Dodaj do ulubionych

Ufność i lęk

22.09.07, 08:59
www.mateusz.pl/czytania/20070922.htm
"Nasze obcowanie z Bogiem jest w istocie obcowaniem synowskim, a zatem powinno
się odznaczać wielką ufnością i zażyłością, bo nie jesteśmy obcymi, lecz
„domownikami Boga” (Ef 2, 19), czyli należymy do rodziny Boga. Dlatego
chrześcijańska modlitwa powinna być wyrażeniem uczuć dziecka, które obcuje
serdecznie z Ojcem swoim i oddaje się z pełną ufnością w Jego ręce. Lecz
niestety, człowiek pozostaje zawsze grzesznikiem, a świadomość własnej nędzy i
niewierności powstrzymuje w nim ten zryw synowski, budząc pewien lęk. Dlatego
to spontanicznie ciśnie mu się na usta okrzyk św. Piotra: „Odejdź ode mnie,
Panie, bo jestem człowiek grzeszny” (Łk 5, 8). Zdarza się to przede wszystkim
wtedy, kiedy przeżywa się przykry okres walk, pokus, trudności, które usiłują
pogrążyć człowieka w niepokoju i zamieszaniu i utrudniają oddanie Bogu całego
serca i powierzenie Mu wszelkich trosk. Lecz oto nagle dusza niespodziewanie
doznaje nowego światła i znika wszelka bojaźń; nie jest to nowa myśl, lecz
nowe wewnętrzne przekonanie, dające jej odczuć głęboko, że jest dzieckiem Boga
i że Bóg jest jej Ojcem. Jest to wpływ daru pobożności, którego udziela Duch
Święty. Już św. Paweł mówił pierwszym chrześcijanom: „Nie otrzymaliście ducha
niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania
za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» Sam Duch wspiera swym
świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi” (Rz 8, 15-16). Duch
Święty wlewa nam w serce ten głęboki zmysł synowskiej pobożności, doskonałej
ufności względem Ojca niebieskiego, co więcej, On sam modli się w nas
wzdychaniem niewysłowionym, szepcząc: „Ojcze!” Sobór Watykański II rozważając
tę myśl twierdzi: „Duch mieszka w Kościele, a także w sercach wiernych jak w
świątyni; w nich modli się i daje świadectwo przybraniu za synów (KK 4)."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 212
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka