IP: *.acn.waw.pl 14.09.05, 19:19
czy to jest normalne ze na 2 jezdzie mi co chwile gasnie silnik, zamiast
przekrecic kluczyk w panice wlaczam wycieraczki i w ogole za cholere nad tym
wszystkim nie moge zapanowac... moze po prostu powinnam zrezygnowac i
pogodzic sie z tym, ze nie kazdy moze byc kierowca? przepraszam ze tak
chaotycznie, ale jestem zla i zdenerwowana :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: elf Re: elf IP: *.acn.waw.pl 14.09.05, 19:20
      :D:D:D z tego wszystkiego zamienilam temat i autora miejscami :D Co za
      intrygujacy temat na forum prawo jazdy- "elf" :D
      • Gość: elcia Re: elf IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.05, 19:29
        Nie przejmuj się. Ja na drugiej godzinie byłam dumna, jak paw, że nie zgasł mi
        ani razu. Dopiero później się zorientowałam, że sprzęgłem operował instruktor,
        a ja za wcześnie je puszczałam :D Na trzeciej godzinie, to była masakra:D A
        dzisiaj jestem po piątej i nie zgasł mi ani razu:) Nauczysz sie, nie bój żaby:)
        pozdrawiam :)
        • wloba07 Re: elf 14.09.05, 19:47
          to prawda, nie ma co się przejmować, jeszcze i na 10 i 11 i na każdej innej
          godzinie może Ci zgasnąć, mój instruktor powiedział, że nie ma co się tym
          przejmować, jak zgaśnie trzeba odpalić i jechać dalej.
          Na pewno nauczysz się nad tym panować!!!
    • Gość: elf Re: elf IP: *.acn.waw.pl 14.09.05, 19:48
      Dziekuje za slowa wsparcia. Postaram sie opanowac i jakos ogarnac to
      wszystko... W koncu tyle tumanow jezdzi ;) to i ja jakos powinnam sobie
      poradzic, nie?
      • wloba07 Re: elf 14.09.05, 19:53
        po trzeciej godzinie miałam o sobie dokładnie takie samo zdanie i w ogóle
        chciałam zrezygnować,
        po prostu trzeba przez to przebrnąć i mieć więcej wiary w siebie
        pozdrawiam
        p.s.
        co prawda przede mną jeszcze egzamin, tak się wymądrzam, a sama nie wierzę w to
        że zdam za pierwszym podejściem.
    • Gość: StaSiu Re: elf IP: *.srg.vectranet.pl / 195.205.63.* 14.09.05, 21:29
      Witam "elf" wiesz co powiem ci ze kazdemu napoczatku gasnie to kwestia wpray i
      twojego kursanta ktory cie uczyl pewnie ci nie dal podstawowych wskazowek ktore
      sa bardzo przydatne, mi moj mowil ze lepiej dac wiecej gazu <niech sobie buczy>
      nizby mial mi zgasnac na srodku skrzyzowania albo w innym miejscu
    • mike68 Re: a po jakim czasie od rozpoczecia kursu 14.09.05, 21:34
      tzn. po pierwszym wykładzie zaczynaja sie pierwsze jazdy ??
      to tak dla oriętacji bo pierwszy wykład dopiero jutro
      / chodzi mi o żonę :) /
    • Gość: elf Re: elf IP: *.acn.waw.pl 15.09.05, 12:17
      spiesze poinformowac ze jestem po kolejnej jezdzie i juz jest chyba troche
      lepiej. Gasnie nadal oczywiscie, ale jakos lepiej panuje nad tym wszystkim. W
      kazdym razie jest lepiej a nie gorzej, co mnie cieszy :)
    • Gość: julka Re: elf IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 15.09.05, 12:27
      ja na 2 godzinie to nawet nie wiedzialm jak to sie robi ze silnik gasnie. a
      sprzegla wogole nie trzymalam tylko instruktor hehe:) trzeba sie nie poddawac
      • mike68 Re: elf 15.09.05, 12:48
        napisz może cos więcej , dzisiaj moja żona idzie na pierwszy wykład - po jakim
        czasie od pierwszego wykładu sa jazdy ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka