra 22.09.05, 10:47
            Co z tego, że nie zasnie i zagłosuje, kiedy wiadomo, ze Park Kaskada (czy jak
            tam kto woli -Słodowiec) nie będzie wybudowany na czas i nastepne stacje tez.
            Powod - przegrani w przetargach wykonawcy na potegę i dla zasady "nie wybrałeś
            mnie, masz prezeje...ne" skarżą sie. I nic nie mozna zrobic, nawet tej łopaty w
            ziemie wbić.
            • sobiepanna Re: Metra od metra 22.09.05, 10:52
              Duch przekory wykonawców to jedno, a kfijatki w dokumentacji to drugie...
            • kugliczka Re: Metra od metra 22.09.05, 10:53
              czyli co prawo mamy kiepskie?
              a jego wymagalność jeszcze gorsza:(
              posłowie nie tacy?
              co jest grane?

              niestety znalezienie przyczyny tego stanu wykracza poza moje możliwości
              intelektualne w związku z tym postanowiłam się nie zajmować już więcej polityką
              • sobiepanna Re: Metra od metra 22.09.05, 11:06
                kugliczka napisała:

                > czyli co prawo mamy kiepskie? CZASAMI
                > a jego wymagalność jeszcze gorsza:( PRZEWAŻNIE
                > posłowie nie tacy? W WIĘKSZOŚCI
                > co jest grane? NIE WIEM

                Po raz pierwszy od kiedy mogę głosować, nie mam na to ochoty :/
                • francesca12 Obowiązek wyborczy jest ! 22.09.05, 11:21
                  Sobiepanna, nie wygupiaj się :) Idzie do wyborów! Zamknie oczy i długimpisem
                  wyceluje w bele jakie nazwisko. I po krzyku.
                  Na większa uwagę nie zasługują ci candidates.
                  Heh:)

                  Nie dajmy się, w Niemczech mieli prawie 2,5 raza większą frekwencję na wyborach
                  niż my przeciętnie i w porywach ;P
                  • cziste Re: Obowiązek wyborczy jest ! 22.09.05, 11:24
                    Te, francesca...
                    Opowiedz nam, jak to jest w Niemczech, bo dawno nie czytalismy.
                    • francesca12 Re: Obowiązek wyborczy jest ! 22.09.05, 11:26
                      A tego ";P" nie widział?
    • chwojka Apel do Pana Oksiuty Krzysztofa 22.09.05, 17:39
      Proszę po wyborach sprzątnąć swoje plakaty ( te z poprzednich wyborów wisiały
      na drzewach np. przy Wale Miedzeszyńskim ładnych parę lat! )a potem zabierać
      się za naprawę Rzeczypospolitej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka