Dodaj do ulubionych

zero zero 9 Amigo zgłoś się ?

08.02.06, 22:38
Czy coś się stało czy Maksio tak daje popalić?
Poszukiwana jest zobowiązana do ukazania się w pełnej krasie!
Obserwuj wątek
    • amigo9 Sorry, sorry 09.02.06, 09:25
      czasu faktycznie mało - przez Maksia i własny masochizm (weszłam do zarządu
      wspólnoty mieszkaniowej i próbujemy porządkować sytuację po deweloperze). Ale
      zaglądam tu czasem i bacznie się Wam przyglądam;). Jak będę miała coś mądrego
      lub głupiego do dodania, na pewno się odezwę:)
      • kubek ja szczególnie na te "coś mądrego" jestem łasy :0 09.02.06, 16:31
        Głupi sam jestem wystarczająco i to mi wystarcza.
        Mogę się nawet z kimś zamienić ja jemu "półmózg",a on mi da mózg.
        • amigo9 Re: ja szczególnie na te "coś mądrego" jestem łas 12.02.06, 03:25
          Kubek, powinnam zaprzeczać? To taka zachęta;)?
      • awisienka Re: Sorry, sorry 09.02.06, 22:02
        A jak tam maluszek?
        • marta_i_koty Re: Sorry, sorry 09.02.06, 23:09
          awisienka napisała:

          > A jak tam maluszek?
          Czy sadzisz, ze kubek szczerze opowie o swoim, hehehe, maluszku...?
          • chiste Ja już nie mogę z tą Martą 10.02.06, 08:41
            Wiesz, o co chodzi z tym maluchem, czyj to maluch, czy tylko tak sobie
            nadajesz?
            _______
            Ospo czorna!
            Idź do Dorna!
            • kubek Amiga pewnie jakiś przekręt w zarządzie szykuje? 10.02.06, 10:13
              Albo nie chce się przyznać że Maksio nieuchronnie
              zjada kable od komputera ;-)
              • amigo9 Re: Amiga pewnie jakiś przekręt w zarządzie szyku 10.02.06, 11:54
                no jasne:) Właśnie sobie przelałam całą kasę z konta Wspólnoty;)
                A maluszek dziękuję, dziękuję, wcale nie mały, silny (2 miesiące i chce siadać
                łobuz), uśmiecha się cudnie na mój i moich panów widok i czasem daje popalić. No
                to lecimy na spacerek.
            • marta_i_koty Ja już nie mogę z tym Chiste 10.02.06, 22:51
              Wiem, że chodzi o kubkowego maluszka, hehehe....
              A tak serio, to domyslam sie, że "maluszek" to czyjeś dziecko... Ale oczywiscie
              zart na ten temat był strasznym faux pas na forum otwockim, nieprawdaż????? To
              bardzo przepraszam...
              • marta_i_koty Poza tym , przekonałes mnie.... 10.02.06, 22:52
                Wynosze sie stąd, pa...
                • amigo9 Re: Poza tym , przekonałes mnie.... 12.02.06, 03:23
                  O nie, protestuję!!! Maluszek jest mój, ale to nie żaden powód do wynoszenia
                  się!!!! Gdzie się nie pojawię to jakaś awantura;) Jak chciałam mordować męża, to
                  też się zrobiła afera (sorry Marta_i_potwory;) nie zrouzumiesz, bo admin
                  wykasował wątek zanim sie pojawiłaś). A generalnie chodziło o to, że się zrobiła
                  afera na forum, bo chiałam "zabić" mojego męża, że mnie wyzywa od grubasów
                  (byłam w ciąży). Tych "potworów" też nie bierz do siebie, bo mam ukochanego
                  kocura, jak i 3 innych ukochanych osobników płci męskiej. Kocur jednakże
                  powinien iść do psychologa/psychoanailtyka - ma problem, w domu pojawiło się
                  coś, co piszczy, jest nieprzewidywalne i strasznie go stresuje. Także pozdrawiam
                  ze zwariowanego domu zdominowanego przez płeć "brzydką":)
              • francesca12 Marta, jak Ty to wykombinowałaś?? 10.02.06, 23:00
                Uprzedzając dodam, że nie chodzi o żadnego kotka :D
      • stary_pawian Re: Sorry, sorry 12.02.06, 13:12
        amigo9 napisała:

        > czasu faktycznie mało - przez Maksia i własny masochizm (weszłam do zarządu
        > wspólnoty mieszkaniowej i próbujemy porządkować sytuację po deweloperze). Ale
        > zaglądam tu czasem i bacznie się Wam przyglądam;). Jak będę miała coś mądrego
        > lub głupiego do dodania, na pewno się odezwę:)

        A już się bałem, że zabiłaś męża i odsiadujesz wyrok :))))))
        • amigo9 Re: Sorry, sorry 13.02.06, 23:48
          Nie, nie, już pisałam, instynkty mordercze mi przeszły, a mąż nazywa mnie teraz
          chudziną. Pod tym względem wszystko wróciło do normy:)
          • stary_pawian Re: Sorry, sorry 14.02.06, 20:22
            amigo9 napisała:

            > Nie, nie, już pisałam, instynkty mordercze mi przeszły, a mąż nazywa mnie
            teraz
            > chudziną. Pod tym względem wszystko wróciło do normy:)

            Cieszę się, że dziecko zdrowo się chowa, mąż jest bezpieczny, a Ty jesteś na
            wolności;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka