Nowy Dzien - kaput

22.02.06, 10:54
Jak poinformowala Agora, Nowy Dzien jutro nie nastanie. Zdecydowano o
zamknieciu nierentownego pisma.
    • michaelandro Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 11:06
      Ja się cieszę. Nowy dzień to twór naprawdę dziwny, taka gazeta bez konretnego
      wizerunku. W przyszłym miesiącu startuje nowy dziennik axela i nowe życie,
      zobaczymy co z tego wyniknie.
      • martz1 Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 12:02
        A latem ponoc bauerowski projekt
        • michaelandro Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 12:03
          Pożywke mają, Klientow też- więc czemu nie?
          • sobiepanna Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 12:20
            Nie kupiłam ani jednego numeru. Więc nawet nie wiem co to było...
            W każdym razie jakoś szybko się zwijają.
      • michalin.pl Re: Nowy Dzien - kaput 27.02.06, 09:14
        michaelandro napisał:

        > W przyszłym miesiącu startuje nowy dziennik axela i nowe życie,
        > zobaczymy co z tego wyniknie.
        Co wyniklo z nowego zycia juz wiadomo. Nic.
        www.mediarun.pl/news/id/14173
        MG
    • zwierz.alpuhary Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 12:03
      trochę szybko się wycofali moim zdaniem. Przecież wprowadzenie i utrwalenie
      nowego tytułu na rynek to kwestia co najmniej roku.
      • michaelandro Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 14:37
        A mnie wydaje sie to dobra decyzja. Czasem dobrze jest skonczyc coś szybko niż
        ładowac kolejne 20 mln zł bez gwarancji ze to wystarczy. Nie mieli pomysłu na
        tę gazetę. Musiało się tak skończyć.
        • zwierz.alpuhary Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 14:42
          no dobrze,ale w takim przedsięwzięciu jest jakiś biznesplan, przeznacza się na
          to środki z budżetu, bierze się kredyty, emituje się akcje etcetera i nie można
          tego po paru miesiącach ot tak sobie zostawić. Gdybym był inwestorem,
          pomyślałbym że Agora zachowała się niepoważnie. Taki np. Ozon też nie rokował
          szybkich zysków, ale jednak realizowano jakieś założenia pomimo strat.
          A Nowy Dzień był dla mnie strasznie mdły i nijaki, choć marketingowo nieźle
          poprowadzony.
      • martz1 Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 14:38
        Bo maja smaka na Rzepe, ktora niebawem pojdzie pod mlotek. Ale obwaiam sie ze
        jak ja kupia to dostana po dupie - zjedza wlasny ogon oslabiajac w ten sposob
        Gazete Wyborcza
        • michaelandro Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 15:48
          Wiesz jak to było w Misiu- "Będzie trzeba- zapłacimy" ;) Ktoś gdzieś przecież
          zarobił te pieniądze, prawda?
          Mam nadzieję, że nie dostanie im się rzepa. Nie podoba mi się to co robią.
          • leo48 Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 17:53
            A szkoda bo tydzień temu za normalną złotówkę można było kupić z filmem na
            DVD "Czasem słońce, czasem deszcz" czyli sztandarowe dzieło hinduskiego
            Bollywood w rozmiarze 210 minut dramatu. Co do gazety samej, to nie wiem czy
            jej szkoda bo nie zaglądałem do środka.
            • zwierz.alpuhary Re: Nowy Dzien - kaput 22.02.06, 21:21
              A szkoda bo tydzień temu za normalną złotówkę można było kupić z filmem na
              > DVD "Czasem słońce, czasem deszcz" czyli sztandarowe dzieło hinduskiego
              > Bollywood w rozmiarze 210 minut dramatu

              to był chyba jedyny dzień kiedy przed ósmą w kilku kioskach nie uświadczylem ani
              egzemplarza ND:)
    • zwierz.alpuhary Nowy Dzień ostrzeżeniem dla innych 24.02.06, 12:58
      www.press.pl/wywiady/
      "Jak decyzja Agory wpłynie na rynek?
      Z jednej strony, jest to pewnego rodzaju ostrzeżenie dla tych, którzy
      przygotowują się do wejścia na rynek z nowymi dziennikami. Przykład „Nowego
      Dnia” bowiem pokazuje, że nie jest to łatwy zabieg. Z drugiej strony, dziennik
      Agory był na rynku zbyt krótko. Jego pojawienie się kilka miesięcy temu, tak
      samo jak zniknięcie dzisiaj, niczego ani pozytywnego, ani złego nie wniesie."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja