Dodaj do ulubionych

Świeć wytryskiem

22.09.05, 14:46







OKI: Fosforyzujący seks, "Metro" z 22 wrzesnia 2005r.

Lubisz być oryginalny? Może w przyszłości będziesz mógł zaskoczyć partnerkę
kolorowymi plemnikami!

Do tej pory nauka była bezradna w badaniach nad spermą. Plemniki poza ludzkim
ciałem bardzo szybko obumierają i nie da się ich badać pod mikroskopem.
Dodatkowym kłopotem jest to, że mają nietypowy kształt i są za małe, żeby móc
je genetycznie modyfikować w laboratorium, tak jak robi się to z innymi
komórkami. Biolodzy z Uniwersytetu w Oksfordzie mieli już tego dość i wpadli
na egzotyczny pomysł: postanowili sprawić, żeby nasienie świeciło na zielono,
bo dzięki temu będzie można śledzić zachowanie plemnika już wewnątrz komórek
jajowych.

Pierwszym krokiem było pobranie od pewnego gatunku meduz białka, które
sprawia, że od plemników bije fluorescencyjne światełko. Gdy to już się
udało, plemniki przeszczepiono do jąder chomików. Dlaczego wybrano właśnie te
gryzonie? Bo chomicza sperma jest bardzo podobna do ludzkiej, a to właśnie
mężczyznom mają pomóc badania.

- Ta technika pozwoli nam śledzić ruch plemników i sprawdzić, czy mogą
powodować bezpłodność, jeżeli mają jakiś biologiczny defekt - mówi dr John
Parrington, kierownik projektu. A właśnie niemożność spłodzenia dzieci jest
bolączką wielu par w Wielkiej Brytanii - jedno małżeństwo na siedem nie może
doczekać się naturalnego potomka.

Na razie nasienie chomików spisuje się dobrze: jest zdrowe i ruchome jak
trzeba, a jedyne, co je odróżnia od zwykłego, to zielona poświata, która
wydobywa się z części plemnika pomiędzy główką a ogonem, gdy naprowadza się
na nią wiązkę światła o odpowiedniej intensywności.

A kiedy nowy kolor swojej spermy przetestuje jakiś mężczyzna? Nieprędko, bo
do badań w zupełności wystarczą chomiki. Niewykluczone jednak, że kiedyś
ruszy komercyjna produkcja spermowych barwników. A wtedy będzie można
zaskoczyć ukochaną już nie tylko prezerwatywą o smaku wiśniowym...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2929131.html
"A kiedy nowy kolor swojej spermy przetestuje jakiś mężczyzna? Nieprędko, bo
do badań w zupełności wystarczą chomiki."

Te 2 zdania wpędzają mnie w głęboka depresję. Chomiki górą ;(
Obserwuj wątek
    • kugliczka Re: Świeć wytryskiem 22.09.05, 15:44
      zgłoś się może będziesz pierwszy, i marzenie się spełni:)
      • cziste Re: Świeć wytryskiem 22.09.05, 15:47
        No co "zgłoś się", kiedy napisane wołami, że nie chca testować ludziów! A
        chomikom to wolno, i to bez pytania!

        Skandal!
        • kugliczka Re: Świeć wytryskiem 22.09.05, 15:49
          nie płakaj najpierw chomiki poźniej ludziki
          a ty taki niecierpliwy
          • michaelandro Re: Świeć wytryskiem 22.09.05, 20:00
            Byłoby śmiesznie, szczególnie w porannym autobusie :P
            • cziste Poranny autobus 23.09.05, 09:44
              O co chodzi z tym porannym autobusem, bo nie kumam.
              • michaelandro Re: Poranny autobus 23.09.05, 10:52
                Tobie rano świeciłoby się w kącikach ust ;)
                • cziste Majkel, oglądałeś "Sprzedawców"? 23.09.05, 10:57
                  "Clerks", film taki?
                  • kubek Bycza sperma na poprawę stosunków ! 28.09.05, 10:20
                    Bycza sperma na poprawę stosunków

                    Władze Singapuru eksponowały we wtorek dynamiczny rozwój stosunków z chińską
                    prowincją Shandong (Szantung) nad Morzem Żółtym. Dzień wcześniej, aby temu
                    rozwojowi dostarczyć bodźców, Chińczykom przekazano niecodzienny dar - byczą
                    spermę najwyższej jakości.

                    Darczyńcą jest singapurska agencja International Enterprise Singapore, dbająca
                    o kontakty gospodarcze z zagranicą. Agencja ta poinformowała we wtorek w
                    specjalnym oświadczeniu, że dar - 200 porcji byczej spermy z USA i Kanady -
                    stanowił część programu, mającego "podnieść jakość hodowli bydła i jakość
                    produktów mlecznych" w prowincji Shandong.
                    bi.gazeta.pl/im/3/2917/z2917453G.jpg
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2937990.html
                    • kubek Re: Bycza sperma na poprawę stosunków ! 05.10.05, 21:26
                      Lepszy student niż noblista!

                      Banki spermy poszukują dawców w wieku 20 - 30 lat Panowie studenci! Banki
                      spermy biją się o was. Oczywiście - nie o wszystkich...


                      24-letni Karol jest przystojnym brunetem, studentem nauk politycznych i dawcą
                      nasienia. - Znajomi drwią sobie ze mnie, że jestem reproduktorem - mówi.

                      Jednak Karol swoją rolę w zapładnianiu pozaustrojowym traktuje bardzo
                      poważnie. - Pomagam kobietom bezskutecznie czekającym na dziecko. Często
                      będącym już na skraju rozpaczy. Nie jest to temat do dowcipów. Mam też
                      świadomość, że pod względem biologicznym to będą moje dzieci - zapewnia. Po
                      czym dodaje: - Gdybym miał stałą dziewczynę, na pewno poprosiłbym ją o zgodę.

                      Studenci są najmilej widzianymi dawcami spermy, bo idealny dawca powinien mieć
                      20 - 30 lat, górna granica to 35 lat. Za porcję spermy warszawskie firmy płacą
                      200 - 300 zł, w Białymstoku 100 - 200 zł.

                      - Cały czas próbujemy rekrutować dawców nasienia na uczelniach. Jednak po
                      zrobieniu badań spośród dziesięciu kandydatów na dawcę nadaje się tylko jeden -
                      mówi dr Katarzyna Kozioł z kliniki Novum. Metryka nie jest jednak
                      najważniejsza. W przypadku mężczyzn płodność nie zmniejsza się z wiekiem tak
                      drastycznie, jak u kobiet. Ojcami mogą być nawet nawet 60-latkowie.

                      - Studenci są mile widzianymi dawcami, bo oprócz biologicznej dojrzałości mają
                      świadomość posługi społecznej, którą świadczą - twierdzi dr Jan Wolski,
                      androlog. Na przykład w białostockim banku nasienia duży procent dawców to
                      studenci, którzy robią to altruistycznie, bez pieniędzy.

                      Młodość to jest to!

                      Zdaniem androloga nie ma sensu korzystanie z nasienia noblistów, choć taką
                      usługę oferują już niektóre banki spermy na Zachodzie. - Nobliści są starsi i
                      mają przeterminowane nasienie, więc ryzykuje się, że dziecko urodzi się chore.
                      Lepsze jest nasienie studenta - uważa Wolski. - W przypadku dawców ważna jest
                      nie tylko liczba plemników, ale i ich ruchliwość oraz podatność na zamrażanie -
                      dodaje dr Kozioł.

                      Niepokojący jest za to fakt, że według specjalistów jakość męskiego nasienia
                      stale się pogarsza, nawet u młodych mężczyzn. W efekcie Światowa Organizacja
                      Zdrowia (WHO) wciąż obniża normy spermy. Kilka lat temu 60 mln, później 40 mln,
                      a teraz zaledwie 20 mln plemników w jednym mililitrze nasienia uważa się za
                      prawidłową ilość.

                      Gorsza jakość spermy wpływa na wzrastającą niepłodność mężczyzn, także
                      studentów. - To rzeczywiście duży problem. Winne są temu stres, palenie, złe
                      odżywianie i zanieczyszczenie środowiska - mówi dr Jan Wolski.

                      Noś spodnie w kroku

                      Według specjalistów pewne niekorzystne dla nasienia czynniki można wyeliminować
                      z góry. Znaczenie ma na przykład to, jaką nosisz bieliznę. Nie powinno się
                      chodzić w dżinsach, zwłaszcza obcisłych, i nosić dopasowanych slipów. Warto na
                      wzór Amerykanów przejąć zwyczaj noszenia wyłącznie bokserek i luźnych fasonów
                      spodni, nawet takich z krokiem w kolanach.

                      Wpływ na spermę ma też praca w niekorzystnych warunkach. Niewskazane jest
                      przegrzewanie jąder, a więc na przykład szkodliwa jest praca kierowcy, związana
                      z ciągłym siedzeniem i unieruchomieniem jąder. Praca lakiernika w zakładzie
                      blacharskim, która wiąże się z wdychaniem sporej ilości toksycznych związków,
                      też nie sprzyja płodności.

                      Specjaliści uważają, że warto zrobić badanie nasienia jak najwcześniej,
                      zwłaszcza gdy mężczyzna miał kłopoty z układem moczowo-płciowym. Najlepiej już
                      w okresie dojrzewania. - Nie jest to skomplikowane badanie, również
                      technicznie - tłumaczy androlog - bo masturbacja to naturalna metoda
                      rozładowania napięcia w tym okresie.

                      WŚCIEKLI NIEPŁODNI

                      Badania porównawcze z udziałem studentów i poborowych potwierdzają, że nie
                      tylko pogarsza się jakość nasienia Polaków, ale również wzrasta liczba
                      przypadków nowotworów jąder. Coraz więcej przypadków niepłodności par jest
                      spowodowane kłopotami zdrowotnymi mężczyzn. Jednak zdaniem lekarzy wielu z nich
                      nie potrafi pogodzić się z tym faktem, a na informację lekarza o ich problemie
                      reagują agresywnie.

                      PROBLEM BIAŁYCH

                      Duże problemy z nasieniem mają mieszkańcy małych krajów, np. pięciomilionowej
                      Danii i innych krajów skandynawskich. Bezpłodność mężczyzn zależy też od rasy.
                      To największy kłopot dla przedstawicieli rasy białej, bo większych problemów z
                      niepłodnością nie mają Afrykanie i Azjaci.

                      Joanna Rokicka
                      facet.interia.pl/news?inf=672870
                      • amigo9 Może powinnam 06.10.05, 09:55
                        Zacząć zarabiać na moim mężu???? ;)))) Stanowczo, nie ma problemów z plemnikami.
                        2 razy w ciągu naszego związku był cień szansy na zapłodnienie i co?? Strzał w
                        dziesiątkę!!!
    • zwierz.alpuhary "Końcówka urządzenia tryskaczowego" 28.09.05, 23:51
      względnie "nasada tłoczna urz. tr."
      strasznie mnie bawią takie tabliczki, widzieliście je może?
      ta a'propos mi się skojarzyło:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka